Reklama

Jak zadbać o zdrowie w czasach zarazy?

07/04/2021 11:35

Codziennie słyszymy o nowej liczbie osób zakażonych i to nie tylko w naszym regionie, ale w całym kraju. Jedno jest pewne: COVID-19 wpłynął na sposób w jaki podchodzimy do własnego zdrowia. Bardzo dobrze, bo właśnie w tym trudnym czasie powinniśmy się skupić na własnym zdrowiu. Jeżeli jeszcze nie zacząłeś, nic straconego. Wystarczy jeść zdrowiej, uprawiać sport, ograniczyć używki, a jeżeli palisz, to lepiej jak pożegnasz się z nałogiem. Im szybciej, tym lepiej dla Twojego zdrowia.

Choroby cywilizacyjne na miarę XXI wieku

Reklama

Jak donosi Świata Organizacja Zdrowia w XXI wieku, będziemy świadkami dwóch wielkich epidemii – palenia tytoniu oraz cukrzycy. Okazuje się, że blisko 6% światowej populacji cierpi z powodu cukrzycy. Jak to wygląda w naszym kraju? Okazuje się że co u jedenastego Polaka zdiagnozowano cukrzycę. A co z paleniem papierosów?

Na całym świecie mamy około 1.3 miliarda palaczy, a w samej Polsce prawie 8 milionów! Inicjatywy społeczne, zakazy palenia w miejscach publicznych, mało subtelne reklamy na paczkach papierosów nic nie dają, ludzie nadal palą, a przecież palenie zabija! Co roku na całym świecie wskutek palenia papierosów życie traci około 7 milionów osób! Do tej liczby musicie też dodać 1.2 miliona zgonów biernych palaczy, którzy co prawda nigdy nie palili, ale byli narażeni na wdychanie toksycznego dymu.

Reklama

No właśnie dym. Okazuje się, że nie nikotyna, nie tytoń jest problemem, a właśnie dym. Powstaje on w wyniku spalania tytoniu w wysokiej temperaturze. Wraz z dymem uwalniane są toksyczne substancje (np. tlenek węgla, substancje smoliste), które są szkodliwe dla ludzkiego organizmu.

Ostatni dzwonek

Palaczu, mieszkańcu Jeleniej Góry to ostatni dzwonek, abyś zawalczył o własne zdrowie i zdrowie swoich bliskich, przecież stawką w tej nierównej grze jest Twoje życie! Najlepsze co możesz w tej chwili zrobić to całkowicie pożegnać się z nałogiem. Zdajemy sobie sprawę, że to długi i trudny proces wymagający zaangażowania, silnej woli i wsparcia bliskich osób. Jeżeli nie jesteś w stanie zrobić tego już dziś, może wybierz metodę małych kroczków – zamienić tradycyjnego papierosa na jego mniej szkodliwą dla zdrowia wersję jak e-papieros czy przebadany podgrzewacz tytoniu typu IQOS. Ten ostatni w Stanach Zjednoczonych ma nawet status „wyrobu tytoniowego o zmodyfikowanym ryzyku”, jako jedyne takie urządzenie na świecie.

Reklama

Cała istota dymu tytoniowego powstaje w trakcie spalania papierosa. Są jednak alternatywne produkty tytoniowe typu heat-not-burn [tzw. podgrzewacze tytoniu – dop. red], które bywają określane w piśmiennictwie mianem „produktów tytoniowych obniżonego ryzyka”. Są to urządzenia elektroniczne, które tytoniu nie spalają tylko go podgrzewają, uwalniając nikotynę, od której palacze są uzależnieni. Nie emitują jednak dymu i ograniczają emisję wielu toksycznych substancji. One dają palaczowi takie „poczucie, że zapalił”, ale dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego są w nich rzadsze. Trzeba też powiedzieć, że sama nikotyna nie ma działania rakotwórczego. Wieloletnim palaczom łatwiej jest przejść na takie metody dostarczania nikotyny, ale to oczywiście nie może być rozwiązanie „na lata”. To może być tylko przejściowa forma pomocy palaczom.” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska.

Produkty bezdymne

Reklama

Podgrzewacz tytoniu oraz e-papieros to bezdymne produkty, które nie generują dymu, ale aerozole. Co je różni? W podgrzewaczu jest tytoń, którego się nie da spalić, a e-papierosie jest płyn z nikotyną. Według badań CBOS palacze w Polsce próbowali korzystać z tych urządzeń po to, żeby odzwyczaić się od palenia normalnych papierosów. Okazało się, że 9 na 10 palaczy, którzy korzystali w tym celu z podgrzewaczy tytoniu i 2 na 10 palaczy, którzy sięgnęli po e-papierosy, do palenia „tradycyjnych” papierosów rzeczywiście już nie wróciło. Choć – jak każde używki – i bezdymne produkty nie są obojętne dla zdrowia, to i tak takie „małe zwycięstwo” nad papierosami trzeba odnotować na plus. A na pewno już na plus dla nosa, bo bezdymne produkty nie cuchną jak papierosy i nie zostawiają posmaku popielniczki w ustach, jak zwykłe papierosy. Trzeba jednak pamiętać, że nawet takie produkty nie wyprowadzą nikogo z nałogu. Zawsze na końcu to sam palacz musi powiedzieć: rzucam! I życzymy, żeby palący mieszkańcy Jeleniej Góry to „rzucam” powiedzieli już dzisiaj!

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości