Niecodzienna sytuacja, w przydomowym ogródku na Słowackiego zagościł dzik.
W poniedziałek (06.06) około godziny 20.45 dyżurny SM odebrał telefon z prośbą o pomoc, bo po ogrodzie posesji położonej przy ulicy Słowackiego chodzi dzik.
Zadysponowany na miejsce patrol zgłoszenie potwierdził, dzik spokojnie chodził po ogrodzie szukając prawdopodobnie czegoś do jedzenia. Na miejsce wezwano lekarza weterynarii w celu odłowienia zwierzęcia. Podczas próby odłowu dzika, ten sprawnie wydostał się z posesji przez dziurę w płocie ujawniając drogę, którą prawdopodobnie wszedł. Zwierze oddaliło się korytem rzeki w stronę pobliskich lasów.
Źródło : strazmiejska.jeleniagora.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i ****!
Kuźwa! To już nawet dziki eksplorują??? Ktoś tu chyba chciał zabłysnąć elokwencją i przedobrzył....
Ja na maturze używałem słowa "ryją" no ale to było za tej złej komuny.
eksloprował :) hahahha, polecam "redaktorkowi" słownik wyrazów bliskoznacznych.
Jakie wyniki eksploracji? Może za wcześnie na oczekiwanie efektów? Czy były warunki do eksploracji? Zezwolenie?
Wszedł a następnie wyszedł...następnie artykuł o dziku,który jest zły i ma bardzo ostre kły...na drzewo zmykali?
To nie był dzik ino guziec!!! Dziki ryją a guźce eksplorują,
No i ****!
Kuźwa! To już nawet dziki eksplorują??? Ktoś tu chyba chciał zabłysnąć elokwencją i przedobrzył....
Ja na maturze używałem słowa "ryją" no ale to było za tej złej komuny.