Dron Straży Miejskiej ujawnił spalanie odpadów w jednym z budynków na ulicy Marusarzówny w Sobieszowie.
Podczas kontroli dron odnotował nadmierne wydobywanie się szkodliwych substancji z komina budynku położonego przy ulicy Marusarzówny w Sobieszowie. Po zakończeniu lotu strażnicy miejscy udali się do budynku w celu sprawdzenia czym jest palone w piecu. W trakcie kontroli strażnicy ujawnili duże ilości starych malowanych desek, porąbanych płyt meblowych i innych odpadów znajdujących się przy piecu. W palenisku już paliły się stare płyty wiórowe. Pobrano próby, a z kontroli sporządzono stosowną dokumentację. Wyniki badania pobranych próbek trafią do Sądu wraz z wnioskiem o ukaranie właściciela posesji, a zarazem sprawcy wykroczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście Straż Miejska musiała użyć drona. Bez tego ani rusz. Nie widać gołym okiem czarnego dymu który niemal nie chce wyjść z komina. Takich sytuacji widać masę jeżeli przejedziemy w chłodny dzień przez Jelenią Górę, a szczególnie przez Uzdrowisko Cieplice lub Sobieszów. Czarny dym i paskudny smród jest łatwo rozpoznawalny przez węch i wzrok normalnego człowieka więc po co ta zabawa z dronem za ciężkie pieniądze podatników ? Krótko mówiąc - Panowie - nosy i oczy w górę !!!
Jeżeli jest czarny dym to znaczy , ze pali się węgiel i to jest ok . Chyba że opony : )) , to nie jest ok .
Dobra robota, teraz proszę skontrolować stan chodników na ulicy Górnej i Jeleniej w samym centrum Jeleniej Góry. Codziennie chodzę tamtędy z dziećmi i nie ma możliwości bezpiecznego przejścia na tych dwóch odcinkach dróg. Rzecz dotyczy za wąskich lub dziurawych chodników. Na dodatek na ulicy Jeleniej jest tylko jeden chodnik ( przy murze) ale kierowcy łamią przepisy parkując na całym chodniku zostawiając tylko 40 cm przestrzeń!!! To ja jestem zmuszona wtedy chodzić ulicą zamiast chodnikiem. Komin ważny ale bezpieczeństwo pieszych jest ważniejsze.
Kaczyński smrodzi w całem ten kraju.
Zobaczymy w lutym i marcu a potem w październiku, listopad itd heh lepiej będzie siedzieć w domu po głodnemu czy po zimnemu czy lepiej może wyjść na ulice i pognac bandziorów rządowych którzy chcą wysiedlić polakow z Polski i sprawić aby wyjechali na zachód za pracą...
Zobaczymy w lutym i marcu a potem w październiku, listopad itd heh lepiej będzie siedzieć w domu po głodnemu czy po zimnemu czy lepiej może wyjść na ulice i pognac bandziorów rządowych którzy chcą wysiedlić polakow z Polski i sprawić aby wyjechali na zachód za pracą...
najpierw fotoradary a teraz drony za nasze pieniądze....Im się bardzo podoba to co należy do policji,tylko główka do policja za słaba...A psie gówna sprzątać z chodników jak nie potrafią upilnować porządku w mieście...
Niech latają tym dronem koło obsranych dupsk pisowców. Z tamtąd największy smród leci. Normy przekroczone o 10 000%
wyłapują średnio 1 na 25 tysięcy trujących, brawo!
Oczywiście Straż Miejska musiała użyć drona. Bez tego ani rusz. Nie widać gołym okiem czarnego dymu który niemal nie chce wyjść z komina. Takich sytuacji widać masę jeżeli przejedziemy w chłodny dzień przez Jelenią Górę, a szczególnie przez Uzdrowisko Cieplice lub Sobieszów. Czarny dym i paskudny smród jest łatwo rozpoznawalny przez węch i wzrok normalnego człowieka więc po co ta zabawa z dronem za ciężkie pieniądze podatników ? Krótko mówiąc - Panowie - nosy i oczy w górę !!!
Jeżeli jest czarny dym to znaczy , ze pali się węgiel i to jest ok . Chyba że opony : )) , to nie jest ok .
Dobra robota, teraz proszę skontrolować stan chodników na ulicy Górnej i Jeleniej w samym centrum Jeleniej Góry. Codziennie chodzę tamtędy z dziećmi i nie ma możliwości bezpiecznego przejścia na tych dwóch odcinkach dróg. Rzecz dotyczy za wąskich lub dziurawych chodników. Na dodatek na ulicy Jeleniej jest tylko jeden chodnik ( przy murze) ale kierowcy łamią przepisy parkując na całym chodniku zostawiając tylko 40 cm przestrzeń!!! To ja jestem zmuszona wtedy chodzić ulicą zamiast chodnikiem. Komin ważny ale bezpieczeństwo pieszych jest ważniejsze.