Zadymienie w mieszkaniu w kamienicy na Wojska Polskiego w Jeleniej Górze postawiło na nogi służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowało kilka jednostek straży pożarnej. Okazało się, że przyczyną zadymienia był pozostawiony na kuchence garnek z potrawą.
Scenariusz takich zdarzeń zwykle jest bardzo podobny - ktoś zostawia na kuchence gotującą się potrawę i wychodzi do sklepu lub zasypia zmorzony alkoholem. Zakupy mają potrwać chwilę, ale z jakiegoś powody wyjście się przedłuża. Tymczasem pozostawiona w garnku potrawa zaczyna się palić, pojawiają się kłęby dymu, sąsiedzi wzywają straż pożarną.
Zaangażowanie w takie sytuacje straży pożarnej pociąga za sobą niebagatelne koszty. Nigdy przecież nie wiadomo od razu, co jest przyczyną zadymienia. Potem się okazuje, że wszystko z powodu spalonego garnka. A tymczasem się też zdarzyć, że w tym czasie wóz jest potrzebny gdzie indziej.
Dymiący garnek. Interwencja straży pożarnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze