Carving to sztuka polegająca na zdobieniu potraw. Wykorzystuje się do tego zdobienia zwykłe warzywa. Łukasz Szewczyk jest srebrnym medalistą mistrzostw w tej dziedzinie, które organizowane są w Lipsku.
Carving to sztuka rzeźbienia w owocach i warzywach. Wywodzi się z rejonów Dalekiego Wschodu. Jej korzenie wywodzą się z Chin. Sięgają czasów dynastii Tang.
Jednak obecnie jako kolebkę carvingu postrzega się Tajlandię. Tam też kojarzy się ją ze świętem Loi Khratong, przypominającym praktykowane u nas puszczaniem wianków na wodę. W Tajlandii sztuka carvingu jest traktowana jak rodzaj święta narodowego. Jego elementy są wprowadzone do szkół jako przedmiot nauczania.
Także w Polsce w ostatnich latach ta sztuka staje się coraz bardziej popularna. Coraz częściej organizuje się pokazy carvingu. A jest to sztuka bardzo trudna, wymagająca wielkiej cierpliwości i sporej wiedzy. Niezbędna jest też swoista kreatywność, aby przykładowo z ze zwykłej marchewki wyczarować np. ptaka, lub kwiatka. W podobny sposób można przeobrazić też inne warzywa, takie jak cebula, czosnek, seler, czy też dynia. Jednak warto potrudzić się, aby w tak przeobrażonymi warzywami udekorować stół. Misztrz Szewczyk zapewnia, że rzeźby w warzywach i owocach ustawione na stołach pośród potraw potrafią wzbudzić prawdziwy zachwyt. A wszystko za sprawą zwykłego noża, który w rękach Mistrza potrafi czynić prawdziwe cuda. Ale o tym opowie nam Mistrz Szewczyk, który zgodział się udzielić naszej Redakcji krótkiego wywiadu.
EBEE, Proszę powiedzieć coś o sobie.
Ł.S. Urodziłem się w Elblągu. Mam 30 lat. Ukończyłem szkołe o profilu gastronomicznym w swoim rodzinnym mieście. Mam specjalność, technika żywienia. Zaraz po szkole wyjechałem do Opola.
EBEE. Od kiedy zaczął Pan interesować się carvingiem ?
Ł.S. Przygoda zaczęła się własnie w Opolu. Pewnego razu przypadkowo zobaczyłem zdjęcie „przeobrażonych” warzyw w pewnym branżowym czasopiśmie . Zafascynowało minie to do tego stopnia, ze postanowiłem pojąć tę sztukę. Wkrotce okazało się jednak, że nie jest to takie proste. W owym czasie nie było w Polsce odpowiedniej szkoły. Byłem więc samoukiem. We własnym zakresie musiałem więc poszukiwać publikacji na ten temat. Ale udałó się. Potwierdzeniem jest srebrny medal zdobyty na mistrzostwach w Lipsku.
EBEE Od Kiedy ta sztuka została dostrzezona w Polsce ?
Ł.S. W Polsce oficjalnie carving zaistniał około 2005 roku, za sprawa publikacji książkowej czeskiego autora Ludka Prochazki, przetłumaczonej na jezyk polski. Ksiązkę tę uznano za pierwszy polski podręcznik carvingu. Jednak do dziś prawdziwej szkoły nie utworzono. Działają natomiast różne firmy szkoleniowe. Na szczęście działają one dobrze. Przysłowiową złą robote robia natomiast wszelkiego rodzaju pośrednicy, zatrudniający za sprawą niskich kosztów nieprofesjonalistów. To szkodzi tej sztuce.
EBEE, Czy zamierza pan podzielić się swoja pasją i swoimi doświadczeniami z innymi? Jeśli tak to w jaki sposób?
Ł. S. Oczywiście ! Już to robię! Prowadzę firmę szkoleniowa od 5 lat w Ozimku koło Opola. Zatrudniam na razie jedną osobę. Jest to Piotr Wasik, jeden z najbardziej utytułowanych carvingowców w Europie. Na swoim koncie ma liczne sukcesy w tym srebny medal na mistrzostwach Europy w Lipsku w 2011 r. Ja także legitymuję się sebrnym medalem zdobytym na tej samej imprezie w tym samym roku. Ten medal zobyliśmy w zawodach drużynowych. Zdaję sobie sprawę, że to mało. Ale nastawiam się na jakość, a nie na ilość. Obaj z Piotrem uważamy, że lepiej wyszkolić mniej specjalistów w tej dziedzinie, ale za to wysokiej klasy. To nasza dewiza.
EBEE, Ostatnie pytanie. Jak Pan się czuje w Karpaczu ? Czy zna Pan to miasto ? Co Pan zamierza ?
Ł.S. W Karpaczu jestem pierwszy raz .Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tych Targach. Jeśli tylko będzie to możliwe chętnie podzielę się swoim bogatym doświadczeniem z miejscowymi hotelarzami. To bardzo atrakcyjny region. Mam świadomość, że sztuka którą uprawiam ma szansę przyczynić się do sukcesu niejednej miejscowej firmy.
EBEE, Dziękuję za wywiad
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze