Do niecodziennego zdarzenia doszło na jednej z ulic w Jeleniej Górze Sobieszowie.
Mężczyzna położył się przed pługosolarką bo nie życzył sobie, by na drogę sypać sól zagrażającą jego przydomowej zieleni. Jak mówi kierujący pojazdem Zbigniew Jaczun z MPGK Jelenia Góra: nigdy niczego podobnego dotąd nie przeżył.
- No wyskoczył Pan, tak jak na Czterej Pancerni, położył się, roztapierzył ręce i krzyczy "Nie będziesz mi tu jeździł, po mojej ulicy i sypał mi solą". Pierwszy raz miałem takie zdarzenie w życiu. Mężczyzna martwił się że krzewy się zniszczą. Staramy się, robimy tym co mamy. Swoje zadania musimy wykonać. Robimy przeciętnie po 100-130 kilometrów. Jest różnie. Czasami auta stoją na poboczach, trzeba się przez nie przeciskać, żeby nie było problemów, że jakieś stłuczki, otarcia. Najbardziej wyślizgane jest tam gdzie auta się zatrzymują, np. przy hipermarketach. Tam najczęściej trzeba drogę posypywać.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przykre ,że dopiero taki protest może otworzy zakute łepetyny urzędników ,decydentów - łatwiej niśczyć środowisko , zatruwać rzeki , niszczyć samochody , ogrodzenia , obuwie itd niż sprzątnąć piasek po roztopach i przepłukać kanalizację deszczową ; popieram gościa w zasadności proyestu w 100 % - ciekawe jak wygląda bilans strat i kosztów w jednej i drugiej metodzie , choć w zasadzie zatruwanie środowiska , zasalanie wód nie podlega ocenie finansowej
Tyle że sól jest tania i nawet przy niewielkim mrozie rozpuszcza śnieg na drodze, a piasek jest drogi i nie rozpuszcza śniegu.
Też mam dosyć soli. Sól to trucizna dla gleby, wody, roślin, zwierząt i ludzi. Zamiast soli można sypać piaskiem.
Co za czubek wiem kto to masakra ze taki mieszka tu na osiedlu mogl go zepchnac tym pugiem
Kierowca powinien wezwać policję a ta powinna przywalić oszolomowi mandat. Jakby było ślisko i by sobie coś złamał to chciałby odszkodowanie !!!!!!
A ja się nie dziwię. Sól to najgorsze świństwo jakim można posypać śnieg. Brudzi i niszczy buty, parzy psie łapki i do tego robi się z niego chlupkie błoto. Porażka. Naprawdę wystarczy tylko przejechać łopatą po śniegu. Wtedy nie jest ślisko. No ale cóż...
Co za debil.
przykre ,że dopiero taki protest może otworzy zakute łepetyny urzędników ,decydentów - łatwiej niśczyć środowisko , zatruwać rzeki , niszczyć samochody , ogrodzenia , obuwie itd niż sprzątnąć piasek po roztopach i przepłukać kanalizację deszczową ; popieram gościa w zasadności proyestu w 100 % - ciekawe jak wygląda bilans strat i kosztów w jednej i drugiej metodzie , choć w zasadzie zatruwanie środowiska , zasalanie wód nie podlega ocenie finansowej
Tyle że sól jest tania i nawet przy niewielkim mrozie rozpuszcza śnieg na drodze, a piasek jest drogi i nie rozpuszcza śniegu.
Też mam dosyć soli. Sól to trucizna dla gleby, wody, roślin, zwierząt i ludzi. Zamiast soli można sypać piaskiem.