Poseł Robert Obaz : Stopy procentowe znów poszły w górę. Oznacza to, że wszyscy kredytobiorcy będą zmuszeni płacić wyższe raty kredytów hipotecznych. Sytuację gospodarczą mamy dzięki nieodpowiedzialnym decyzjom rządu nie do pozazdroszczenia. Inflacja szybko zbliża się do poziomu dwucyfrowego a koszt podstawowych produktów spożywczych rośnie mimo obniżenia VAT z 5% na 0. Działania rządu w tym zakresie są sporo spóźnione a ostatnią deską ratunku jest właśnie podnoszenie stóp procentowych.
Gdy inflacja zaczynała się rozpędzać Lewica biła na alarm i składała ustawy, które w tamtym okresie mogły przyczynić się do jej ograniczenia i faktycznie wpłynąć na ograniczenie drożyzny w sklepach. Apele do prezesa NBP Adama Glapińskiego były także nieskuteczne. Gdy wszyscy widzieliśmy co inflacja może zrobić z naszymi portfelami ten mówił, że spodziewa się deflacji. Dzisiaj natomiast już kolejny raz decyzje Glapińskiego uderzą po kieszeni polskie rodziny.
Sytuacja jest dramatyczna bo wiele Polek i Polaków ufając w zapewnienia Rady Polityki Pieniężnej w ostatnim roku wzięło kredyt na mieszkanie. RPP we wtorek podniosła stopy procentowe o 50pkt bazowych. Stopa referencyjna wzrosła z 2,25 % do 2,75%.
Lewica mówi jasno: trzeba pomóc tym, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne. W środę 9 lutego Lewica złożyła projekt ustawy, który wykorzystuje istniejącą już instytucję: Fundusz dopłat do oprocentowania, który działa już ponad rok, ale dotychczas dopłacał tylko do kredytów przedsiębiorców. Cała Lewica uważa, że sytuacja wymaga, żeby dopłaty były stosowane także dla konsumentów, którzy wzięli kredyt mieszkaniowy i dziś ich raty rosną.
Założenia ustawy, którą złożyła Lewica są następujące: przeciętna dopłata do oprocentowania powinna wynosić tak jak w przypadku przedsiębiorców dwa punkty procentowe, czyli przeciętnie 300 złotych miesięcznie. Dopłata do kredytu przysługiwać będzie konsumentowi, jeżeli rata kredytu na dzień 1 lutego 2022r. jest wyższa niż 30% przeciętnego miesięcznego dochodu przypadającego na jednego członka gospodarstwa domowego.
Jesteśmy przekonani, że proponowany projekt ustawy wpłynie pozytywnie na finanse około dwóch mln gospodarstw domowych posiadających kredyt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech już ten Obaz przestanie głupoty wygadywać... Co rusz to nowa głupota z jego ust wypływa. Też miałem brać kredyt, ale widząc jak wszystko jest niestabilne powstrzymałem się. Dlaczego teraz z moich podatków ma być pomoc dla tych, którzy zamiast mózgu tylko pieniądze z kredytu mieli w głowie? Doradcy niezależni ostrzegali, mówili żeby uważać.. Że rata z 1300zl wzrośnie do 2200. To nie... Mądrzejsi ludzie. Teraz macie co chcieli.
Dokładnie tak, to doradców nie trzeba aby wiedzieć co się dzieje na rynku i jakie są mechanizmy i czego można się spodziewać na przestrzeni 20-30 lat. Ja jak brałem kredyt do było prawie 5%, dla mnie teraz dalej to jak promocja z wartością 2,75% Jednak ciągły wzrost wartości nieruchomości bilansuje nawet odsetki, które się oddaje Banksterom.
Dopłata za nieumiejętność planowania i brak wiedzy ekonomicznej. Za nieprzemyślane decyzje kredytowe. Obaz, puknij się w łeb! Niedługo nie będzie się opłacało iść do szkoły, bo nieuki i nieroby dostaną dopłaty, a ci wykształceni nie. To po co się w ogóle uczyć?!
Obaz typowy bezmózgi lewicowiec. Z jakiej racji mam ze swoich podatków płacić komuś kredyt??? Obaz weź się rozpedz i jeb... się w łeb o ścianę może zmadrzejesz.
Lewica to by wszystkim wszystko rozdała. Najlepiej pieniądze ciężko pracujących ludzi. Ich się już całkowicie nie da poważnie traktować.. A ludzie pójdą, o zagłosują na nich tylko dlatego ze praw LGBT bronią.. Ludzie kochani. Nie ukrywam, jestem bardzo tolerancyjny, ale głosowanie na ludzi którzy w rok u władzy zarżnęli by gospodarkę bardziej niż PiS to zrobił w kilka lat, a też im się bardzo udało jest CHORE.
Zawsze popierałam lewicę-do czasu aż zaczęli promować szczepionkowy faszyzm i segregację sanitarną. Zostali skresleni na wieki wieków. To już nie jest ta mądra lewica z dawnych lat. Niestety. I cokolwiek teraz wymyśla na zawsze zostaną faszystami sanitarnymi
I co, wprowadzicie nowy podatek dla tych co z rozsądku kredytu nie brali żeby dołożyć tym co się zakredytowali po uszy?
Wzięłam kredyt we franku. 15 lat temu. Proponowali wtedy dużo więcej, Pani doradca mówiła-czemu taki mały, macie zdolność kupcie dom, czemu mieszkanie. No właśnie temu. Teraz splacamy i żyjemy. Ci co wtedy szli na żywioł mają domy i płaczą teraz. My mamy mieszkanie, ale stać nas na ratę i normalne życie. Trzeba myśleć. Nie życzę sobie aby teraz z moich podatków splacane były kredyty tych mało przewidujących i pazernych
No i co jeszcze? Przy niskich stopach procentowych państwo będzie dokładać się, dla oszczędzających? Przy wyższy stopach procentowych będziemy dokładać tym co żyją na kredyt? Jeśli ktoś nie rozumie podstawowych pojęć finansowych i spał w szkole na lekcji ekonomi/przedsiębiorczości to niech się nie kredytuje! Nawet przy zerowych stopach procentowych banki miały w ofercie kredyty z stałą stopą procentową. I to nie tylko gotówkowe ale również hipoteczne. Na własne życzenie, ludzie brali zmienną stopę, podpisując odpowiednie oświadczenia, że są świadomi ryzyka. A teraz polityk proponuje, byśmy się złożyli wszyscy z naszych podatków na takich ludzi. A kredytobiorcy niech teraz płacą wyższe raty. Nawet mi ich nie żal.
Niech już ten Obaz przestanie głupoty wygadywać... Co rusz to nowa głupota z jego ust wypływa. Też miałem brać kredyt, ale widząc jak wszystko jest niestabilne powstrzymałem się. Dlaczego teraz z moich podatków ma być pomoc dla tych, którzy zamiast mózgu tylko pieniądze z kredytu mieli w głowie? Doradcy niezależni ostrzegali, mówili żeby uważać.. Że rata z 1300zl wzrośnie do 2200. To nie... Mądrzejsi ludzie. Teraz macie co chcieli.
Dokładnie tak, to doradców nie trzeba aby wiedzieć co się dzieje na rynku i jakie są mechanizmy i czego można się spodziewać na przestrzeni 20-30 lat. Ja jak brałem kredyt do było prawie 5%, dla mnie teraz dalej to jak promocja z wartością 2,75% Jednak ciągły wzrost wartości nieruchomości bilansuje nawet odsetki, które się oddaje Banksterom.
Dopłata za nieumiejętność planowania i brak wiedzy ekonomicznej. Za nieprzemyślane decyzje kredytowe. Obaz, puknij się w łeb! Niedługo nie będzie się opłacało iść do szkoły, bo nieuki i nieroby dostaną dopłaty, a ci wykształceni nie. To po co się w ogóle uczyć?!