Reklama

Mieszkanie pływało w fekaliach i robactwie

30/08/2019 10:31

Problemy mieszkanki Lubania. Podczas ostatniej ulewy, kanalizacja w mieszkaniu wyrzuciła setki litrów wody wymieszanej ze ściekami, odchodami i robactwem. To nie pierwszy raz, kiedy lubanianka musiała zmierzyć się z takim problemem.

Pani Ewa, mieszkanie komunalne które znajduje się na parterze w kamienicy przy ul. Zgorzeleckiej 13 w Lubaniu, otrzymała od miasta. Było w fatalnym stanie technicznym. Lokatorka zrobiła kompleksowy remont tego lokalu na własny koszt.Wymieniła okna, tynki, instalację elektryczną, zrobiła łazienkę i kuchnię, położyła kafelki i nowe podłogi. Remont, w gruncie rzeczy nie swojego mieszkania, kosztował ją mnóstwo pracy i pieniędzy. Jej praca poszła jednak na marne. Bowiem od jakiegoś czasu, podczas ulew mieszkanie jest regularnie zalewane.

Pani Ewa podkreśla, że zawsze jest tak samo, tylko w zależności od ilości opadów, kanalizacja wyrzuca mniej lub więcej wody ze ściekami. Odbywa się to mniej więcej tak: występuje opad. Na skrzyżowaniu ulic Zgorzeleckiej i Łużyckiej, które ma zatkaną kanalizację deszczową tworzy się małe jezioro, po czym woda nie znajdując ujścia do tzw. deszczówki, wylewa się na korytarz kamienicy nr 13 i do mieszkania pani Ewy.

Reklama

Tak było również w poniedziałek 26 sierpnia. Wówczas pani Ewa wraz z rodziną przeżyła prawdziwy horror. Z rur kanalizacyjnych płynęła woda, pomieszana ze ściekami bytowymi i fekaliami, a na dodatek pływało w niej różnorakie robactwo. Pani Ewa zaznacza, że nikt nie śpieszy jej z pomocą, ani administracja, ani miasto. Jest jej bardzo przykro, bowiem sama nie jest w stanie poradzić sobie z tym problemem.

Tak wyglądało mieszkanie pani Ewy po ulewie w dniu 26 sierpnia br.

lubanski.eu

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-08-31 15:44:17

    zawór burzowy zainstalować. ja tak zrobiłam na parterze bo odpływowa rura była stara i wąska, potem ubezpieczyłam sobie mieszkanie od zalania od góry.... a potem wymienili pion bo mieli dosyc latania sąsiadów. A mój tato w piwnicy rozkuł posadzkę i też zainstalował zawór bo przy większych ulewach miał jak pani z Lubania. troche to kosztuje ale jest spokój.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości