Niezależnie od sukcesywnego uzupełniania sieci kamer monitoringu miejskiego trwa ich wymiana na coraz lepszej jakości oraz na takie, których „kąt widzenia” bardziej odpowiada potrzebom. M.in. na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i 1 Maja zainstalowano ostatnio kamerę o szczególnie szerokim polu widzenia, co pozwoli na obserwację naraz 2 – 3 wjazdów na tę krzyżówkę u – poza sprawą bieżącego monitoringu – umożliwi bardzo precyzyjną analizę uwarunkowań przyczyn ewentualnych zdarzeń drogowych. Ale nawet nie tak nowoczesne kamery wspomagają pracę służb – Straży Miejskiej i Policji. Ostatnio operator monitoringu stwierdził, iż kilkoro młodych ludzi przygotowuje sobie skręty, a „susz” trzymają w zwyczajnym, szkolnym zeszycie. Na skutek jego interwencji podjechali policjanci i – ku zdziwieniu sprawców – od razu poprosili o zeszyt. Osłupienie młodych ludzi, którzy patrzeli na policjantów, niemal jak na jasnowidzów, było pełne. Na komisariacie nie tłumaczyli się z zapisów w zeszycie, a z jego zawartości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Inwigilacja w imię bezpieczeństwa... A jaką mamy gwarancję, że pracownik straży miejskiej nie współpracuje ze złodziejami, którym podaje informacje o tym czy ktoś jest w miejscu, które zamierzają okraść?
Inwigilacja w imię bezpieczeństwa... A jaką mamy gwarancję, że pracownik straży miejskiej nie współpracuje ze złodziejami, którym podaje informacje o tym czy ktoś jest w miejscu, które zamierzają okraść?