Wczorajsze intensywne i długotrwałe opady paraliżowały ruch na drogach nie tylko w naszym regionie. Oczywiście w takich przypadkach powszechna diagnoza problemu jest jedna: "Zima zaskoczyła drogowców" Medialna burza jaka się rozpętała, głównie w mediach społecznościowych, budzić może mieszane uczucia. - Kłócą się nawet o śnieg - komentują mieszkańcy.
Intensywne opady śniegu w połączeniu z wzmożonym ruchem na drogach sprawiły, że problem był wczoraj szczególnie odczuwalny, nie tylko w Jeleniej Górze. Drogi w samym mieście oraz w jego okolicy pokryły się szybko warstwą śniegu. Ruch w wielu miejscach był sparaliżowany. Wiele problemów miało m.in jeleniogórskie MZK. Autobusy nie były w stanie dotrzeć na czas do wielu przystanków, zwłaszcza w górskich miejscowościach.

Zanim oddamy głos, głównym aktorom medialno - śnieżnej burzy, musimy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze w czasie tak intensywnych jak wczorajsze, opadów śniegu służby mogą jedynie łagodzić ich skutki. Po drugie dopiero po ich ustaniu możliwe jest pełne usunięcie luźnego śniegu. I po trzecie, nie da się tego zrobić natychmiast, w jednej chwili. Pługi też potrzebują czasu aby wszędzie dojechać. Dlatego w każdym mieście ulice podzielone są na kategorie, które określają kolejność i intensywność odśnieżania. W pierwszej kolejności odśnieżane są drogi obciążone największym natężeniem ruchu, w następnej dopiero kolejności pługopiaskarki udrożniają boczne uliczki. Ma to swoją logikę. Po co bowiem odśnieżać boczną drogę, jeśli po głównej wciąż nie można jeszcze bezpiecznie jeździć?

Uzbrojeni w podstawową wiedzę możemy teraz ze spokojem obejrzeć filmiki wrzucane przez naszych lokalnych "polityków" do sieci. Bowiem śnieg na drogach to niewątpliwie sprawa polityczna. Nie brak też wzajemnych oskarżeń, screenów i innych wstawek. Trochę przypomina to klasyczną bitwę na śnieżki....tylko tym razem ulepione z pośniegowego błota.
Zaczynamy od materiału radnego miasta Jeleniej Góry Jarosława Tarnowskiego (klub PiS) który do tematu podchodzi bezkompromisowo. Miasto jest zaniedbane i nieodśnieżone. Pracownicy MPGK chyba śpią zamiast pracować a ilość śniegu na ulicach jest wprost proporcjonalna do nieudolności rządzących miastem.
7 dni temu pisałem, że należy się spodziewać ekstremalnych opadów śniegu. Służby też miały te informacje. Nie było pługo piaskarek w tym czasie na dyżurze. Do chwili obecnej służby nie radzą sobie z sytuacją. Większość ulic w Jeleniej jest nie przejedzene lub trudno przejezdne. Infrastruktura miasta leży. Dostawy do sklepów, dojazdy do posesji karetek nie funkcjonują normalnie. Pełna załoga służb odpowiedzialnych za utrzymanie dróg nie jest w pracy. Czas zaobserwować aktualne warunki drogowe w porównaniu do innych miast dolnego Śląska i wyciągnąć konsekwencje do osób. Winnych zaniedbań i obecnej sytuacji drogowej.
Reklama
- uzupełnia swoją relację pan radny (pisownia oryginalna)
Na filmik zareagował m.in Konrad Sikora, wiceprezes zarządu MPGK, który zarzucił radnemu manipulację, dla jak to określił zdobycia nędznego poklasku (...). Zapowiedział jednocześnie złożenie w imieniu 100 osób zmobilizowanych do pracy przy odśnieżaniu miasta, skargi do Przewodniczącego Rady Miejskiej. Zobaczcie zresztą sami:
Jeleniogórskie pługopiaskarki od północy z piątku na sobotę do godziny 16. w sobotę przejechały łącznie 1200 km.
Zimą jednak przede wszystkim potrzebny jest rozsądek. A niektórym widocznie go brakuje, bo po Jeleniej Górze i okolicach jeżdżą na letnich lub całosezonowych oponach, które być może sprawdzają się w Poznaniu czy Warszawie, ale na pewno nie w górach. W Europie normą jest, że zimą boczne drogi i ulice utrzymywane są w tzw. białym standardzie. Oznacza to tyle, że pługi pracują tylko tyle, aby umożliwić przejazd. Kierowcy jednak muszą mieć świadomość, że jeżdżąc po śniegu trzeba mieć opony zimowe lub łańcuchy na kołach.
Czy zima zaskoczyła drogowców? Polityczny spór o odśnieżanie miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest efekt rządów Łużniaka nic dla mieszkańców tylko przeciw.
Gosia je...j się w glowe
Gosia je...j się w glowe
Oj Gosia,kiepsko z Tobą. Zima zaskoczyła kierowców,nie drogowców
Co ma piernik do wiatraka??????????
To są rządy PO w mieście
... wojna polityczna, a problem realny i przyziemny bym rzekł... Politycy wszyscy siebie warci... Obojętnie po ktorej strony barykady... Hipokryzja nic wiecej... Pan radny z PiS z lubością "paskudzi" do własnego gniazda... Nie jest to z mojej strony złośliwość, ale tak marnej rady miasta jeszcze Jelenia Góra nie widziała...
Jest pięknie biało, nie czepiać się i korzystać z komunikacji miejskiej
Otóż to
Panie pisior uczta się po polskiemu pisać
"nie przejedzene", pomijam literówki (mogą się zdarzyć każdemu), ale błąd ortograficzny? Jakoś nie dziwi mnie, że to wpis kogoś z partii rządzącej...
16 cm śniegu w drugiej połowie stycznia to armagedon Tylko bardzo mądry człowiek mógł to wymyślić. Może jest po kulu?
PRZYPOMINAM POLAKOM - https://24jgora.pl/artykul/mpgk-jelenia-gora-gotowe/1375117
1200 km przejechały służby odśnieżając,a ile kilometrów było przejechanie z opuszczonym pługiem?
dobre pytanie, wystarczy zobaczyć jak odśnieżona jest Jana Pawła II, dramat, niedziela, a odśnieżony porządnie jeden pas. Tak jest zawsze.
Od Poniedziałku "ZAKAZ WYCHODZENIA Z DOMU BEZ..... ŁOPAT DO ŚNIEGU"! Pozdrawiam!
Zobaczcie zdjęcia z bazy MPGK, nawet u siebie dzbany i lenie nie potrafią odśnieżyć, ale kilometry rozliczyli, jak za komuny.
Zaoszczędzą na soli , paliwie , piasku to ten szmal można będzie POdzielić między swoich co nie panie Próżniak ? Gdzie thebil i naczelny troll 8* i dlaczego jego kumpel moderator jego jeszcze nie obudził ? Do boju 8* trzeba jeszcze opluć tyle osób z rządu a ty śpisz. Chyba nie będzie srebrników za ten przestój.
Ty, nie taki z ciebie Polak co pisowski troll.
Ten człowiek pajac Rzońca powinien być od razu wyrzucony z tego stanowiska bo on za każdym razem na każdy tutaj zadany temat, artykuł kłamie jak z nut, ten człowiek tworzy patologię w tym mieście. Odnośnie tego artykułu dam przykład bo to zauważyłem. Powiedzcie mi co tutaj się odwala? Po pierwsze MPGK wysyła piaskarki na ulice te gdzie mieszkają prezesi MPGK oraz urzędnicy miejscy i jeżdżą by pierw odśnieżać ulice te do ludzi z układu politycznego. Mało tego, niech sobie tam piaskarki jeżdżą tylko że ta parodia polega na tym jak dany urzędnik mieszka na ulicy drugorzędnej, ślepej gdzie znajduje się zaledwie kilka jednorodzinnych domów to tam są pierw wysyłane piaskarki. Przez taką patologię który wymyślił prezes MPGK gdy nawaliło tyle śniegu po ponad dobie dojazd do głównego dworca kolejowo w Jeleniej Górze kompletnie nie był przez żaden pług odśnieżany, mało tego główne ulice wyglądają tak jakby żadna piaskarka przez nie, nie jechała. Ten Łuźniak z parti PO i ta jego cała załoga powinna jak najszybciej zostać z tego statku odprawiona, bo Jelenia Góra jak titanik TONIE!
Nie nadążam za tą zmianą stołków. Teraz Sikora siedzi w MPGG ??
MPGK...
Artykuł chyba sponsorowany przez MPGK... O ile do bocznych ulic można się nie czepiać, to nie ma żadnego wytłumaczenia żeby nie były przejezdne główne ulice, zaczynając od JP2. Nie wiem skąd te pługi przejechały 1200 km, ale gdyby faktycznie skupiły się na regularnym odśnieżaniu głównych ulic, to nie byłoby tego co możemy oglądać każdej zimy w naszym mieście. Prawda jest taka, że MPGK to spółka pomyłka. Jest źle zarządzane i to widzi każdy kto ma choć trochę oleju w głowie. Już dawno powinien zostać powiększony i odmłodzony tabor, a przynajmniej zwiększyć liczbę pługopiaskarek. Dwa, przestać pitolić że porządne odśnieżanie może być dopiero wtedy jak przestanie padać śnieg, bo to jest niepoważne. Gdyby śnieg padał kilka dni z rzędu, tzn. przez te kilka dni zalegał by na ulicach? Brawo. To są głupie oszczędności. Może prezydent Łużniak zamiast inwestować w budowę zbędnego lodowiska, mógłby przenieść kasę na poprawę sprzętu w podległej miastu spółce.
Po pierwsze pojazdy bez opon zimowych należy spychać stalińcem do rowu, najlepiej razem z furmanami a uprawnienia do pieca. Po drugie jesienią udostępniac harmonogram odśnieżana ( pierwsza, druga kolejność itd.), aby matołki nie darły jap po próżnicy. Po trzecie na bocznych/wąskich uliczkach wprowadzić obowiązek parkowania z jednej strony, tak aby przejazd wynosił 3,5 metra dla odśnieżenia. Ulica zastawiona, pług sie nie mieści to WYPADA z harmonogramu odśnieżania na miesiąc albo na cały sezon. Mieszkańcy niech sami latają z łopatami, skoro nie potrafią zadbac o dobro wspólne, ewentualnie nauczyć sąsiadów. Żeby nie było że się mądrzę - do ulicy mam prawie 100m odsnieżania i dobrze wiem o czym piszę. I zrozumta matołki że podczas opadów śniegu zawsze będa trudne warunki, więc mierzcie siły na zamiary a nie na letnich kapciach w Radmierzu, Kaczorowie czy Piechowicach auto w poprzek jezdni i wrzask: Bo asfalt zimą nie jest czarny i suchy. Buuuuu!!!
30 lat temu nie było opon zimowych, były prawdziwe zimy i nie było problemu. Dzisiaj zim nie ma i na kiepskich oponach zimowych podobno źle się jeździ...
Szanowni Państwo, spójrzmy ilu to dyrektorów ,kierowników siedzi w tym mpgk ,o zarządzie raczej nie będę wspominał stanowiska jak trzeba pobory jeszcze lepsze a gdzie efekty pracy ."Jak co roku w Chałupach gdy zaczyna się upał " to w Jeleniej tak ze śniegiem ,a winni no oczywiście mieszkańcy bo nie potrafią jeździć bo to bo tamto .A rozwalić ten pgr pogonić na 4 strony tych nierobów ,niech ktoś to weźmie komu będzie zależało.
Ameryki nie odkryłeś, prawda jest taka że tam działa korupcja.= na zasadzie takim że tam wszyscy rodzinkami się obsadzili. Dotyczy się to też urzędu miejskiego, oraz oddziałów muzeów w Jeleniej Górze a nawet MZK tam to dopiero działa na całego korupcja. W MZK w urzędach pracują ludzie którzy nawet podstawy komunikacji miejskiej nie znają i odwalają takie szopki że firma co miesiąc traci ogromne pieniądze i jest nierentowna. Ale kogo to obchodzi jak te wszystkie dziury zapełniają mieszkańcy Jeleniej Góry którzy za tych frajerów muszą płacić krocie za media itd.
Zdjęcia piaskarek na placu MPGK zamiast na drogach
A syf na tym placu, jak na drogach w JG, ale oni jeżdżą, jeżdżą, ale nic to nie daje panie.
Panie Sikora, dziś koło 13 wjeżdżałem do miasta od strony Wrocławia i jak co rok po opadach śniegu porządnie odśnieżony prawy pas obwodnicy i jak co rok lewy odśnieżony niechlujnie, tak do połowy. O wyprzedzaniu można zapomnieć. Weź się pan do roboty ze swoimi ludźmi i nie będziesz pan musiał wstawać po nocy żeby sprawdzać jakość odśnieżania.
Prezydent miasta zakupiłby nowe pługopiaskarki to i tylko to rozwiąże problem. Nikt nie tracił by czasu na piękne wykrętne tłumaczenia przed kamerami itp. Co roku to samo z tym zaskoczonym MPGK...
Może po prostu sprzętu odśnieżajacego jest ZA MAŁO?? Oszczednościowy wariant, jakoś to bedzie bo lipne zimy bywały ostatnio. Wystarczy kilka godzin intensywnych opadów i jest rozpacz. Na zdjęciu z linka widzimy sześć pojazdów z lemieszem, to bardzo skromna obsada, biorac pod uwagę że Jelenia Góra to również Jagniątków. Może ktoś z emerytów napisze ile załóg z lemieszem na zderzaku było za dawnych czasów, za województwa JG kiedy zimy były solidniejsze? Pomijam oszczędnosci i sypanie chlorkiem sodu (solą) zamiast chlorkiem wapnia, który jest droższy lecz znacznie mniej agresywny dla środowiska i pojazdów. Ale kogo to obchodzi, skoro pieniądze trzeba przeznaczać na cuda i inne głupoty. O podziale łupów czyli podatków to wstyd pisać.
Jak się czeka z robotą aż przestanie padać to nie dziwota, że taki efekt mamy po każdym dłuższym opadzie. Ja podczas tych opadów odśnieżałem łopatą swoje 200 m2 pow. co trzy godziny. Jakbym czekał na zanik opadu to bym nie ogarnął rejonu przez pół dnia, bo nie sposób byłoby przewalić taką grubą warstwę śniegu. Kto odśnieża ten wie o co chodzi w tym temacie. Tak że proszę nie ściemniać, że nie da się działać na bieżąco. Śmieci odbierają tak samo jak odśnieżają - nigdy zgodnie z harmonogramem, a kubły po każdej wizycie trzeba po nich zbierać z ulicy lub z chodnika. Na bałaganiarzy nie ma bata. Wyobrażacie sobie jaki byłby kwik zarządzających miastem, gdyby te czynności wykonywała jakaś firma zewnętrzna nie związana z preziem?
I jeszcze jedno - wydaje mi się, że tymi miejskimi spółkami to kierują ludzie nie mający pojęcia o specyfice tej pracy. Zero poczucia odpowiedzialności za swoje ruchy a raczej za ich brak. Ciekawe dlaczego większość mieszkańców tego miasta nie jest zadowolona z usług wykonywanych przez te firmy. Ludzie, a może my przesadzamy?????
Pan Sikora to faktycznie spał. Wg mojej obserwacji z natury i oceny sytuacji to śnieg nie padał jeszcze o 23:30 w piątek. Zaczął padać w nocy z piątku na sobotę i filmik z godz. 4 rano jest jak najbardziej prawdziwy. Jechałem tą jeleniogórską autostradą po 7 rano w sobotę - zero śladów pracy firmy, którą próbuje kierować ten Pan w piżamie. Po co robić z siebie pajaca. Jak nie było internetu nikt nie wiedział, a teraz wszyscy wiedzą.
Jelenia Góra najgorzej odśnieżonym miastem powiatowym w Polsce!
Jasne, bo kierownictwo drogowców nie ogląda prognoz pogody i nie wiedzą że trzeba przed opadami śniegu posypać drogi solą żeby topniał w miarę szybko, jakoś za zachodnimi granicami tak robią i większych problemów nie mają, no chyba że opady są naprawdę intensywne.
opady były naprawdę intensywne jakby kolega nie zauważył
Tak jak zwykle. Katastrofa nawet dwa dni po ustaniu opadów.
Jak zwykle narzekanie
Brak słów na tą żenującą pseudo dyskusję. Nie można po prostu jak wali śnieg to powstrzymać się od bezsensownej jazdy po trzy śrubki do castoramy czy po śmietanę do biedry ???? W głowach się poprzewracało. Spadło 30cm śniegu w ciągu kilkunastu godzin i jasne jest, że nie ma opcji żeby to ogarniać na bieżąco ale w tym zaściankowym kraju nawet ze śniegu można zrobić polityczne g..no. Ani pisowiec, ani lewak ani inny konfederata czy peowiec nic na to nie poradzi że wali śnieg no chyba, że zaczną w swoich bełkotach wyborczych obiecywać takie cuda, to wtedy już będą musieli hahaha.
Mylisz się kobieto albo chłopie. Przy zapowiadanych od kilku dni opadach śniegu, należało się chociaż raz sprężyć zwłaszcza, że zima w tym roku jest jak na razie dość łaskawa, więc nie powinno się było patrzyć na fałszywe oszczędności i nie bełkotać pod nosem jakoś to będzie - pomarudzą, pomarudzą, śnieg stopnieje i będzie git. Śnieg zaczął padać w nocy z piątku na sobotę, więc znając życie wszyscy odpowiedzialni za zimowe utrzymanie dróg sobie smacznie spali, a trzeba było już ostro jeździć nawet od godziny drugiej lub trzeciej, aby te małe jeszcze ilości śniegu odrzucać na pobocze na bieżąco, a nie później przewalać go od krawężnika do krawężnika. Jakby tak na Alasce odśnieżali to by musieli wszyscy zapaść w sen zimowy, a tam ludzie prowadzą normalne wesołe życie.
To jest efekt rządów Łużniaka nic dla mieszkańców tylko przeciw.
Gosia je...j się w glowe
Gosia je...j się w glowe