Kto porzucił czerwoną Hondę w lesie? Ma uszkodzony bok, co świadczy o tym, że samochód mógł uczestniczyć w zdarzeniu drogowym.
Na grupie Jelenia Góra Podaj Dalej pojawił się post, w którym autor opublikował zdjęcia nietypowego, leśnego znaleziska. Jest to samochód osobowy marki Honda, który prawdopodobnie uczestniczył w zdarzeniu drogowym, ponieważ ma wgnieciony bok. Właściciel samochodu lub jego użytkownik w pędzie chciał pozbyć się pojazdu, ponieważ częściowo zerwał naklejkę rejestracyjną z szyby.

Samochód znajduje się przy szlaku pieszym wzdłuż rzeki Kamienna pomiędzy Szklarską Poręba a Piechowicami.
Nieznane są póki co przyczyny porzucenia samochodu w lesie, lecz jak informują komentujący na grupie czytelnicy - sprawa zostanie zgłoszona straży miejskiej
# Czerwona Honda porzucona w lesie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a co to za domek jest?
Pewnie właściciel daje sobie czas żeby wytrzeźwieć.A może już zgłosił kradzież...
Idealna na wraka!
Ciekawe czy nr VIN wyciął bo po tym też go szybko znajdą ;)
Dokładnie ciekawe czy zdtapał hahah
Już nie tylko części samochodowe wyrzucają do lasu, ale całe auta.
Widać, że samochód zakupiony za czasów dobrobytu Pana Donalda.
Po tych zdjęciach widać że kierowca jest z Karkonoskiego powiatu i mieszka bardzo blisko miejsca pozostawienia tegoż auta. I jak widać gołym okiem porzucił ten pojazd zaraz po wypadku, bo działał w dużym pośpiechu. Nawet zakupów ze sobą nie zabrał i zostały pod tylnym siedzeniem.
Za Tuska kupił a za Kaczyńskiego nie stać na jego utrzymanie.
Przecież po VIN-e znajdą właściciela
a co to za domek jest?
Pewnie właściciel daje sobie czas żeby wytrzeźwieć.A może już zgłosił kradzież...
Idealna na wraka!