Kierowca zaufał nawigacji i całkowicie zignorował ograniczenia tonażu na tej drodze. Zablokował ruch…
Wczoraj (11.01) w Goduszynie kierowcy mogli spotkać ciężarówkę blokującą ruch na drodze w kierunku Siedlęcina. Sytuacja sfrustrowała wielu użytkowników ruchu. Z ustaleń z miejsca zdarzenia wynika, że kierowca samochodu ciężarowego zarejestrowanego na terenie Litwy, jadąc przez Goduszyn postanowił skorzystać z wąskiej dróżki łączącej miejscowość z drogą krajową nr 30 na wysokości Siedlęcina. Niestety wjeżdżając na tą drogę całkowicie zignorował oznakowanie, które jasno informowało o ograniczeniu tonażu pojazdów uprawnionych do wjazdu na łącznik. Kierowca próbował wjechać pod wzniesienie, lecz dosłownie kilkadziesiąt metrów za skrzyżowaniem jego pojazd zatrzymał się i nie dał rady jechać dalej. Droga przez pewien czas była zablokowana.
# Ciężarówką przez wąską dróżkę w Goduszynie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znak 8 t dotyczy wjazdu na wiadukt w lewo .... ale ,że codziennie tamtędy wielokrotnie przejeżdzają pełne czteroośki to znaczy ,że wiadukt solidny.
Ograniczenie o tonażu masz wczesniej na rondzie Allah Akbar
Chyba lepiej że pojechał prosto . Proszę sobie wyobrazić włączenie się do ruchu na śliskiej jezdni za wiaduktem tak po stromy podjazd . Samochodem osobowym jest trudno wystartować .Jedno z parszywych podjazdów . Wąska droga ,to jeździe do Anglii czy innych górskich szlakach ,są mijanki . .
Znak 8 t dotyczy wjazdu na wiadukt w lewo .... ale ,że codziennie tamtędy wielokrotnie przejeżdzają pełne czteroośki to znaczy ,że wiadukt solidny.
Ograniczenie o tonażu masz wczesniej na rondzie Allah Akbar
Chyba lepiej że pojechał prosto . Proszę sobie wyobrazić włączenie się do ruchu na śliskiej jezdni za wiaduktem tak po stromy podjazd . Samochodem osobowym jest trudno wystartować .Jedno z parszywych podjazdów . Wąska droga ,to jeździe do Anglii czy innych górskich szlakach ,są mijanki . .