Dziś około godziny 11.30, w trakcie prac ziemnych na jednej z ulic Świeradowa-Zdroju, rozszczelnieniu uległa rura gazowa. Świadkowie mówią o głośnym świście, i wydostającym się z ziemi strumieniu gazu.
Roboty ziemne zleciła firma Tauron. Podczas pracy koparki uszkodzeniu uległa linia gazowa.
Według świadków słychać było głośny świst ulatniającego się gazu, którego sumień wyrzucał w górę zruszoną koparką ziemię. Po około 25 minutach od uszkodzenia gazociągu na miejscu pojawiło się pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu. O godzinie 12.06, przez jedną z mieszkanek budynku przy ul. Bronka Czecha 1, wezwana została straż pożarna w związku z odczuwanym przez nią bólem głowy i silną wonią unoszącego się w powietrzu gazu.
Podczas prowadzonych prac ziemnych zaczepiono o linię gazową w wyniku czego ta uległa rozszczelnieniu. Na miejsce zadysponowano pogotowie gazowe, które bardzo szybko odcięło gaz. Przybyli na miejsce strażacy ustalili, że nie ma już zagrożenia – mówi oficer prasowy kpt. Mariusz Kadłubowski z KP PSP w Lubaniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To i tak bardzo szybko
Inspektor nadzoru,lub wadliwie naniesiona linia na plany.
"Na miejsce zadysponowano pogotowie gazowe, które bardzo szybko odcięło gaz"........ Po około 25 minutach od uszkodzenia gazociągu na miejscu pojawiło się pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu" BAREJA BY TEGO NIE WYMYSLIŁ
To i tak bardzo szybko
Inspektor nadzoru,lub wadliwie naniesiona linia na plany.
"Na miejsce zadysponowano pogotowie gazowe, które bardzo szybko odcięło gaz"........ Po około 25 minutach od uszkodzenia gazociągu na miejscu pojawiło się pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu" BAREJA BY TEGO NIE WYMYSLIŁ