Wczoraj około godziny 18 Ratownik dyżurny otrzymał zgłoszenie od dwójki turystów, którzy zgubili się w rejonie Czarnego Grzbietu. Poruszali się szlakiem zielonym prowadzącym z Karpacza w kierunku Budnik. Kierując się nawigacją z telefonu komórkowego, zboczyli ze szlaku i zaczęli poruszać się w górę w kierunku grzbietu.
Gdy zapadł zmrok wezwali pomoc. Na polecenie Ratownika dyżurnego zainstalowali w swoim telefonie aplikację Ratunek, dzięki czemu udało się ich precyzyjnie zlok alizować. Turyści znajdowali się około 300 metrów od szlaku czerwonego biegnącego grzbietem Karkonoszy.. Byli mocno zmęczeni i wychłodzeni. O akcji zostało poinformowane Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej w celu przygotowania specjalistycznej pomocy w przypadku wychłodzenia zagrażającego zdrowiu i życiu zaginionych Turystów. W organizacji działań, wsparcia udzielili nam również ratownicy Horská služba Krkonoše / Czech Mountain Rescue, pomagając w transporcie ratowników i ewakuacji poszkodowanej turystki, która nie była w stanie samodzielnie się poruszać. W wyprawie brało udział ponad 20 ratowników, działania zakończono około 23.
To już kolejna w tym sezonie akcja poszukiwawcza prowadzana w tym rejonie, znów turyści zbłądzili korzystając z nawigacji w telefonie. W zeszłym tygodniu dwójka turystów korzystając z nawigacji w telefonie komórkowym również planowała zdobyć szczyt Śnieżki. Po czterech godzinach błądzenia po lesie i zboczach Czarnego Grzbietu zadzwonili po pomoc. Niestety w tym przypadku nie było możliwe skorzystanie z aplikacji Ratunek ze względu na ograniczenia telefonu komórkowego. W tym przypadku został zadysponowany śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Z pokładu śmigłowca poszkodowani zostali zlokalizowani na Północnych zboczach Śnieżki. Używając technik linowych ratownicy dotarli do poszkodowanych, udzieli im pomocy i ewakuowali z niebezpiecznego rejonu.
W tym przypadku ze względu na brak ograniczeń pogodowych udało się skorzystać z pomocy śmigłowca. Jednak nie zawsze jest to możliwe i pomoc w takich przypadkach jak w/w może potrwać nawet kilkanaście godzin.
Warunki w górach warunki są trudne, szlaki są mocno zaśnieżone i oblodzone, dodatkowo tyczki i oznaczenia szlaków są pokryte grubą warstwą szadzi, co znacznie utrudnia nawigację. Zalecamy użycie raków i kijków trekkingowych. Przed wyjściem w góry można sprawdzić warunki panujące w Górach na naszej stronie www.gopr.org lub też zadzwonić do Stacji Centralnej w Jeleniej Górze i zapytać o szczegóły planowanej trasy. Użytkownikom smartfonów z systemem android zalecamy zainstalowanie aplikacji Ratunek. Polecamy także korzystanie z drukowanych map topograficznych, które są dużo bardziej szczegółowe i przydatne w nawigacji. Planując wyjście w góry pamiętajmy że dni w dalszym ciągu są krótkie, a po zmroku warunki znacznie się pogarszają.
źródło - https://www.facebook.com/goprkarkonosze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to może ta aplikacja nawigacji w telefonie jest do bani. Jakiś capuś ją stworzył i naraża ludzkie życie.
No to może ta aplikacja nawigacji w telefonie jest do bani. Jakiś capuś ją stworzył i naraża ludzkie życie.