Wczoraj, tj. 5 maja po godzinie 18.00 samochód dostawczy marki Fiat jadący drogą krajową nr 30 zaraz przed Pasiecznikiem w kierunku Jeleniej Góry wjechał w pole.
Kierowca podążający samochodem dostawczym w kierunku Jeleniej Góry zauważył że pojazd jadący z naprzeciwka wjeżdża na przeciwległy pas. To zmusiło poszkodowanego do gwałtownego manewru i skręcenia w kierunku pobliskiego pola.
Dzięki refleksowi kierujący samochodem zdołał ominąć drzewo na tyle, że zahaczył jedynie tyłem – ten manewr mógł uratować mu życie. Z pojazdu wyciekły płyny, uszkodzenia wymagały wezwania pomocy drogowej. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja z Gryfowa Śląskiego, kierowca nie doznał żadnych obrażeń.
Z relacji poszkodowanego wynika, że gdyby nie zareagował odpowiednio doszłoby do zderzenia. Dzień wcześniej wandale markerem zrobili napisy na moim samochodzie, zamówiłem kamerę, niestety jeszcze nie doszła – wspomina.
Sprawca zdarzenia nie jest znany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
mieszkaniec tego nie zrozumie.....
moze, to ze kierowca został dwukrotnie pokrzywdzony przez nieznanych sprawców?
a co ma wspolnego, zjechanie z drowgi, z pomazana burta ??
mieszkaniec tego nie zrozumie.....
moze, to ze kierowca został dwukrotnie pokrzywdzony przez nieznanych sprawców?
a co ma wspolnego, zjechanie z drowgi, z pomazana burta ??