Dziś (22.03) nad ranem ktoś potrącił sarenkę na ulicy Wolności. Nie udzielił pomocy i odjechał. Za niepoinformowanie służb o potrąceniu grozi nawet areszt.
Potrącenie zwierzyny należy zgłosić policji. W innym przypadku sprawcy potrącenia grozi nawet areszt. Nawet jeżeli kierowca nie jest w stanie pomóc zwierzęciu, musi koniecznie na miejsce wezwać służby, które przeprowadzą dalsze czynności.
Podsumowując: kierowca, który potrącił sarenkę na ulicy Wolności i po zdarzeniu beztrosko odjechał dalej naraził się na surowe konsekwencje prawne.
Na miejsce wezwano patrol strażników miejskich, który po przybyciu potwierdził zgłoszenie i określił, że niestety zwierze nie żyje. Strażnicy wezwali do sarenki pracowników MPGK, którzy zadbali o usunięcie martwego zwierzęcia z ulicy.
Kierowcy, zwolnijcie. Dzika zwierzyna migruje do miasta, gdzie czeka na nią niezliczona ilość zagrożeń.

# Martwa sarenka na ulicy Wolności. Sprawca potrącenia odjechał
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"gdzie czeka na nią niezliczona los zagrożeń" - wąchacie czy wkłuwacie?
No i sprawca potrącenia. Nie ustąpił?
Fanta kola, idzcie do przedszkola taczki praczki
Mogła też być potrącona zupełnie gdzie indziej, a na ulicę Wolności wyemigrowała, aby se tu zdechc. Mam nadzieję, że udało mi się dopasować styl pisarski.
Po pierwsze. No pojechał dalej, a co? Miał jej pogrzeb wyprawić? Po drugie. Winna sarna, przecież widziała że jedzie auto, a po pasach nie przechodziła. To kierowca teraz będzie Miał traumę do końca życia , a nie to zwierze.
Buhahaha idioci
Mówienie o sobie w liczbie mnogiej to oznaka megalomanii.
Kto napisał tego potworka? Kto jest jego sprawcą. Powinien ponieść surowe konsekwencje za ten bełkot.
Będzie mięsko grillowane jak talala, wpadaj wnusiu!
Państwo/gmina przenosi na kierowców odpowiedzialność za dzikie zwierzęta, nie oferujac nawet dobrych drog i zabezpieczeń przed kolizją z nimi?
Kto jejnkazał po mieście biegać, ja po lesie nie jeżdżę..
"gdzie czeka na nią niezliczona los zagrożeń" - wąchacie czy wkłuwacie?
No i sprawca potrącenia. Nie ustąpił?
Fanta kola, idzcie do przedszkola taczki praczki