Dziś w siedzibie Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Jeleniej Górze prezes spółki opowiedział o tym jak wyglądają realia akcji Zima. Czy służby podołały zadaniu i odpowiednio przygotowały drogi do jazdy?
Przed przeczytaniem o tym co do powiedzenia na konferencji prasowej miał prezes spółki odpowiedzialnej za utrzymanie dróg w Jeleniej Górze, zachęcamy Państwa do zapoznania się z artykułami, które publikowaliśmy na łamach portalu, których tematyka dotyczyła trudnych warunków do jazdy w regionie.
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej to spółka miejska, która w okresie zimowym jest odpowiedzialna za utrzymanie dróg w Jeleniej Górze. Pracownicy spółki zobowiązani są do stosowania się do wytycznych ustalanych względem procedur odśnieżania i zabezpieczania dróg w mieście. To spółka tworzy plan zimowego utrzymania dróg. Plan jest zatwierdzany przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów i wskazuje jak pracownicy mają funkcjonować podczas prac drogowych w okresie zimowym.
Rozróżnia się cztery kategorie ulic. W pierwszej kategorii są to drogi krajowe i wojewódzkie, czyli te, na których zazwyczaj panuje największy ruch. Te drogi traktuje się jako priorytet i to właśnie one muszą być jako pierwsze przygotowane do bezpiecznego przejazdu. Kolejne kategorie to pozostałe drogi w regionie z podziałem na stopień natężenia ruchu, który na nich panuje i ich zarządcę.
MPGK, jako spółka odpowiedzialna za utrzymanie dróg w okresie zimowym ma 4 godziny (po ustaniu opadów śniegu) na usunięcie błota pośniegowego z jezdni. Do 6 godzin po ustaniu opadów śniegu mają pracownicy na reakcję związaną z przygotowaniem jezdni na drogach powiatowych i niektórych gminnych. Na pozostałych drogach gminnych (mniej uczęszczanych) pracownicy mają 8 godzin na przygotowanie drogi, oczywiście po ustaniu opadów. Na drogach osiedlowych czas na uporządkowanie drogi z pozostałości pośniegowych to 10 godzin.
Chciałem podkreślić, ze przy każdym z wyżej wymienionych standardów dopuszczane są też odstępstwa czasowe. Jeżeli po ustaniu opadów odśnieżyliśmy ulice, a występują przymrozki, to my musimy kolejny raz przynajmniej posypać drogę solą i ten czas automatycznie się wydłuża, bo w okresie wieczornym czy nocnym zazwyczaj występują przymrozki. - powiedział prezes MPGK Włodzimierz Stasiak.
Nie za wszystkie chodniki odpowiada MPGK. Spółka ma zlecone od miasta mniej niż 50% wszystkich chodników znajdujących się na terenie stolicy Karkonoszy. Ogólna powierzchnia chodników w Jeleniej Górze wynosi 411 000 metrów kwadratowych. Odpowiedzialność za przygotowanie ponad 50% chodników w Jeleniej Górze spoczywa na właścicielach budynków, do których chodniki bezpośrednio przylegają lub do zarządców tych budynków.
W przedsiębiorstwie zatrudnia się 70 osób do ręcznego odśnieżania. Pracownicy wykonujący pracę ręczną w warunkach zimowych są szczególnie narażeni na zachorowania, co skutkuje wieloma zwolnieniami chorobowymi, a te w efekcie końcowym dają ograniczoną ilość pracowników gotowych do wykonywania obowiązków.
Warto zauważyć, że jeleniogórskie przedsiębiorstwo odpowiedzialne za utrzymanie dróg nie ma łatwego zadania. Jelenia Góra jest w końcu najdłuższym miastem w Polsce w linii prostej, więc obszar pracy spółki jest zdecydowanie większy niż w innych miastach. Dodatkowym utrudnieniem dla zarządu spółki są rosnące ceny surowców potrzebnych do pracy. Sól drogowa kosztuje teraz około 1000 zł za tonę.
Powiat karkonoski obfituje w różnego rodzaju podjazdy, które szczególnie po silnych opadach śniegu stanowią problem dla podjeżdżających samochodów ciężarowych.
Co dokładnie oznacza stwierdzenie „po ustaniu opadów”? To pytanie dziennikarza jednego z jeleniogórskich portali wzbudziło rozbawienie u rzecznika spółek miejskich Zbigniewa Rzońcy, który wprost wyśmiał to pytanie i pokazał w jaki sposób traktuje się media, które w imieniu mieszkańców chcą wyjaśnić i przekazać dalej informację w jakim okresie najszybciej w danym miejscu pojawi się pług.
Służby drogowe według przepisów zaakceptowanych przez Urząd Miasta mają określony na działanie. Obowiązkiem pracowników MPGK jest przygotowanie dróg po tym, jak przestanie padać śnieg.
Prezes spółki zapewnia jednak, że pracownicy w Jeleniej Górze nie czekają do ostatniej chwili i gdy tylko jest taka potrzeba wyjeżdżają na jeleniogórskie ulice, aby poprawić bezpieczeństwo kierowców i pieszych poruszających się na terenie stolicy Karkonoszy.

# Jak wyglądała akcja Zima oczami służb odpowiedzialnych za utrzymanie dróg?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A nie nie to nie było tematu wszystko jasne Panie Prezesie. Ponoć ma niedługo intensywnie padać non stop przez 10 dni, a i mróz ma być, bo nad Polskę wędrują pikujące niże znad morza Arktycznego, o tych znad Rosji nie wspomnę.
Jak zwykle nie ogarniają, a wcale Katastrofalnych opadów nie ma.
Wcale nie było ślizgo, tylko trochu tak, więc nic się nie stanęło.
Po pierwsze, nie śmiałem się z pytania dziennikarza dotyczącego zasad odśnieżania. Po drugie, zareagowałem uśmiechem na słowa jednego z dziennikarzy, który stwierdził, że w sobotę koleiny na ul.Jana Pawła II miały głębokość pół metra. Zareagowałem tak samo, jak pozostali dziennikarze biorący udział w konferencji. Pozdrawiam, Zbigniew Rzońca
A Rzońca dalej siedzi i zawija w sreberka .... pogadaj sobie a reszta wie swoje.
Po pierwsze te 70 osób do odśnieżania to są stali pracownicy mpgk zieleń miejska,drogówka, cmentarz a nie dodatkowo zatrudniani na okres zimowy zastanawiam się dlaczego mpgk znając prognozy pogody nie zapobiega tzn.tak jak się dzieję w krajach ościennych leje się solanka na jezdnię przed opadami śniegu i gololedzi żeby to wszystko topnialo a jeżeli chodzi o czas 6godzin na ustanie opadów to jest chore śnieg zaczyna padać o 2 w nocy to o 8 jest mpgk w czarnej dziurze dodatkowo brak sprzętu na tak duży teren powinny uczestniczyć też firmy prywatne i ośmieszać chcieć miejscowości górskie jak Jagniątków
Pogonić to dziadostwo! Wynająć prywatną firmę która wywiąże się solidnie z obowiązków utrzymania dróg. Dlaczego droga krajowa nr3 od strony Bolkowa jest zawsze dobrze utrzymana a od strony Maciejowej gdzie zaczyna się teren odśnieżania mpgk jest horror? Nie mają sprzętu a w głowach komunistyczny beton! Jeżdżę bardzo dużo po kraju i jelenia Góra jest najgorzej odśnieżonym miastem powiatowym w kraju!
Jest jeszcze piąta może i szósta kategoria dróg, czyli takie o których nawet się nie wie, że są i powinny być kiedyś tam odśnieżone, aby mieszkańcy mogli wydostać się ze swoich domostw, ale o tym wie tylko Wydział Finansowy UM kiedy wysyła informację o wysokości podatku od nieruchomości oczywiście o takiej samej wysokości jak dla nieruchomości notabli jeleniogórskich, gdzie odśnieżacze i łatacze dziur depczą sobie po piętach. No to jak Panie Prezesie sprawdzi Pan, które to są drogi w naszym mieście i puści tam w końcu jakiś sprzęt przed następnymi opadami śniegu, abyśmy mogli też normalnie funkcjonować jak pozostała część miasta? Tu jak popada śnieg to nawet Pana śmieciarki nie zapuszczają się po towar, za którego wywóz regularnie płacimy.
A kiedy odejdą od sypania solą po śniegu? Po pierwsze powinno się odśnieżać na bieżąco a nie czekać jak napada dużo. Po odgarnięciu dopiero posypać piachem (a nie solą). Gdy robi się ślisko/szklanka (np gołoledź) posypać solą. Będzie zdrowiej dla nas i lepiej dla środowiska a po drogach będzie można się poruszać.
Panie prezesie MPGK Włodzimierzu Stasiaku, nie kompromituj się pan, bo każdy z nas widzi jak te pana asy pracują, szczególnie przy odśnieżaniu. Ulice posypywane są piaskiem z solą dopiero koło godziny 11:00 kiedy już wszyscy zdążą wjechać i z trudem zaparkować. 22.01.2023. po intensywnych opadach śniegu droga Konstytucji 3 Maja, jak co rok, odśnieżona niechlujnie tylko na szerokość jednego pasa i taka sytuacja trwała do momentu aż śnieg sam stopniał. Dziwne, że wystarczy wyjechać za granicę miasta, a sytuacja wygląda definitywnie inaczej, czyli można. Nie wspomnę o chodnikach. I nie zmieni nic wysyłanie prezesa Sikory po nocy na drogi, jak pana ludzie nie zaczną pracować uczciwie. Prezes w nocy powinien spać, żeby rano móc walczyć przy odśnieżaniu miasta. Nie są ważne przejechane kilometry czy tony soli wysypane bez sensu, kiedy to pan zrozumie. Drogi nie odśnieżą się jak pan wypełnisz kolejne statystyki, pokażesz kolejne tabelki i udzielisz wywiadu. To co pan ze swoimi ludźmi robisz to komuna. Dodzwonić się do was nie można, na maile nie odpisujecie bo ich pewnie nie czytacie, komuna panie.
Żenada. Część ulic nie była odśnieżana wcale, im dalej od centrum tym gorzej. JP2 przez pierwsze dni opadów była prawie nieprzejezdna
Czyli że MPGK zależnie od kategorii drogi 4,6 i 8 godzin po ustaniu opadów śniegu mają pracownicy na reakcję związaną z przygotowaniem jezdni. Czyli że jak będzie padać przez 5 dni na okrągło to będziecie tak czekać aż przestanie całkowicie padać? Ktoś dziwnie stworzył te przepisy.
Przeczytaj ten artykuł jeszcze raz że zrozumieniem proszę
Chyba chodzi im o to, że jak ciągle pada, a oni coś tam rzeźbią na ulicach, np. jeżdżą z podniesionym pługiem to jest dobrze i nie należy się do nich dowalać. Po ustaniu opadów muszą w odpowiednim czasie śnieg usunąć całkowicie z dróg w odpowiedniej kolejności do przypisanej kategorii.
Następnym razem jak zobaczysz pług podniesiony to zrób zdjęcie najlepiej z nr bocznym i wyślij do nich lub wstaw gdzie kolwiek bo ja jakoś nie widziałem takiego przypadku no chyba że to prywaciarz to tak ale prywatne firmy miasta nie robią więc mają prawo jeździć z podniesionym Holderem
A nie nie to nie było tematu wszystko jasne Panie Prezesie. Ponoć ma niedługo intensywnie padać non stop przez 10 dni, a i mróz ma być, bo nad Polskę wędrują pikujące niże znad morza Arktycznego, o tych znad Rosji nie wspomnę.
Jak zwykle nie ogarniają, a wcale Katastrofalnych opadów nie ma.
Wcale nie było ślizgo, tylko trochu tak, więc nic się nie stanęło.