Podobno dobra informacja to podstawa, aby w miarę pewnie poruszać się po mieście, zwłaszcza kiedy jesteśmy w nim po raz pierwszy.
W dzisiejszych czasach, kiedy to GPS czy też plan miasta np. w telefonie to standard wielu turystów nie przejmuje się tym czy mapa miejscowości do której przyjechali (w tym wypadku Jeleniej Góry) usytuowana zaraz po wyjściu z pociągu jest dostatecznie czytelna i odzwierciedla na bieżąco zmiany w infrastrukturze miasta. Niestety wielu przyjezdnych m.in. osoby starsze dla których Internet to wciąż „czarna magia” liczą na to, że podstawowe informacje zdobędą z planów miasta, których tablice stoją przy wyjściu z dworca PKP, obok przystanków autobusowych. Niestety czytelność tych „planów” jest zerowa. Wykonane kilkanaście lat temu nie przetrwały trudnych warunków atmosferycznych i nie ma co się dziwić. Dzisiaj technika wykonania dalece odbiega od standardów sprzed lat.
Sprawdziłem. Koszt jednej tablicy z dokładnym planem miasta o standardowych wymiarach 2X1,5m to koszt około 1000zł.
Skoro już stoją „atrapy” i nikt nie ma z tego najmniejszej korzyści, to czy nie lepiej byłoby całkiem to rozebrać i nie robić sobie wstydu na samym wejściu?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze