W okresie przedświątecznym i podczas świąt znacznie wzrósł ruch na naszych drogach i niestety również posypały się mandaty za brawurową nieprzepisową jazdę oraz za siadanie za kierownicą po spożyciu alkoholu.
Wielu nierozważnych kierowców nie odstraszają nawet wzmożone kontrole. Czasem również przyczyną kolizji i wypadków bywa po prostu przemęczenie. Dlatego wracając do domu, po świątecznych spotkaniach rodzinnych, warto zachować wzmożoną ostrożność podczas jazdy i skupiać uwagę nie tylko na niedzielnych kierowcach, żeby profilaktycznie zabezpieczyć się przed ewentualną kolizją.
W dniu dzisiejszym, 2.04.2018, w Wielkanocny Poniedziałek, dużą przytomnością umysłu i szybką reakcją w nietypowej sytuacji podczas podróży, wykazał się jeleniogórski strażak z OSP Wiejska Stanisław Ogrodowczyk.
Jadąc do Wrocławia, nieopodal Strzegomia, dostrzegł wypadek na trasie. Starszy pan, który dostał jednocześnie zawału i udaru, stracił panowanie nad kierownicą i zjechał z drogi. Zanim nadjechało pogotowie, pechowemu kierowcy pierwszej pomocy udzielił właśnie jeleniogórzanin. Natychmiast zajął się on ciężko poszkodowanym i pozostał przy nim aż do czasu przejęcia go przez służby ratunkowe, zwiększając tym samym jego szansę przeżycia.
- Ci, co mnie znają, wiedzą że nie przejdę obojętny, jeśli ktoś potrzebuje pomocy. W tym wypadku starszy pan miał udar z zawałem. Zanim dojechały straże i karetka pogotowia, udzieliłem pierwszej pomocy. Jestem bardzo zadowolony, że ten pan przeżył – oświadczył skromnie jeleniogórski strażak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Celebryta jeleniogórski jeszcze trochę i otworzę lodowkę a tam kto stasiu z zonką.... bohater to nie ten który afiszuje się swoimi czynami i tyle w temacie
a co robila jego zona w tym czasie? fotorelacje ze zdarzenia haha
Brawo stachu!! Super że pomagasz ludziom ale skończ też pajacować bo to co czasami robisz przechodzi ludzkie pojęcie chodzenie na codzień w polarze z napisem straż do niczego cię nie upoważnia a za te twoje szaleńcze jazdy na wyjazd przez centrum miasta powinni się wziąść niebiescy!!!!!
Czemu nie napiszą że ten bohater jest tylko ochotnikiem a jeździ prywatnym samochodem do którego ma zamontowanego "koguta" przecież nie jest zarejestrowany jako uprzywilejowany osobiście widziałem jak kiedyś jechał przez jelenią alarmowo nie patrząc na innych, może to poprostu niedowartosciowanie oby nikomu tym bohaterskim czynem krzywdy nie zrobił! !!!
A jakim Ty musisz być nędznym d... żeby kogoś oceniać na podstawie komentarza ?
Typowy wiejski lasner... no czytam takie komentarze to jestem za rytualnym ubojem debili... a ty, autorze komentarza, czym sie możesz poszczyć w swoim nędznym życiu? że komentujesz regularnie każdy post 24jgora?
Brawo za czyn ktory zrobil!Wy byscie pewnie filmik krecili i tyle!
Strazak po sluzbie hahaha przestan stachu pajacowac
Znając Stasia to i operacje serca tam zrobił
..w trakcie wypadku chciałym trafić na takiego "maniaka"
Ale pomógł. Uratował człowieka. Zatrzymał się , zainteresował. A co wy zrobilibyscie w takiej sytuacji? Selfie?
Typowy wiejski lanser ochotnik, dżinsy i polar z napisem STRAŻ ! A tyle się mówi o pełnym umundurowania !!!
Przeciesz to chory fanatyk
dodam ze kiedys jak byl kierowca autobusu to pozbieral z ziemi jakiegos pijaczka w zime i zostalo to opisane w gazecie. nagrody itp...
wszystko ok ale po co kolejny raz robi z siebie bohatera...celowo poprosil o napisanie tego artykulu zeby jego nazwisko bylo znane. szkoda tylko ze zawsze wyrzucali go z jednostek osp bo to chory maniak.
Brawo dla bohatera
Celebryta jeleniogórski jeszcze trochę i otworzę lodowkę a tam kto stasiu z zonką.... bohater to nie ten który afiszuje się swoimi czynami i tyle w temacie
a co robila jego zona w tym czasie? fotorelacje ze zdarzenia haha
Brawo stachu!! Super że pomagasz ludziom ale skończ też pajacować bo to co czasami robisz przechodzi ludzkie pojęcie chodzenie na codzień w polarze z napisem straż do niczego cię nie upoważnia a za te twoje szaleńcze jazdy na wyjazd przez centrum miasta powinni się wziąść niebiescy!!!!!