Mężczyzna na dachu budynku postawił na nogi jeleniogórskie służby ratunkowe.
Mężczyzna znajdujący się na dachu budynku przy ulicy Wolności zaniepokoił kilka przypadkowych osób. Wezwano służby bowiem taka sytuacja może się jednoznacznie kojarzyć z samobójczym zamiarem. Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Mężczyzna udało się bezpiecznie sprowadzić na dół.Nie stawiał oporu. Był przesłuchiwany przez policję. Nie wiemy w tej chwili po co wszedł na dach.
Interwencja służb na ulicy Wolności
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nafutrował się cześka
To był kominiarz :)
Wszedł, bo antenę montował. Jakaś baba z naprzeciwka zrobiła dym i niech ona teraz płaci.
To pewnie ten zarosnięty gość co tam mieszka,na pierwszy rzut oka widać że nadaje się do Bolca na minimum ferie.
ten budynek jest przeklęty tam zawsze były jakieś cuda, w latach 80 potrójne morderstwo a życiorysy ludzi tam mieszkających i ich zagmatwane życia mogą posłużyć do horroru - niem w jeleniej podobnego budynku w którym ludzie mają tak poniszczone życia nawet na pekinie - proponuję zburzyć tą budę i ludzi przenieść w inne miejsce i jeszcze jakieś egzorcyzmy
gosc potrzebuje natychmiastowej pomocy ! próbuje pokazać że żyje i żeby ktoś się nim zajął - to krzyk rozpaczy !! może ktoś pomoże - oby go nie wysłali na tamten świat - to człowiek i żywa istota ale kogo to obchodzi w tych czasach - a na dole monar - całe stada narkotłuków i alkoholików przychodzą na leczenie - już miejsca im brakuje na robienie terapii i brak dużego parkingu na auta którymi przyjeżdżają niekiedy całe rodziny..
A ja już myślałem że to _ Zenek na dachu
Jprd, gość wszedł na dach, bo chciał pooglądać Hermenegildę biorącą prysznic na przeciwko, a juz znalazł się jakiś mocher, której to przeszkadzało... Co za miasto..
.
JAK ŻYCIE SWOJEGO ŻYCIA NIE MAJĄ TO BACZNIE OBSERWUJĄ ŻYCIE INNYCH. ŻAŁOSNE SPOŁECZEŃSTWO JELENIEJ GÓRY ZAKOMPLEKSIONE Z BADYLAMI W 4 LITERACH.
Potrojne morderstwo? O tym nie słyszałem.Slyszalem jakies plotki ze tam kiedys mieszkał seryjny morderca ale nie wiedzialem, że w tym budynku doszlo do morderstw.Racja ze ludziom tam sie nie wiedzie chyba za bardzo a Kamil jest tego idealnym przykladem.
do nie zalogowany - to nie plotki, mieszkał tez i morderca pan "horst" który wprowadził się
do tego budynku ale w latach 1992-93, dwóch jego synów już nie żyje też dziwne..
a niejaki pan michał któremu milicja postawiła w latach 80 zarzuty za potrójne morderstwa
w tym budynku został osądzony i skazany - pamiętam jak była wizja lokalna
cała budynek otoczony przez ówczesną milicję... budynek cudów
niema takiego drugiego w jeleniej..
Jebnac Napalm
Nafutrował się cześka
To był kominiarz :)
Wszedł, bo antenę montował. Jakaś baba z naprzeciwka zrobiła dym i niech ona teraz płaci.