Wczoraj tj. 22 maja około godziny 19.00 na ul. Sobieskiego doszło do potrącenia rowerzysty.
Zaraz przy wiadukcie kolejowym, na ul. Sobieskiego 30-letni kierowca jadący samochodem marki Opel potrącił 59-letniego rowerzystę. Uderzenie było tak silne, że rower został wyrzucony w powietrze co doprowadziło do rozbicia tylnej szyby pojazdu, a mężczyzna doznał licznych obrażeń ciała, w tym kończyn i głowy. Na miejsce przyjechała policja i pogotowie, które zabrało poszkodowanego do szpitala.
Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone, na jezdni można było dojrzeć wyraźną plamę krwi. Z pewnością obrażenia byłyby mniejsze gdyby rowerzysta jechał w kasku. Wypadek spowodował utrudnienia w ruchu, ponieważ w tym samym czasie trwały Juwenalia 2014 przez co ruch na tym odcinku drogi był wzmożony.
Kierowca Opla był trzeźwy. Sprawę wyjaśni dalsze postępowanie, z uwagi na sprzeczność zeznań świadków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Młody kierowca w wieku około 40 lat" - a później takie informacje o "młodych" kierowcach (gdzie człowiek zwykle ma na myśli ok 20 lat), że są sprawcami największej ilości wypadków... Poza tym każdy kto zdawał egzamin na prawo jazdy dobrze wie, że na przejściu dla pieszych - jak sama nazwa wskazuje - się przechodzi na piechotę, a nie przejeżdża rowerem -.- Także wina nie leży jedynie po stronie kierowcy.
sorry, ale rowerzysta na drodze to tak samo jak kierowca- jest uczestnikiem ruchu drogowego. A pasy dla pieszych to takie miejsca w których kierowca musi mieć wzmożoną czujność. Chyba że już nie pamiętacie czego was uczył instruktor jazdy.
ja to nie rozumiem, jak to jest możliwe, że osoba, która nie posiada prawka może jeździć rowerem po drodze, stać na światłach dla aut itp. dla mnie to jest chore,nie zna zasad panujących na drodze a pcha się na nią !
Co ma sciezka do przejscia dla pieszych?
a ścieżka rowerowa to po co jest???
"Młody kierowca w wieku około 40 lat" - a później takie informacje o "młodych" kierowcach (gdzie człowiek zwykle ma na myśli ok 20 lat), że są sprawcami największej ilości wypadków... Poza tym każdy kto zdawał egzamin na prawo jazdy dobrze wie, że na przejściu dla pieszych - jak sama nazwa wskazuje - się przechodzi na piechotę, a nie przejeżdża rowerem -.- Także wina nie leży jedynie po stronie kierowcy.
sorry, ale rowerzysta na drodze to tak samo jak kierowca- jest uczestnikiem ruchu drogowego. A pasy dla pieszych to takie miejsca w których kierowca musi mieć wzmożoną czujność. Chyba że już nie pamiętacie czego was uczył instruktor jazdy.
ja to nie rozumiem, jak to jest możliwe, że osoba, która nie posiada prawka może jeździć rowerem po drodze, stać na światłach dla aut itp. dla mnie to jest chore,nie zna zasad panujących na drodze a pcha się na nią !