Pomimo, że śnieżyce ustały, warunki do jazdy samochodem wciąż są trudne. Przekonał się o tym kierowca, który „zaparkował” w rowie na drodze pomiędzy Ścięgnami i Karpaczem.
Warunki do jazdy na drogach w regionie nie należą do najłatwiejszych. Przekonał się o tym kierowca samochodu typu SUV marki Kia. Na drodze z Ścięgien w kierunku Karpacza z nieznanych jak dotąd przyczyn wpadł do rowu. Niektóre drogi pokryte są lodem. Jest bardzo ślisko i niebezpiecznie. Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie ostrożności podczas korzystania z ruchu drogowego.
Zaniepokojenie budzi fakt, że po jeleniogórskich drogach wciąż jeżdżą kierowcy, którzy nie zmienili jeszcze opon na zimowe. Kierowcy, bądźcie odpowiedzialnI! Nie wyjeżdżajcie na drogi na letnich oponach!

# Kia w rowie. Ślisko na drodze w stronę Karpacza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stare powiedzenie, jest ślisko, to używaj mało hamulca.
Ten kierowca akurat miał zmienione opony i z pewnością jechał ostrożnie, jak zawsze. Natomiast stan utrzymania dróg w zimie w naszym regionie jak zawsze daje do myślenia...
Też dzisiaj jechałam tym odcinkiem na Karpacz.Opony mam zimowe ,jazda ostrożna i wolna ,bo na tym odcinku zalega błoto pośniegowe.Też prawie mnie ściągnęło na pobocze.
Opona oponie nie równa, jak masz chińskie zimówki to się nie dziw, że samochód ci tańczy na drodze...
Duży może wiecej .to pyk do rowu..:)
To pseudo kierowcy z nizin .
Zabytkowe pługopiaskarki, stada urzędasów zamiast normalnych pracowników ale za to lodowisko będziecie mieć.
Jak się ma silniczek od kosiarki zamiast wielkiego V6 lub V8 to nic dziwnego że tak ogromne SUVY lądują rowie! By miał porządny motor pod maską to by go gazem wyciągnął z poślizgu. No ale jak się kupuje 1,6 bo ekologia to jest co jest . Proste
Kupa sprzetu-brak talentu…
Sprostujcie ten pseudo artykuł, który ma niewiele wspólnego z prawdą, a prowokuje ludzi do durnych komentarzy. Wstyd pisać o czymś, jeśli nie zna się faktów.
Naucz się jeździć, bo jazda i myślenie nie jest twoja najlepsza strona.
jezeli to jest zdjecie z dzisiaj to utrzymanie drog po taniosci
Kia i wszystko jasne .
Ten kierowca to pierdoła, bo jak na prostym odcinku można zaliczyć pobocze.
Stare powiedzenie, jest ślisko, to używaj mało hamulca.
Ten kierowca akurat miał zmienione opony i z pewnością jechał ostrożnie, jak zawsze. Natomiast stan utrzymania dróg w zimie w naszym regionie jak zawsze daje do myślenia...
Też dzisiaj jechałam tym odcinkiem na Karpacz.Opony mam zimowe ,jazda ostrożna i wolna ,bo na tym odcinku zalega błoto pośniegowe.Też prawie mnie ściągnęło na pobocze.