Reklama

Może odpowiedzieć za znęcanie się nad zwierzętami.

07/10/2013 11:37

Kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat grozić może kobiecie, która niewłaściwie opiekowała się zwierzętami. Z jej mieszkania pracownicy schroniska zabrali 23 psy, które były zabiedzone i wycieńczone. Ponadto kobieta zamknęła je w mieszkaniu, napaliła w piecu kaflowym i wyjechała. W mieszkaniu doszło do zadymienia o czym powiadomili straż pożarną inni lokatorzy. Policjanci i strażacy , aby uwolnić zwierzęta zmuszeni byli wyważyć drzwi. Jeden z nich był martwy.

5 października 2013 roku około godziny 12.45 policjanci z polecenia oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze pojechali do jednego z jeleniogórskich mieszkań, gdzie według zgłoszenia doszło do zadymienia.

 

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że z mieszkania na I piętrze wydobywa się dym. Z rozmowy z mieszkańcami wynikało, że 55-letnia właścicielka rano , napaliła w piecu kaflowym i wyjechała. Z mieszkania słychać było szczekanie psów. W tej sytuacji policjanci i strażacy, aby uwolnić zwierzęta zmuszeni byli wyważyć drzwi. Okazało się, że w środku panował straszny brud ,a we wszystkich pomieszczeniach znajdowały się  psy, które były zabiedzone i wycieńczone. Jeden z nich był martwy. Część z nich od roku nie było wypuszczanych z mieszkania. Zwierzęta  zabrali pracownicy jeleniogórskiego schroniska. Pod ich opiekę trafiło łącznie 23 psy.

Reklama

Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy. 64-letnia kobieta może odpowiedzieć za znęcanie się  nad zwierzętami za co grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

podinsp. Edyta Bagrowska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości