Niebezpieczna sytuacja na drodze w okolicach Pilchowic. Drzewo zablokowało drogę. Autobus wiozący dzieci utknął tam nad samym skrajem skarpy.
Droga między Pilchowicami a Radomicami byłą dziś zablokowana przez drzewo które spadło na jezdnię. W trakcie działań strażaków autobus wiozący dzieci zakopał się pod górę podczas ruszania. Zaczęło go ściągać do głębokiej skarpy. Droga była całkowicie nieprzejezdna. Dzieciom nic nie jest zostały zabrane do miejscowej szkoły celem ogrzania się i zabrania przez inny autobus.
dlw112
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież to RoKo koko. Nic dziwnego, przecież dla nich termin "opony zimowe" jest nieznany.....
Opony zimowe były. Ale naszych drogowców zaskoczyła zima znowu. A dzieci szły z radomic z buta do Pilchowic z opiekunka.
Jak ten autobus jechal z 1000000km/h w taka pogode.....,,,,, pozdrawiam
Lepiej że dzieci poszły niż miały stać po środku lasu i marznąć ,1 km to nie tak dużo.
Termin "opony zimowe" znany????? Chyba ze słyszenia......
Dla roko termin opony zimowe jest znany ale drogowców zaskoczyła zima
Opony zimowe były na pewno, autobus nie jechał 10000 km/h ale kiedy jedzie się przez tak nieodśnieżoną drogę nawet opony zimowe nie pomagają ;) Może lepiej najpierw postawcie się w roli kierowcy A potem wytykajcie błędy i oceniacie jeśli jesteście aż tacy inteligentni
a może ktoś w końcu odpowie za zimowe utrzymanie dróg, a raczej jego brak ! nie wierzę że ktoś dostanie pieniądze za ten okres, bałagan na drodze i niebezpieczeństwo jak się okazuje, może warto napisać do DSDiK z prośbą o informację ile razy wyjeżdżały pługi, bo nie wierzę, że zgodnie z ilością zgłoszeń. No chyba że mają gps to zwracam honor.
Odnośnie odśnieżania dróg wczoraj się dowiedziałam że powiat jeleniogorski podpisał umowę odśnieżania z Panem który ma najprawdopodobniej tylko jeden pojazd do tego przeznaczony u chłop się nie wyrabia wszystkie wioski w gminie jezow i pewnie okoliczne również zasypane śniegiem prawie do połowy opony jechać nie idzie albo Pan to znajomy zarządu powiatu albo głupi porwał się z motyka ma słońce myśląc że będzie tak lajtowo jak w poprzednich latach i jak zwykle trochę śniegu i klapa odśnieżanie nie wyrabia
Przecież to RoKo koko. Nic dziwnego, przecież dla nich termin "opony zimowe" jest nieznany.....
Opony zimowe były. Ale naszych drogowców zaskoczyła zima znowu. A dzieci szły z radomic z buta do Pilchowic z opiekunka.
Jak ten autobus jechal z 1000000km/h w taka pogode.....,,,,, pozdrawiam