Wydarzenie, które jest już jeleniogórską tradycją przyciągnęło na teren parkingu setki samochodów. Uczestnicy bawili się w najlepsze. Niektórym mieszkańcom Jeleniej Góry nie spodobała się młodzieżowa inicjatywa.
Motopasterka to młodzieżowa inicjatywa, która polega na spotkaniu pasjonatów motoryzacji w jednym miejscu. W Jeleniej Górze jako miejsce spotkania co roku wyznacza się parking przy dawnym Tesco, dzisiejszym E’Leclerc. Wzorem lat ubiegłych w tym roku na teren parkingu zjechało się kilkaset pojazdów. Niektóre z nich były całkowicie cywilne, a inne przerobione. Nie zabrakło również tych bardzo głośnych i to właśnie one sprawiły, że niektórzy mieszkańcy - szczególnie Zabobrza - byli wściekli i nie mogli spać. Na grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się post umieszczony przez anonimowego uczestnika, w którym negatywnie opisuje wydarzenia z nocy z 24 na 25 grudnia powołując się na fakt, że osoby niepełnosprawne i dzieci nie mogły spać.
Poniżej treść posta anonimowego uczestnika grupy:
Potrzebuję zdjęcia/filmiki z spędu który odbywa się dzisiejszej nocy na parkingu przy byłym tesco, najlepiej dane mądrali który to zorganizował, dość braku szacunku do osób niepełnosprawnych i małych dzieci które nie mogą spokojnie spać w okolicy bo grupa chłopców z małym przyrodzeniem musi się dowartościować i zabłysnąć przed okolicznymi Karynami strzelając z wydechu swoich strucli . Sprawa trafi z art 51KW do sądu i wtedy wyjdzie gdzie robione są przeglądy czy "przeróbki" są zgodne ze sztuką i dozwolone. Dodatkowo czy właściciel parkingu wyraził zgodę na zorganizowanie takiego spędu w godzinach kiedy sklep jest zamknięty, a w regulaminie sklepu wyraźnie widnieje zapis że parking jest przeznaczony dla klientów sklepu w godzinach otwarcia, więc tutaj również coś nie gra. Nie odpuszczę tym razem. - napisał na grupie anonim.
Podczas wydarzenia na parkingu przez cały czas widoczni byli policjanci, którzy zadbali o bezpieczeństwo uczestników wydarzenia. Dzięki ich obecności motopasterka przebiegła bez żadnych problemów i niebezpiecznych sytuacji. Jakie jest Państwa zdanie? Czy motopasterka, która odbywa się raz w roku to jest już przesada?

# Motopasterka - niektórzy mieszkańcy są wściekli
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wspaniale. Jechać do spodu z patusami. W cywilizowanym kraju wpadło by pare radiowozów zabrało polowe dow.Rej i na lawetę. W Polsce dalej jak w lesie..
Były 3 radiowozy i Nieoznakowana Bmw możliwe że zabrali pare d.rej ale to nie zmienia faktu ze gdzie sie człowiek nie znajdzie gdzie jest organizacja na X osób to zawsze bedzie parę takich asów co nie powinno ich tam być bo sieją patologie
ktos ma niezłą sieczke głowie nazywając zjazd menelstwa nie mającego co z sobą zrobić w świeta "pasterką". Słowotwórstwa najpierw sie nauczcie i genezy a potem piszcie takie bzdury.
Analfabeta poucza innych...
Ponoć dzielili się opłatkiem w proszku ….
Jestem osoba niepełnosprawną i miekszam w okolicy, i kompletnie mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, interesując się motoryzacją mogłem podziwiać jak ta motoryzacyjna atmosfera udzielała sie wszystkim. Mi to bardziej przeszkadzają te coniedzielne spędy skeciarzy czyt. katole. Też nie mogę spać z myślą co tam za propaganda się odjaniepawla :)
Twoja niepełnosprawność umysłowa jest widoczna natychmiast!
W przyszłym roku niech ekipa z motopasterki zbiera dary dla Radia Maryja i Rydzyka to będzie najlepsza pod Słońcem i nikomu nic nie będzie przeszkadzać , ogl mówiąc Jelenia Góra umiera.. głównie przez ludzi którym nic nie pasuje , tylko narzekają bo wszystko przeszkadza
Mają we łbach kupę.
Nie tylko w JG motopasterka się odbywa , ale tutaj to nawet wrzód na cudzej du...ie będzie komuś przeszkadzał.
Syf był butelki porozbijane, brak zgody właściciela terenu. Policja na miejscu i nic z tym nie zrobiła, a teraz pan chodzi i sprząta już 6 godzin i teraz ten portal to wstawia śmiechu warte CZY MOZNA ROBIC MOZNA ALE U SIEBIE
Niech sobie organizują na swoim prywatnym terenie
Ciekawe kiedy ludzie będą grzebani w autach zamiast trumnach? Wszak kochają je bardziej niż większość swoich bliskich...
Wszystko fajnie niech strzelaja z wydechów. Ale kur... w wakacje co chwile się tam.zbierali w nocy i se strzelają i ścigają pala gumę gdzie jest wtedy policja . Tak to karaja za głośne tlumiki i wycięte katy a teraz stali jak.barany i patrzyli
jbć tych frajerów z kompleksami dobrze że nikogo nie zabili
Policjantów obecnych na miejscu powinno pociągnąć się do odpowiedzialności za niewykonywanie obowiązków służbowych.
Nikomu to nie przeszkadza? Mi owszem następnego dnia miałem zmianę 12 - to godzinną w pracy a mieszkam na przeciwko tego parkingu. Dziwię się nieudacznemu działaniu policji.
Takie auta powinni likwidować z drogi i spieprzać słone mandaty a auta całkowicie zabierać właścicielą gównażeria na portfelu Rodziców zrobić porządek ze szmaciarstwem
"Właścicielą". Nie mam pytań.
Najwięcej "patusów" to siedzi właśnie na obu portalach o JG i sączą jad w komentarzach od każdym artykulem. Nic się.nie podoba, sami malkontenci i spece od wszystkiego. Zaczynając od polityki kończąc na przyrodzeniu. Może nie jestem fanem zlotów, "buczudeł" z głośnymi wydechami, ale na litość boską ludzie odrobinę szacunku dla drugiej osoby to chyba nie problem? Wyłącz kompa, wyjdź na dwór i zorganizuj coś jak uważasz, że umiesz.lepiej.
Właśnie robisz to samo...sączysz jad. Dyskusja jest, bo pomysł jakiś mają tylko poszli na łatwiznę i go nie dopracowali. Chodzi o miejsce. Mieszkam obok i spokojną nocą wigilijną nazwać tego nie było można. A tym bardziej że to nie było jednorazowe. Takie zabawy urządzają sobie prawie co weekend.
Kwik smutnych anonimowych biedaków xD
Dlaczego artykuł umieszczono w absurdach? Okoliczi mieszkańcy nie są wściekli lecz nagłośnili problem jakim jest umiejscowienie wydarzenia i to że niestety nie były jednorazowe atrakcje. Mamy je prawie co weekend i trwają do późnych godzin nocnych( w noc wigilijną strzały z wydechów słychać było prawie do 3 w nocy). Więc problem jest i to od jakiegoś czasu. A policja nie reaguje.Odsyłam do komentarzy pod artykułem na jelonce, tam okoliczni mieszkańcy opisali wrażenia jakich doznali na odległość po tym wydarzeniu.Dlaczego wymieniając niepełnosprawnych, dzieci i starszych zapomniano o przerażonych zwierzętach.
Delikatnie mówiąc: okoliczni mieszkańcy i ich zwierzęta mają już dość słuchania co weekend odgłosu strzałów z wydechu, pisku opon i ryku silników- trwających do późnych godzin nocnych. Niech sobie szaleją, ale może pod własnymi oknami? A motopasterka? No cóż. Nie chodzi o samo spotkanie, bo jakiś pomysł jest.. Raczej o to co działo się po imprezie. Bo jak było głośno i do której to trwało, to pół miasta słyszało. Kilka osób na tę renomę spotkania zapracowało.
Wspaniale. Jechać do spodu z patusami. W cywilizowanym kraju wpadło by pare radiowozów zabrało polowe dow.Rej i na lawetę. W Polsce dalej jak w lesie..
Były 3 radiowozy i Nieoznakowana Bmw możliwe że zabrali pare d.rej ale to nie zmienia faktu ze gdzie sie człowiek nie znajdzie gdzie jest organizacja na X osób to zawsze bedzie parę takich asów co nie powinno ich tam być bo sieją patologie
ktos ma niezłą sieczke głowie nazywając zjazd menelstwa nie mającego co z sobą zrobić w świeta "pasterką". Słowotwórstwa najpierw sie nauczcie i genezy a potem piszcie takie bzdury.