Projekt to szansa na rozwój, realizację planów i zdobycie atutów ważnych na dzisiejszym, rynku pracy; to szansa na spotkania z ciekawymi ludźmi?Jednak czy uda mi się pogodzić pracę zawodową z wychowywaniem małego dziecka i udziałem w projekcie? Wahałam się ale pracownicy ośrodka pomocy uwierzyli we mnie, przekonali do udziału i oto stoję przed Wami na zajęciach inicjujących naszą współpracę ? tymi słowami zwróciła się Pani Agnieszka do zgromadzonych w Karkonoskim Centrum Edukacji Ekologicznej KPN.
Wątpliwości miała większość uczestników – nie tylko przed przystąpieniem do projektu ale także już po podpisaniu umów. Najczęściej pytano siebie i pracowników –czy wytrwam? Czy pogodzę obowiązki szkolne, domowe, zawodowe? W duchu ( a czasami jawnie) pytano: czy zajęcia będą interesujące? Czy są dla mnie i czy ja ich potrzebuję? Po pierwszych spotkaniach przyszłość napawa optymizmem, choć nie obyło się bez wpadek i wypadków… Najciekawsze jak do tej pory były zajęcia w Karkonoskim Centrum Edukacji Ekologicznej Karkonoskiego Parku Narodowego. W rozmowach kuluarowych uczestnicy z uznaniem, czasami wręcz zachwytem opowiadali o rzeczywistym odkrywaniu tego co widzieli niemalże codziennie ale tak naprawdę nie dostrzegali. To dzięki prowadzącemu, Leszkowi Skrętkiewiczowi, dla którego praca jest pasją zostaliśmy oczarowani i zarażeni miłością do przyrody, mówi Pani Anna. Pani Marlena podkreśla znaczenie praktycznych zajęć ukazujących piękno i zasoby naturalne Karkonoszy… Dodatkowym atutem był wjazd wyciągiem na Szrenicę, a choć większość z nas od urodzenia mieszka w Szklarskiej Porębie nie miała do tej pory możliwości skorzystania z tej lokalnej atrakcji… Dla wszystkich zaskoczeniem był fakt, że takie warsztaty są dla mieszkańców całkowicie bezpłatne a niepłatny dla uczestników wjazd na Szrenicę zaskoczył nawet Zespół Projektowy. Sabina Tabaka kierownik KCEE KPN podkreśliła misję Karkonoskiego Parku i Centrum, zgodnie z którą pierwszoplanową jest edukacja mieszkańców Szklarskiej Poręby, bez względu na ich wiek. To mieszkańcy, świadomie zakochani w rodzinnych stronach, stają się najlepszymi strażnikami przyrody i jednocześnie propagatorami urody Karkonoszy. Pani Sabino, Panie Andrzeju – dziękujemy! We wrześniu miało miejsce jeszcze jedno wyjątkowe dla wielu działanie – dwudniowy wyjazd integracyjno – edukacyjny do Leśnej, do Hotelu Leliwa. Dla jednych był on wyczekiwaną atrakcją, dla innych powodem do zmartwienia: o dzieci pozostawione w domu, o relacje międzyludzkie na wyjeździe, o poziom atrakcyjności zajęć. Na szczęście obawy się rozwiały, a po powrocie słyszane były same zachwyty: nad prowadzącymi, nad treścią i rozmaitością warsztatów, nad współuczestnikami projektu. Wraz z całym zespołem liczę, że będą one dobrą prognozą na przyszłość a zajęcia w Klubie Integracji Społecznej w Szklarskiej Porębie, będą zbierały równie dobre opinie… Z taką nadzieją pozostaje Elżbieta Pawłowska Koordynator Projektu Aktywni, zintegrowani, silniejsiTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze