Dzielnicowi z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze przekonali 59-letniego mężczyznę, do tego aby pojechał z nimi do schroniska dla osób bezdomnych. Funkcjonariusze znaleźli go , śpiącego na mrozie w rozpadającym się namiocie w pobliżu rzeki w Jeleniej Górze. Mężczyzna był już mocno wychłodzony. Informacja ta została naniesiona na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa
27 lutego 2018 roku około godziny 9.20 dzielnicowi z Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze pojechali na ul. Słowackiego w Jeleniej Górze sprawdzić zgłoszenie na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, z którego wynikało, że życie i zdrowie bezdomnego mężczyzny koczującego na mrozie może być zagrożone.
Funkcjonariusze z tyłu budynku, przy rzece znaleźli rozpadający się namiot, a w nim śpiącego 59-letniego mężczyznę. Na dworze był mróz, a termometr wskazywał minus 16 stopni. Przebywanie w takich warunkach stwarzało zagrożenie jego życia i zdrowia. W związku z tym, że mężczyzna był trzeźwy , policjanci zaproponowali mu że przewiozą go do schroniska dla osób bezdomnych. Mężczyzna na początku nie chciał się zgodzić, jednak po krótkiej rozmowie udało się im go przekonać. W schronisku sprawdzono jego temperaturę. Okazało się , że był mocno wychłodzony i dalsze przebywanie na mrozie mogło skutkować śmiercią.
Policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi, pracownikami MOPS systematycznie sprawdzają miejsca , gdzie mogą przebywać osoby bezdomne, których życie i zdrowie z uwagi na niskie temperatury może być zagrożone. Informują ich o zagrożeniach związanych ze spadkiem temperatur oraz o schroniskach, noclegowniach i jadłodajniach, a także udzielają wszelkiej pomocy w granicach posiadanych kompetencji.
W przypadku spotkania osoby bezdomnej będącej pod wpływem alkoholu policjanci w zależności od sytuacji odwożą taką osobę do Ogrzewalni, która czynna jest codziennie od godziny 20.00 do 8.00 bądź umieszczają w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Takie osoby najczęściej z powodu wypitego alkoholu nie odczuwają zimna, a są najbardziej narażone w niskich temperaturach na śmierć z powodu wychłodzenia organizmu.
Policja prosi o informacje o osobach bezdomnych, samotnych i bezradnych, których, życie jest zagrożone z uwagi na niskie temperatury.
Nie bądźmy obojętni. Pamiętajmy, że od naszej reakcji może zależeć ludzkie życie.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co by zaproponowali mu Panowie Policjanci gdyby nie był trzeźwy. Schronisko Brata Alberta nie przyjmie na nocleg mężczyzny w stanie wskazującym na spożycie, bez względu na pogodę. A bezdomnej kobiety nie przyjmie wcale. Chyba że jakaś akcja np z kamerą Jelonki.
Do JaTamNieWiem: ci na K2 raczej nie śpią w naiocie tego typu, co wakacyjni kajakowicze na Mazurach, tylko dużo lepiej izolowanych. Taki zwykły sklepowy przed silnym mrozem cię nie ochroni, tym bardziej jeśli jest stary, brudny i sfatygowany.
Do cozakoles, a to przepraszam bo umknęło mi, że dziurawy był.
No to idź i śpij w dziurawym namiocie skoro jestes taki madry przy rozpadajacym namiocie uwazasz ze jest znacznie cieplej .brawo dla ciebie .nieźle masz w głowie. Pozdrawiam
Bezdomny spał w namiocie w temperaturze minus 16 stopni - dziwna sprawa, bo w namiocie powinno być znacznie cieplej. Trzeba ściągnąć jeszcze tych z K2.
To już nie ma żartów z takimi mrozami.
A co by zaproponowali mu Panowie Policjanci gdyby nie był trzeźwy. Schronisko Brata Alberta nie przyjmie na nocleg mężczyzny w stanie wskazującym na spożycie, bez względu na pogodę. A bezdomnej kobiety nie przyjmie wcale. Chyba że jakaś akcja np z kamerą Jelonki.
Do JaTamNieWiem: ci na K2 raczej nie śpią w naiocie tego typu, co wakacyjni kajakowicze na Mazurach, tylko dużo lepiej izolowanych. Taki zwykły sklepowy przed silnym mrozem cię nie ochroni, tym bardziej jeśli jest stary, brudny i sfatygowany.
Do cozakoles, a to przepraszam bo umknęło mi, że dziurawy był.