Tylko w ostatnim tygodniu strażnicy miejscy pięciokrotnie interweniowali wobec osób opalających stare przewody elektryczne.
Dzięki mieszkańcom i przekazanym dyżurnemu straży miejskiej informacjom, o dużym zadymieniu i prawdopodobnym spalaniu odpadów udało się ująć na gorącym uczynku sprawców wykroczenia polegającym, na opalaniu starych przewodów elektrycznych. Strażnicy interweniowali na ul. Warszawskiej, Kasprowicza, Orkana, Jagiellońskiej i Cieplickiej za wałami.
W czterech przypadkach byli to mieszkańcy Jeleniej Góry, a w jednym obywatel Rumunii czasowo przebywający w Jeleniej Górze. Za popełnione wykroczenie osoby zostały ukarane mandatami karnymi, natomiast w jednym przypadku sprawa będzie miała swój koniec w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze.
Ujęcie sprawców wykroczenia było możliwe dzięki czujności mieszkańców i spacerowiczów, za co serdecznie dziękujemy. Tylko wspólnym działaniem możemy dbać o wygląd, estetykę i bezpieczeństwo w naszym mieście.
SM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A skąd wiadomo, że to były stare przewody?
Bo nowych sie nie oplaca opalac.
Jest wiele innych, ustronnych miejsc gdzie wypalane są kable i wywożone śmieci (głównie części samochodowe) a ze względu na położenie ciężej przyłapać takich idiotów. Takie miejsca powinny być zgłaszane, żeby można było instalować kamery.
Słupy złomu chętnie przyjmują opalane przewody i kable, wiec proceder będzie trwał. Opalona z izolacji miedź wygląda bardzo charakterystycznie, za dzieciaka, w celach zarobkowych, raz wrzuciliśmy wiązkę do ogniska, oprócz dymu i smrodu, wiązka była cała czarna, przewody oblepione czarnym, trudnym do skruszenia brudem. Jeden wielki syf. Należy ustawowo wprowadzić monitoring skupów złomu obsługiwany przez straż miejską.
Jebn..ij się łeb..w du..pie kamerę se zamontuj. Niech straż miejska wie kto Cię pcha hahah
Nic nowego , na cieplickiej nad rzeką niedaleko tak zwanego dołku kable opalane są co dziennie to już meneli tradycja
A do roboty nie bo poco
A do roboty nie bo poco
A skąd wiadomo, że to były stare przewody?
Bo nowych sie nie oplaca opalac.
Jest wiele innych, ustronnych miejsc gdzie wypalane są kable i wywożone śmieci (głównie części samochodowe) a ze względu na położenie ciężej przyłapać takich idiotów. Takie miejsca powinny być zgłaszane, żeby można było instalować kamery.