Kolejny przykład bezmyślności, żeby nie powiedzieć głupoty, związanej z wyrzucaniem śmieci gdzie popadnie...
Dzikie wysypisko powstało przy wejściu na zaporę na wałach w Jeleniej Górze Cieplicach tuż przy Parku Norweskim więc w miejscu, gdzie często spacerują okoliczni mieszkańcy czy kuracjusze. Mówi zastępca prezydenta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak : - Powiem szczerze, że tego nie rozumiem. Są to odpady z tworzyw sztucznych, które można wrzucić do żółtego dzwonu i my byśmy to spokojnie odebrali, a tutaj niestety zostały wyrzucone na trawe. Teraz będziemy musieli specjalnie zorganizować ekipe, która te śmieci zbierze. Naprawdę tego nie rozumiem i tutaj bezwzględnie bym karał osoby które w taki sposób zanieczyszczają środowisko. W miejscach w których wiemy, że w ten sposób wyrzucane są śmieci staramy się montować fotopułapki. Prędzej czy później znajdziemy osobę, która w taki sposób te śmieci wyrzuca. źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przy samej tamie i w rzece zawsze pełno szkła i śmieci po degustacjach % . Wszystko się dzieje jawnie, pod okiem kamer a ci nagle zdziwieni
Sprawę wywozu z dzikich wysypisk ułatwiłyby kontenery na śmiecie ustawione tam gdzie są dzikie wysypiska. Łatwiej wywieźć kontener raz na 3 miesiące niż wyczesywać szkło z trawy. Wiadomo przecież że nie wszyscy płacą i mają swój śmietnik.I tacy wyrzucają na dziko.
Do niedawna wysypowano smieci na drodze prowadzącej z tamy sobieszowskiej do pałacu w Pakoszowie.Smieci te uprzatnieto. Teraz sypie się śmieci prosto do rzeki,woda zabierze. To jest tragedia.I nie ma na to siły.
Naprawdę mam tego dość narzekań o wielu przypadkach podobnych i wielu innych negatywnych poczynań tzw.wandali . Proszę mi powiedzieć co robią Panowie ze Straży Miejskiej . To jest ich praca , Ja natomiast często Ich widzę jeżdżących tam i z powrotem po mieście za Nasze pieniądze . To Oni powinni patrolować newralgiczne punkty w naszym mieście . Sporo można tutaj pisać na wiele tematy związane z Tą służbą , która NIC NIE ROBI ABY W TYM MIEŚCIE BYŁ PRAWDZIWY PORZĄDEK .
oczym Wy piszecie ,takich miejsc jest tysiące i nikomu to nie przeszkadza
Przecież pod tamą około 20 metrów od tego wysypiska jest kamera Policji prawdopodobnie !!! a teren samego wysypiska nie jest przypadkiem prywatny ?
Na drugim brzegu są przecież kamery monitoringu miejskiego. Nic nie zarejestrowały?
Ale trzeba mieć zamiast mózgu zwykłe szambo żeby tak zrobić
Przy samej tamie i w rzece zawsze pełno szkła i śmieci po degustacjach % . Wszystko się dzieje jawnie, pod okiem kamer a ci nagle zdziwieni
Sprawę wywozu z dzikich wysypisk ułatwiłyby kontenery na śmiecie ustawione tam gdzie są dzikie wysypiska. Łatwiej wywieźć kontener raz na 3 miesiące niż wyczesywać szkło z trawy. Wiadomo przecież że nie wszyscy płacą i mają swój śmietnik.I tacy wyrzucają na dziko.
Do niedawna wysypowano smieci na drodze prowadzącej z tamy sobieszowskiej do pałacu w Pakoszowie.Smieci te uprzatnieto. Teraz sypie się śmieci prosto do rzeki,woda zabierze. To jest tragedia.I nie ma na to siły.