Drugi mecz i drugie zwycięstwo. Kadetki Karkonoszy nie zwalniają tempa. Po bardzo ciężkim i wyczerpującym boju pokonały zawodniczki ze Szprotawy 60:50.
Pierwsza połowa była bardzo nerwowa z obu stron, nasz zespół grał lepiej, ale nie potrafił tego udokumentować punktami raz za razem pudłując z bardzo prostych sytuacji, efektem tego jest tylko trzypunktowa przewaga do przerwy.
Po przerwie zespół gości postawił strefę w obronie, z którą jeszcze sobie nie radzimy, czego efektem jest czteropunktowa strata po trzeciej kwarcie. W czwartej kwarcie nasze dziewczęta w końcu się przebudziły i oprócz punktów spod kosza dały też punkty z obwodu. Ostatecznie nasz zespół wygrał po zaciętej walce 60:50 prezentując konsekwentną grę. Martwi fakt, że w zespole z Jeleniej Góry nie wszystkie zawodniczki wyszły na parkiet. Osobiście boję się jeszcze w takich meczach wypuszczać zawodniczki bez ogrania. Myślę, że niektóre zawodniczki w głowach jeszcze nie są w stanie sprostać takim meczom, ale wszystko przed nami.
MKS MOS Karkonosze - UKS Jedynka-KS Szprotawa 60:50 (13:8, 13:15, 13:20, 21:7)
Punkty: Stefańczyk 16, Kobus 12, Polowczyk 12, Kryszpin 10, Kwietoń 10, Ratajczak, Korwin-Piotrowska, Bogacz, Wielogórska, Szczepańska, Kuczaj, Machacz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze