Reklama

Jelenia Góra : Rozpoczął się strajk okupacyjny w szpitalu !

19/10/2015 13:31

Zgodnie z zapowiedziami pracownicy Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej rozpoczęli dziś (19.10) strajk okupacyjny.

 

Kilkudziesięciu pracowników jeleniogórskiego szpitala rozpoczęło dziś o godz. 8 rano  okupację holu. Rozłożono materace i śpiwory dla ok. 20 osób, które będą się rotacyjnie zmieniać. Strajkujący żądają podwyżki o 300 złotych. W proteście biorą udział przedstwiciele wszystkich grup zawodowych poza pielęgniarkami, które dostały zapewnienie, że podwyżki wkrótce otrzymają. 
Spora część pracowników szpitala pracuje za pensję zbliżoną do najniższej krajowej. Nawet lekarze nie mogą liczyć na pensję, które inkasują ich koledzy po fachu w innych placówkach. 

Reklama

- Domagamy się wyższej pensji. Dzięki strajkom władze szpitala nas zauważają. Niestety inne formy negocjacji pensji nie wchodzą w grę, ponieważ zawsze słyszymy, że nie ma dla nas pieniędzy. Walczymy o 300 złotych brutto, to nie są duże pieniądze. Żenujące jest, żebym ja tu stała po 35 latach pracy i prosiła się o podwyżkę - powiedziała Bożena Krzywania  z działu diagnostyki obrazowej jeleniogórskiego szpitala. 

Póki co ze strajkującymi nie spotkał się dziś żaden z przedstawicieli władz szpitala. Nie otrzymali także odpowiedzi z urzędu marszałkowskiego.

Reklama

- Kilka dni temu rozpoczęliśmy strajk ostrzegawczy. Dziś przeszliśmy do strajku okupacyjnego. Jeżeli w dalszym ciągu nie będzie na nas zwrócona uwaga i nie osiągniemy naszych celów wkrótce przejdziemy do kolejnych form, bardziej zaostrzonych, być może nawet strajku głodowego - powiedział Stanisław Napierała z komitetu strajkowego. 

Na szczęście dla pacjentów akcja protestacyjna prowadzona jest w sposób nie zakłócająca pracy szpitala. Okupacja holu nie utrudnia dostępu do placówki ani dostępu pacjentów do świadczeń medycznych, ponieważ okupację prowadzą na zmianę pracownicy, którzy nie wykonują w danym momencie obowiązków służbowych. 

Reklama

Póki co nie wiadomo jak zakończy się ta sprawa. Dyrektor szpitala Stanisław Woźniak poinformował, że placówka ma 40 mln długu i z tego powodu nie ma środków na podniesienie wynagrodzeń. Bez zmiany systemu finansowania opieki zdrowotnej nie uda się rozwiązać tej trudnej sytuacji. 

- Nie czuje się upoważniony przy obecnym stanie finansowania i przy obecnym stanie finansów placówki do tego aby podjąć decyzję dodatkowym zadłużeniu szpitala. Uważam, że wysokości wynagrodzeń, które funkcjonują w szpitalnictwie czy generalnie w opiece zdrowotnej są zbyt niskie. Z mojego punktu widzenia podwyżki powinny otrzymać wszystkie grupy pracownicze. Jestem przekonany, że ten podział, którego dokonano niczemu dobremu nie będzie służył. Nie dziwie się temu protestowi - powiedział Stanisław Woźniak, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Jeleniej Górze.
 

Reklama

 

Poniżej wypowiedzi przedstawicieli komitetu strajkowego oraz dyrektora jelesniogórskiego szpitala Stanisława Woźniaka. 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    swój wcskj - niezalogowany 2015-10-21 21:49:47

    Strajk musi usunąć nepotyzm, złych ludzi, złodziei i cwaniaków dyrektorów niekompetentnych oraz lekarzy pracujących na 4 etaty w 8 godzinnym czasie pracy i ukrytych dyżurach.Damy radę-wyplenić ww. patologie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tomjg - niezalogowany 2015-10-20 07:06:57

    To zapraszamy te wszystkie pielęgniarki do pracy w molochu w którym zarobią 1600-1700 zł. Zobaczymy na co wtedy będą narzekać. Ze za ciężko? A lekarz może i mało zarabia państwowo a ile prywatnie dostają może ktoś tym tematem się zajmie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zaciekawiona - niezalogowany 2015-10-19 23:36:48

    A ile zarabia pielegniarka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości