Reklama

Kto straszy mieszkańców Piechowic?

07/03/2025 09:23

Na ulicach miasta pojawiły się plakaty w alarmistycznym tonie sugerujące, że Piechowicom grozi ekologiczna katastrofa. Padają hasła o zatrutym powietrzu, hałasie, skażonych rzekach i zagrożeniu dla mieszkańców. Brzmi poważnie? Może i tak, ale problem w tym, że to manipulacja, bazująca na lękach i dezinformacji.

Plakaty są skonstruowane tak, by odbiorca odniósł wrażenie, że budowa zakładu przemysłowego jest przesądzona i że mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia. Nic bardziej mylnego. Nawet jeśli firma indyjska Motherson (bo o niej mowa) zdecyduje się na Piechowice, to cały proces inwestycyjny będzie podlegał ścisłym procedurom prawnym, w tym szczegółowej ocenie oddziaływania na środowisko. Tymczasem jednak firma dopiero analizuje rynek nieruchomości i nie podjęła żadnej decyzji o budowie. Nie wystąpiła o pozwolenia, nie rozpoczęła nawet formalnych procedur.

Mimo to autorzy plakatów biją na alarm, sugerując, że nowy zakład będzie niszczył środowisko, dewastował infrastrukturę i obniżał jakość życia. Tymczasem teren, który przyciągnął uwagę inwestora, znajduje się w Specjalnej Strefie Ekonomicznej i nie jest własnością gminy. Co więcej, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza w tym miejscu działalność przemysłową – i to nawet o większym wpływie na środowisko niż potencjalny zakład Motherson.

Reklama

Czy autorzy plakatów nie wiedzą o tych faktach? Czy naprawdę wierzą, że inwestor, który musiałby spełnić surowe normy ekologiczne, nagle zacznie truć rzeki i wypełniać powietrze toksycznymi gazami? A może doskonale zdają sobie z tego sprawę, ale celowo sieją panikę, grając na emocjach?

Najistotniejsze jest to, że firma nie wystąpiła jeszcze o żadne pozwolenia, a ostateczna decyzja w sprawie inwestycji nie leży w gestii burmistrza, lecz starosty powiatowego. Obawy, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, są więc oparte głównie na spekulacjach lub chęci wywołania strachu..

Reklama

Mieszkańcy Piechowic zasługują na rzetelne informacje, a nie na propagandę strachu. Straszenie ludzi nieistniejącymi zagrożeniami podważa zaufanie do rzeczywistych mechanizmów kontroli inwestycji i sprawia, że każda nowa inicjatywa gospodarcza zaczyna być traktowana jak niebezpieczeństwo. W efekcie miasto może stracić szansę na rozwój, nowe miejsca pracy i wpływy podatkowe, bo ktoś postanowił pobawić się w fałszywego proroka zagłady” – mówi Radosław Burchacki burmistrz Piechowic.

Prawdziwe pytanie brzmi więc: kto i dlaczego sieje ten zamęt? Czy to polityczna gra, próba podgrzania nastrojów dla własnych interesów, czy po prostu brak podstawowej wiedzy w temacie?

Reklama

Kto straszy mieszkańców Piechowic?

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2025 20:48
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Rzul - niezalogowany 2025-03-07 10:26:23

    To robota parufkowego

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KAJKO - niezalogowany 2025-03-07 10:37:06

    Jakim aspołecznym stworzeniem trzeba być, aby podjudzać ludzi przeciw sobie na podstawie, no właśnie czego? Mogą iść w konkury z Kaczyńskim, ten skłócił Polskę, ci próbują skłócić Piechowice

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Sanya - niezalogowany 2025-03-07 12:51:58

    Kaczyński skłocił Polskę ,druga strona święta z i ust wychodzą racjonalnie treści wręcz pokojowe.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości