Majestatyczne górskie szczyty, idealnie przygotowane stoki i bogaty wachlarz dodatkowych atrakcji – to wszystko, a nawet więcej czeka na miłośników białego szaleństwa w Austrii. Kraj ten nie bez powodu należy do najchętniej odwiedzanych przez narciarzy i snowboardzistów, a różnorodność tras zachwyci nawet tych najbardziej wymagających. Sprawdź, dokąd szczególnie warto się wybrać!
Austria jest bez wątpienia jedną z najpopularniejszych destynacji narciarskich na świecie. Na amatorów jazdy na jednej i dwóch deskach czeka tu ponad 8000 kilometrów zróżnicowanych tras narciarskich, nowoczesna infrastruktura, liczne udogodnienia i fantastyczna oferta apres-ski, dzięki której nawet po zejściu ze stoku nie sposób się tu nudzić. W Austrii znajduje się kilka podstawowych regionów narciarskich, w obrębie których funkcjonują zarówno mniejsze ośrodki, jak i olbrzymie kompleksy.
Do regionów cieszących się największą sławą z całą pewnością należy zaliczyć Tyrol, leżący w zachodniej części Austrii. Rzesze narciarzy i snowboardzistów przyciągają tu różnorodne, świetnie utrzymane stoki, a także pięć lodowców, gdzie sezon trwa niemal przez cały rok. Wiele z tyrolskich ośrodków jest znanych na całym świecie, a na wyróżnienie zasługują między innymi regiony Axamer Lizum, Kitzbühel-Kirchberg czy Pitztal.
W Axamer Lizum na miłośników białego szaleństwa czeka około 40 kilometrów tras zjazdowych dla osób początkujących, jak i tych bardziej doświadczonych. Ofertę Axamer Lizum uzupełniają strefa do freeride’u, halfpipe, funpark oraz 30 kilometrów tras biegowych. Natomiast poza stokiem do dyspozycji turystów oddaje się lodowiska, tor saneczkowy, baseny i klimatyczne restauracje.
Ośrodki w Kitzbühel-Kirchberg od lat zajmują czołowe miejsca w gronie najpopularniejszych austriackich kurortów. Doskonałe tereny narciarskie, 170 kilometrów tras, imponujący kalendarz imprez, a jednocześnie typowo alpejski charakter regionu działają jak magnes na narciarzy i snowboardzistów z całego świata.
Z kolei w Dolinie Pitztal można cieszyć się jazdą w trzech ośrodkach narciarskich ze znakomicie przygotowanymi trasami zjazdowymi i świetnymi warunkami do uprawiania snowboardu. Region słynie ponadto z ośrodka na lodowcu i najwyżej położonej kolejki linowej w Austrii.
Wartym polecenia regionem jest również Górna i Dolna Austria. Jest to wymarzone miejsce dla rodzin z dziećmi, a także idealna propozycja dla osób, którym zależy na jak najmniejszej odległości od Polski – w tym przypadku od granicy dzieli nas około 500 kilometrów. W tej części Austrii przeważają trasy łatwe i średnie, choć doświadczeni narciarze i snowboardziści też znajdą tu coś dla siebie. W tutejszych ośrodkach korzysta się z nowoczesnych systemów sztucznego naśnieżania, a większość tras jest oświetlona, więc o złe warunki śniegowe czy szybko zapadający zmrok z pewnością nie trzeba się martwić.
Planując wyjazd w Alpy na narty, warto wziąć pod uwagę też Karyntię. Najbardziej wysunięty na południe austriacki land jest chętnie odwiedzany przez amatorów sportów zimowych, co jest zasługą między innymi dobrze zorganizowanych terenów narciarskich. Ośrodki w Karyntii oferują łącznie blisko 700 kilometrów tras zjazdowych, strefy do freeride’u, funparki oraz trasy biegowe, ciągnące się w otoczeniu wyjątkowo pięknej przyrody.
Oprócz doskonale utrzymanych terenów narciarskich, region ten słynie także ze źródeł termalnych. Z ich zbawiennych właściwości można korzystać w licznych w tej części kraju basenach i gorących źródłach, gdzie można dać odpocząć mięśniom po intensywnie spędzonym dniu na stoku.
Wyjazd na narty do Austrii to znakomity pomysł zarówno dla par, grup przyjaciół, jak i rodzin z dziećmi. Dzięki dużej różnorodności tras, wszyscy mogą tu liczyć na fantastyczne warunki do szusowania, niezależnie od poziomu zaawansowania. A w połączeniu z dodatkowymi atrakcjami, niepowtarzalną atmosferą i cudowną przyrodą, otrzymamy niezawodny przepis na niezapomniany zimowy urlop. Atrakcyjnych ofert można szukać na lidl-podroze.pl.
zdjęcie główne : stock.adobe/mRGB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niezła reklama tylko po co ,Karpacz,Szklarska mają być puste .
Karpacz i Szklarska nie mają infrastruktury więc nie widzę tutaj żadnej konkurencji!!!!
Niezła reklama tylko po co ,Karpacz,Szklarska mają być puste .
Karpacz i Szklarska nie mają infrastruktury więc nie widzę tutaj żadnej konkurencji!!!!