W środę wieczorem w centrum Piechowic zawyły syreny straży pożarnej. W jednym z budynków przy ulicy Kryształowej pojawił się dym.
Okazało się, że w jednym z mieszkań dym cofnął się z wadliwie działającego przewodu kominowego do mieszkania.Konieczna była pilna interwencja strażaków. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Nie było też konieczności ewakuacji mieszkańców. Strażacy sprawdzili budynek, przewietrzyli pomieszczenia, a piec wygasili.
© Interwencja straży pożarnej w centrum Piechowic
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak można postawić nowe kominy nie sprawdzając ich.szczelności to woła o pomstę do nieba przez czyjeś niechlujstwo mogło dojsc do tragedii może w koncu szanowny urząd zrobił by to co do nich należy
Nie wińmy tego Urzędu oni jeszcze o wszystkich przekretach poprzedniego urzedu i Gwizdy nie wiedzą...
Taa, widze że komuś się marzy, że urzędnicy będą w kominach się przeciskać. Nie pisz banialuk. Kominy wymagają przeglądów kilka razy w roku gdy w piecach jest palone stałym paliwem jak drewno czy węgiel. Każdorazowy remont czy najdrobniejsza ingerencja w komin wymaga opinii kominiarskiej i sprawdzenia wykonania pracy przez kominiarzy. Tylko tyle i aż tyle, i to ciąży nie na urzędach a na właścicielach, uzytkownikach - wspólnotach i zarządcach. A poza tym jak komin jest stawiany do do czasu odbioru jest zakaz palenia w piecu - a może to niefrasobliwy mieszkaniec napalił w piecu przy nieodebranym kominie lub jeszcze w nieskonczonych przy nim pracach? Ale najłatwiej zrucić winę na urząd a jeszcze lepiej na Tuska
tak akurat komin był wadliwy - ludzie to nawet nie wiedzą co to jest ciąg kominowy i dlaczego jak się robi ciepło to niestety dym się cofa do mieszkań chyba fizyka ze szkoły się kłania ale wahowcy są wszędzie i wszystko wiedzą - do szkoły żeby się douczyć czas się wrócić
Wlasne w szkolach powinni podstaw zycia uczyc a nie sinusow I cosinu Sow, komu to potrzebne, stracone Lata.
Interwencja podobno w centrum, a na zdjęciach okolice Kościóła?
Jak można postawić nowe kominy nie sprawdzając ich.szczelności to woła o pomstę do nieba przez czyjeś niechlujstwo mogło dojsc do tragedii może w koncu szanowny urząd zrobił by to co do nich należy
Nie wińmy tego Urzędu oni jeszcze o wszystkich przekretach poprzedniego urzedu i Gwizdy nie wiedzą...
Taa, widze że komuś się marzy, że urzędnicy będą w kominach się przeciskać. Nie pisz banialuk. Kominy wymagają przeglądów kilka razy w roku gdy w piecach jest palone stałym paliwem jak drewno czy węgiel. Każdorazowy remont czy najdrobniejsza ingerencja w komin wymaga opinii kominiarskiej i sprawdzenia wykonania pracy przez kominiarzy. Tylko tyle i aż tyle, i to ciąży nie na urzędach a na właścicielach, uzytkownikach - wspólnotach i zarządcach. A poza tym jak komin jest stawiany do do czasu odbioru jest zakaz palenia w piecu - a może to niefrasobliwy mieszkaniec napalił w piecu przy nieodebranym kominie lub jeszcze w nieskonczonych przy nim pracach? Ale najłatwiej zrucić winę na urząd a jeszcze lepiej na Tuska