Turyści nie stosują się do zaleceń strażaków, którzy wytyczyli strefę zagrożenia. Na siłę przechodzą pomimo zakazu. Na miejscu konieczna będzie interwencja policjantów.
Podczas wykonywania prac ziemnych operator koparki uszkodził rurę z gazem. Na miejscu jako pierwsi zameldowali się strażacy - ochotnicy z OSP w Szklarskiej Porębie. Pierwszym elementem interwencji było zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Strażacy wytyczyli strefę zagrożenia i chwilowo zamknęli przejście przez miejsce, przy którym doszło do uszkodzenia rury z gazem. Mimo wyraźnego zakazu przejścia i taśm odgradzających strefę niebezpieczeństwa, niektórzy turyści mimo wszystko na siłę przechodzą pod taśmami. Przez niesubordynację przechodniów na miejsce wezwano policję. Do strażaków ze Szklarskiej Poręby dołączyli ratownicy z Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze i obecnie wspólnie prowadzą akcję. Ewakuowano mieszkańców budynków zlokalizowanych przy miejscu zagrożenia.

# Koparka uszkodziła rurę z gazem. Ewakuowano mieszkańców
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niedobra koparka popsuła rurę,na złom sabotazystke.
Przerywanie rur gazowych, wodnych, deszczówek to codzienność. Nadzór budowlany i BHP powinni zabrać się do roboty i karać za kopanie dołów bez użycia map geodezyjnych. Niejedna nieruchomośc straciła rurę odprawadzającą deszcz z dachu. Naprawiają tylko szkody których nie da się ukryć. Opowiadał mi znajomy że często właściciel nie ma pojęcia że został odłączony od mediów przez nieuczciwe firmy.
Mieszkam tu wystarczająco długo,by wiedzieć, że to nie są żadni turyści. To zwykłe orczyki z wioch z pod Kalisza.
SPOD!!! Orczyku niedouczony.
A ty chyba jesteś wyskrobany "z pod" napleta plebana? ZyPOD :))) Ty anal-fabeto:))
Szanowna redakcjo. Zwracam się z prośbą, abyście bardziej szczegółowo przekazywali informacje w swoich wiadomościach. Często zdarza się Wam, że nie podajecie informacji w jakiej miejscowości i na jakiej ulicy zaistniało zdarzenie. Tak jak w dzisiejszym materiale, taka informacja byłaby bardzo przydatna i mogła ograniczyć liczbę osób, które utrudniały dzialania Straży Pożarnej. A swoją drogą.... to ludzie w poważaniu mają służby gdy coś się dzieje, nie stosują do poleceń itp. bo jak to w naszym kraju jest,, im się należy,, Pozdrawiam
Ale gdzie?
Tam.
Masz rację niestefek,spod Kalisza. Ale mój błąd nic nie zmienia. To nie są turyści tylko orczyki j...ne spod Kalisza. A skundrześ jest chłopoku?
Oczywiście że tak. To samo w Karpaczu. Wieśniaki i prostactwo które potrafi tylko drżeć jape i przeklinać. Juz nie mówiąc że ich poruszanie po drogach lokalnych to jakiś żart i to przykry
Przecież to nie turyści tylko wyciągnięte z pod napletka postacie
Niedobra koparka popsuła rurę,na złom sabotazystke.
Przerywanie rur gazowych, wodnych, deszczówek to codzienność. Nadzór budowlany i BHP powinni zabrać się do roboty i karać za kopanie dołów bez użycia map geodezyjnych. Niejedna nieruchomośc straciła rurę odprawadzającą deszcz z dachu. Naprawiają tylko szkody których nie da się ukryć. Opowiadał mi znajomy że często właściciel nie ma pojęcia że został odłączony od mediów przez nieuczciwe firmy.
Mieszkam tu wystarczająco długo,by wiedzieć, że to nie są żadni turyści. To zwykłe orczyki z wioch z pod Kalisza.