Policjanci ustalają okoliczności i przyczynę zdarzenia drogowego, do którego w czwartkowy poranek doszło na drodze krajowej nr 30.
Kilkanaście minut przed godziną 9 do Dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 30 w Radoniowie. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim oraz zastęp OSP KSRG Lubomierz. Na miejsce udali się także lwóweccy policjanci.
Po dotarciu okazało się, iż auto dachowało. Kierowca wyszedł z pojazdu, ale uskarża się na dolegliwości.
Na miejsce jedzie zespół ratownictwa medycznego. Miejsce zdarzenia zabezpieczają strażacy, a okoliczności wyjaśniać będą lwóweccy policjanci.
Na tak zwanym feralnym zakręcie w Radoniowie spodziewać można się utrudnień w ruchu.
Źródło: lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"felerny zakręt"? Jest ograniczenie i jadąc zgodnie z przepisami przejeżdża się bezstresowo.
Zakręt jak zakręt, to felerny kierowiec.
takie natchmiast ze o 10.30 nikogo tam nie bylo oprocz tej starej bemki w rowie
To nie ferelny zakręt tylko jego prędkość jaką miał kierowca!
o k**wa drifterzy co wy drifterze odstawiliście
"felerny zakręt"? Jest ograniczenie i jadąc zgodnie z przepisami przejeżdża się bezstresowo.
Zakręt jak zakręt, to felerny kierowiec.
takie natchmiast ze o 10.30 nikogo tam nie bylo oprocz tej starej bemki w rowie