Para młodych podróżników dała nam się poznać jako poszukiwacze nietypowych sposobów podróżowania. Był już autostop, był motocykl. Przyszedł czas na podróż camperem. Nie byle jakim! Sami go zbudują.
Jelenie w Podróży, czyli Paweł Markowski i Julia Skibińska to młodzi podróżnicy. Ich sposób eksplorowania różnych krańców świata jest jednak dość wyjątkowy. Podróżują w sposób niekonwencjonalny, lecz tak, by czerpać jak najwięcej z tego co robią. Trzeba przyznać, są odważni i otwarci na nowe przygody.
Więcej o młodych podróżnikach z Jeleniej Góry przeczytacie w poprzednich publikacjach:
——————————————————————————————————————————————————————
Jakiś czas temu Julia i Paweł kupili busa, którego planują przerobić na swój dom na kółkach, by wyruszyć w kolejną przygodę życia.
Zarówno proces tworzenia campera, jak i kolejne przygody możecie obserwować na Instagramie. Jelenie w Podróży sukcesywnie relacjonują swoje aktywności. Link do ich profilu:
https://www.instagram.com/jelenie_w_podrozy/
Pomysł pojawił się w naszych głowach już dawno temu. To była tak naprawdę nasza pierwsza myśl, by kupić busa i zrobić z niego campera, tylko pojawił się problem finansowy. Hajs (pieniądze) się nie zgadzał, więc ten projekt odkładaliśmy w czasie. Zmobilizowaliśmy się, odłożyliśmy pieniądze i kupiliśmy naszego busa. - mówił Paweł Markowski.
Reklama
Tak! Szczególnie, że podróżowaliśmy już stopem i skuterem, więc stwierdziliśmy, że może teraz czas na busa i na takie życie w podróży. - powiedziała Julia Skibińska.
Chcemy żeby w środku było wszystko co pozwoli nam być niezależnymi podróżnikami. Chcielibyśmy mieć możliwość spędzenia kilku dni bez dostępu do prądu czy wody, więc planujemy tam zainstalować panele fotowoltaiczne, prysznic, toaletę, łóżko, kuchenkę. - mówiła Julia Skibińska. Tak naprawdę to będzie dom na siedmiu metrach kwadratowych. - dodał Paweł Markowski.
Reklama
Pracujemy w różnych miejscach świata. Teraz akurat w tym sezonie byliśmy na Islandii. Pracowaliśmy od czerwca do listopada w firmie zajmującej się wypożyczaniem camperów. Przy okazji napatrzyliśmy się już na wszystkie rozwiązania, które możemy wprowadzić też do naszego samochodu. - mówiła Julia.
Patrząc na innych podróżników, którzy przerabiali busy to zajmowało im to od trzech do dwunastu miesięcy. Teraz mamy taki plan, że będziemy poświęcać możliwie jak najwięcej czasu na pracę przy samochodzie, codziennie będziemy działać. Myślę, że może nam to zająć około trzech miesięcy. Fajnie by było wyrobić się w tym czasie chociażby na tyle, by dało się w nim mieszkać. Później już będziemy sobie tylko dopieszczać różne elementy. - mówił Paweł Markowski.
Reklama
Prawdopodobnie w przyszłym sezonie pojedziemy na Islandię, by tam połączyć podróż z pracą. Możliwe, że po drodze gdzieś po Europie pojeździmy. Taka już większa, docelowa podróż to Stany Zjednoczone. Prawdopodobnie pojedziemy tam na początku 2026 roku. Wtedy chcielibyśmy wyjechać na minimum pół roku.
Mamy naprawdę dużo punktów pozaznaczanych na mapie i wydaje mi się, że te pół roku to wcale nam nie starczy, by wszystkie zobaczyć. - mówiła Julia. Będziemy się starali zwiedzać jak najwięcej i korzystać z tego, że jedziemy domem na kółkach. - dodała podróżniczka.
Reklama
Mamy też nową zajawkę, którą w poprzednich podróżach złapaliśmy, czyli surfowanie. Myślę, że w związku z tym głównie gdzieś wzdłuż wybrzeża będziemy jeździć. Tam też będziemy szukać spotów surferskich. - mówił Paweł.
Podróżowanie Jeleni to również kosztowna przygoda. Młodzi podróżnicy sami pracują na to, by móc pozwolić sobie na wyjątkowo ciekawą eksplorację świata. Trzymamy kciuki za kolejną przygodę. Z pewnością chcielibyśmy relacjonować jej poszczególne etapy.

# Jelenie w Podróży - kupili busa, zrobią z niego dom na kółkach i wyruszą ku przygodzie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
...fascynujace jak grzybobranie... a ja kupiłem sobie zamiast van'a akcje 40 kg srebra , za rok to mnie w lektyce nosić będą , podpowiadam , cena ma się podwoić w 2025 ... żadne bitcoins , to ściema dla frajerni
Ta lektyka to dwuosobowa będzie? Chętnie bym się dosiadła. Mam 10g srebra w realu, 300g ryżu, 2kg aluminium w puszkach i złoty lakier do paznokci. Bitcoiny też mam, ale zapomniałam hasła, więc się nie liczy. To jak, bierzesz mnie na to nosidełko?
I fajnie, ale w dzisiejszych czasach przerabianie busa blaszaka na campera mija się z celem, to są duże koszty i jeszcze większe problemy ze sprawami urzędowymi. Od 2019 roku takie samochody muszą posiadać potwierdzenie spełnienia warunków określonych w wymaganiach technicznych przez uprawnioną jednostkę, do tego od 2021 roku dochodzi jeszcze podatek akcyzowy.
I tak wyjdzie taniej, niż nowy kamper.
Brawo młodzi. Tak trzymać.
Brawo Kochani! Żerom trzyma za Was kciuki i czekamy z niecierpliwością na relacje z trasy oraz opowieści po powrocie!
Obyście tylko nie wylądowali w jakimś neandertalskim kotle. Gdyby się tak stało to zanim się woda zagotuje to wyjedzcie ........ im trochę kartofli.
JPR emocje jak na grzybobraniu , jakaś masakra
ja prdl
Przygoda fajna, ale takich jest wielu, więc dlaczego akurat portal trafił na tych młodych? Osobiście znam trzy osoby z Jel. Góry, które bawią się w to samo. Jedni kupili używanego kampera, inni pick-up'a do przeróbki paki na przestrzeń mieszkalną, a jeszcze inni starego Land Rovera z powiększanym dachem. Podróżują przez całą Europę, ale również w kier. Azji i do Afryki, więc nie jest to żaden wielki news. Trzymam kciuki!
...fascynujace jak grzybobranie... a ja kupiłem sobie zamiast van'a akcje 40 kg srebra , za rok to mnie w lektyce nosić będą , podpowiadam , cena ma się podwoić w 2025 ... żadne bitcoins , to ściema dla frajerni
Ta lektyka to dwuosobowa będzie? Chętnie bym się dosiadła. Mam 10g srebra w realu, 300g ryżu, 2kg aluminium w puszkach i złoty lakier do paznokci. Bitcoiny też mam, ale zapomniałam hasła, więc się nie liczy. To jak, bierzesz mnie na to nosidełko?
I fajnie, ale w dzisiejszych czasach przerabianie busa blaszaka na campera mija się z celem, to są duże koszty i jeszcze większe problemy ze sprawami urzędowymi. Od 2019 roku takie samochody muszą posiadać potwierdzenie spełnienia warunków określonych w wymaganiach technicznych przez uprawnioną jednostkę, do tego od 2021 roku dochodzi jeszcze podatek akcyzowy.