Śmigłowiec lotniczego pogotowania ratunkowego został wezwany po poparzonego w wybuchu 35-letniego mieszkańca Mroczkowic. Do zdarzenia doszło ok. godz. 16 w poniedziałek, 1 maja 2017 roku w Mroczkowicach koło Mirska.
Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu rozpalił ognisko, koło ogniska postawił grzejnik olejowy i zasnął. Grzejnik zbyt mocno się rozgrzał i wystrzelił. Mężczyzna w stanie ciężkim został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala- informuje portal eLuban.pl asp.szt. Mateusz Królak z KPP w Lwówku Śląskim.
W działanich udział brało pięć zastępów straży pożarnej: dwa zastępy JRG Lwówek Śląski oraz OSP Krobica, OSP Mirsk i OSP Rębiszów a takze policja i zespół ratownictwa medycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Śmiejcie się dalej... Macie pojęcie o bólu w wyniku oparzeń olejem??? Ten człowiek zmarł. :-(
Myślę, że to mogło mieć związek raczej z zacierem niż z zimnem. Próby technologiczne sprzętu.
Pięć zastępów straży ? Coś mało zaradne te "towarzystwo grupowych wyjazdów" ????
https://www.youtube.com/watch?v=7tYRp5Wa6uc To był stary tego typa.
bo to jest system oszczędzania ogrzewasz grzejnik przy ognisku potem zanosisz do domu i oddaje ciepło hi hi a gościowi się przysnęło kandydat do nagrody Darwina
Po po tyle straży, wie ktoś może ?? co za poejabny system
A po co tyle zastepow strazy? Tyle kasy poszlo sie pier.....
Nie wiem jak to skomentować,grzejnik,ognisko,zimno mu chyba mu było
Śmiejcie się dalej... Macie pojęcie o bólu w wyniku oparzeń olejem??? Ten człowiek zmarł. :-(
Myślę, że to mogło mieć związek raczej z zacierem niż z zimnem. Próby technologiczne sprzętu.
Pięć zastępów straży ? Coś mało zaradne te "towarzystwo grupowych wyjazdów" ????