Wakacje w pełni. Dziś od rana świeci słońce. Ten, kogo stać i ma urlop udaje się na wakacyjny wypoczynek. Często pociągiem. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie wrażenie odnosi turysta wysiadający z pociągu na dworcu w Jeleniej Górze.
Jak cię widzą, tak cię piszą. To stare mądre przysłowie. Mawia się też, nie bez racji, że tzw. pierwsze wrażenie z miejsca, ktore się odwiedziło, pozostaje w pamięci na zawsze. Konkludując z tym właśnie stwierdzeniem można założyć, że gospodarzom miasta o charakterze bezsprzecznie turystycznym, jakim jest Jelenia Góra powinno zależeć na tym pierwszym wrażeniu. Ale, czy zależy? Czy takie wrażenie można odnieść wysiadając z pociągu na dworcu w Jeleniej Górze?. Redakcja 24jgora.pl postanowiła to sprawdzić.
Dawno minęły czasy świetności jeleniogórskiego Dworca Kolejowego. Najstarsi mieszkańcy pamiętają jeszcze zgiełk panujący w tym właśnie miejscu. Połaczenia kolejowe praktycznie ze wszystkimi miastami w Polsce. Po kilka połączeń dziennie z Warszawą , Gdynią, Szczecinem, Olsztynem. Ale to nie wszystko. Z Jeleniej Góry można było dojechać bezpośrednio do Paryża. I choć ta informacja brzmi niewiarygodnie, jest prawdziwa. Jeszcze nie tak dawno stąd można było dojechać też do takich miejscowości, jak Karpacz, Świerzawa, Kowary i dalej przez blisko 3 kilometrowy tunel do Kamiennej Góry.
Warto wiedzieć, że Jelenia Góra przed laty słynęła z bardzo rozbudowanej infrastuktury kolejowej. Dziś niewiele z tego zostało. W naszym regionie koleją można było dojechać praktycznie wszędzie. Większość linii kolejowych była zelektryfikowana i składy pociągów ciągnęły lokomotywy elektryczne. Takie pociągi kursowały między innymi do Szklarskiej Poręby oraz w kierunku Zgorzelca. Do 1945 roku na trasie Jelenia Zgorzelec, przez Rybnicę i Gryfów Śląski ułożone były 2 tory, a pociągi jeździły z prędkością do 100 km/godz. Dziś na tej trasie, po modernizacji pociąg po jednym torze może jechać zaledwie 80 km/ godz. Na samym dworcu funkcjonował bar, była restauracja, poczekalnia. O odjazdach i przyjazdach pociągów można było dowiedzieć się w informacji kolejowej. Można było też na dworcu skorzystać z usług fryzjera. Po przyjeździe pociągu trzeba było odstać w kolejce do taksówki.Tylu było chetnych !
Dziś jest tu pusto. Poczekalnię zastąpiły metalowe niewygodne ławki w holu dworca. Zresztą nikt na nich nie siedzi. Nie ma już informacji kolejowej, a restaurację oddano w ajencję. Swojego czasu dużo mówiło się o remoncie tego dworca. Faktycznie wykonano wiele prac. Efektownie wygląda wyremontowany hol, jednak mimo wszystko jest tu smutno i ponuro. Pozamykane kasy biletowe, jeden kiosk z napojami i prasą. W środku tylko obsługa.. Po salonie fryzjerskim, który był tu od zawsze pozostała witryna. Lokal obok opatrzono tabliczką „do wynajęcia”. Jeszcze dalej- dworcowa toaleta z dumnie brzmiącym napisem: „Toaleta płatna”. I jest to chyba jedyny symptom życia tego miejsca. Jeszcze gorzej wygląda wyjście na perony. Brudne, łuszczące się ściany. Ubytki w posadce, wszędzie zaschnięte ptasie odchody. Schody prowadzące do nikąd z przejścia podziemnego. Żadnej informacji dla turystów. Otoczenie samego dworca to jeden wielki brud. Papiery, walające się plastikowe butelki, pudełka po papierosach i wszystko to, co można znaleźć na śmietniku. Zaniedbany i zarośnięty parking. Na postoju jedna taksówka. Wszędzie tabliczki „Do wynajęcia" To miejsce po prostu umiera.
Dlaczego tak jest? Dlaczego turysta odwiedzający te piękne strony wysiadając z pociągu musi doznać szoku ? Dlaczego musi iść po omacku trzymając się poręczy na której są ptasie odchody. Bo są. Widać to na jednym ze zdjęć. Czy po takim własnie pierwszym wrażeniu zechce tu wrócić? Czy odważy się wysiąść z pociągu w Jeleniej Górze ? Pięknej przecież i bogatej w atrakcje turystyczne. No, a dworzec........?
To wstyd dla miasta, zwłaszcza że tyle się dzisiaj mówi o promocji naszego Regionu, o Szybkiej Kolei Miejskiej, która zapewne nigdy nie powstanie. Trudno bowiem w to uwierzyć, skoro tak piękny obiekt, który powinien być wizytówką miasta popada w ruinę. Tak po prostu. Na oczach nas wszystkich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tylko nie idzcie tam do fryzjera . Bród,i chamstwo....Sam fryzjer wyglada jak ostatni niechluj
http://www.rynek-kolejowy.pl/46344/bedzie_modernizacja_peronow_wiat_i_przejsc_w_jeleniej_gorze.htm
sprawa jest bardzo prosta najlepiej jest zarządzać miastem 40tyś ...znacznie mniej papierkowej roboty a stołków pozostanie ta sama liczba w ratuszu i płace takie same...także po co komu duża liczebność mieszkańców ?
Umiera, zgadzam się z przedmówcą. Ale co do rządzących,to jakie mamy zamienniki?? Jeden lepszy od drugiego. Czają się tylko na stołki i kasę dla siebie. Najpierw coś może i obiecują,a potem mają gdzieś. I nie ważne z której partii pochodzą. Dlaczego coraz więcej pustych lokali użytkowych w centrum? Dlaczego w parku koło Kościoła Garnizonowego nie można zrobić placu zabaw? Parku linowego? Dlaczego na terenie po ,,Kilińskim,, jest wielkie wysypisko,zamiast jakiś skwer z atrakcjami?Wiele pytań można jeszcze postawić, ale odpowiedzi i tak nie uzyskam. Władze mają to miasto w d... to nie dziwota,że młodzi ludzie szukają szczęścia gdzie indziej.
powiem tak...to miasto umiera bardzo agoniczną powolną śmiercią ...4 kadencje 16 lat pan kusiak pan obrembalski i pan zawiła...za ich kadencji z JG zniknęło prawie 40tyś mieszkańców ... tak rozwijali i promowali nasze miasto przez 16 lat... może warto napisać artykuł weryfikujący ich decyzje które doprowadziły do tego że JG stała się miastem emerytów i rencistów a jedyny przemysł rozwijający się to farmaceutyczny ... opłaca się w tym miescie otworzyć tylko aptekę. wszyscy narzekają że nic się w jg nie dzieje...a ja się pytam dla kogo ma sie coś dziać kiedy na wydarzenia za darmo nikt nie przychodzi...siedzą w maraźmie domowym...
Tylko nie idzcie tam do fryzjera . Bród,i chamstwo....Sam fryzjer wyglada jak ostatni niechluj
http://www.rynek-kolejowy.pl/46344/bedzie_modernizacja_peronow_wiat_i_przejsc_w_jeleniej_gorze.htm
sprawa jest bardzo prosta najlepiej jest zarządzać miastem 40tyś ...znacznie mniej papierkowej roboty a stołków pozostanie ta sama liczba w ratuszu i płace takie same...także po co komu duża liczebność mieszkańców ?