Brak słów. Pies przywiązany do drzewa w lesie w rejonie Lubawki. Pozostawiony na pastwę losu. Policja szuka właściciela.
Zostawienie psa przywiązanego do drzewa w lesie jest aktem okrucieństwa i zaniedbania, który świadczy o braku empatii, odpowiedzialności i szacunku do życia. Taki czyn jest nie tylko moralnie naganny, ale również niezgodny z prawem w wielu krajach, w tym w Polsce. Zgodnie z polskim prawem, takie zachowanie może być kwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzętami, za co grożą surowe kary, w tym grzywna, ograniczenie wolności, a nawet pozbawienie wolności.
Ten piękny pies został odnaleziony w lesie na trasie Lubawka - Lipienica. Zwierzak był przywiązany łańcuchem do drzewa i nie miał szans na uwolnienie się. Czekała go tam powolna śmierć z głodu i pragnienia ale również z tęsknoty. Prawdopodobnie się komuś znudził, więc trafił do lasu. Psa przywiązanego do drzewa na całe szczęścia w porę znalazł przypadkowy kierowca.
Pies na szczęście jest w dobrej kondycji. Zapewne trafi do adopcji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja z Kamiennej Góry. Dotychczasowemu właścicielowi psa grożą teraz konsekwencje prawne. Takie zachowanie jest traktowane przez służby jak znęcanie się nad zwierzętami. To przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech.
Kto porzucił psa w lesie? Piękny malamut przywiązany do drzewa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy przywiązać właściciela do drzewa, żadne inne kary nie są konieczne
Tak powinno być. Przy mrowisku.
Jakaś j e b a n a suka to zrobiła.
Już się zaczyna sezon na porzucanie zwierzaków...
Biedne drzewo
jedyna szansa na odnalezienie właściciela to teraz informacje od sąsiadów, bo to jest rasa niezbyt rozpowszechniona, poza tym pies był na łańcuchu- w mieście mało kto używa łańcucha, kara powinna być naprawdę dolegliwa a najlepiej przywiązać gnoja do tego samego drzewa na24 godz bez picia
!00% trop prowadzi na czeska stronę.To u nich tak sie porzuca psy !
Jeśli ten, kto to zrobił ma żonę, to mam fajny pomysł na zabawę. Posadzimy cię ziomuś na fotelu, żebyś miał dobry widok i weźmiemy twoją żonę na łańcuch. Przeprowadzimy kilka razy tam i z powrotem na czworakach. Potem przywiążemy ją tym łańcuchem do czegoś i wpuścimy trzech wygłodniałych murzynów z wielkimi pałami. Będzie super! Żona i ty nie zapomnicie tych atrakcji do końca życia. Podoba się?
a Ty chodzisz na spacer z łancuchem?
Krótko chyba żyjesz i nie wiesz jakie sk....ny są z ludzi. To zrobił być może właśnie jeden z nich. Wystarczyło dać ogłoszenie i chętnie by ktoś takiego pieska przygarnął.
Wystarczy przywiązać właściciela do drzewa, żadne inne kary nie są konieczne
Tak powinno być. Przy mrowisku.
Jakaś j e b a n a suka to zrobiła.