Ponad godzinę trwały poszukiwania osoby przy zbiorniku wodnym w Bukowcu. W akcję zaangażowanych było blisko 20 strażaków.
Akcja poszukiwawcza na zbiorniku w Bukowcu
Przed południem przypadkowi przechodnie zauważyli ubrania przy jednym ze zbiorników wodnych w Bukowcu. Odzież (buty, spodnie, bluza) była ułożona i pozostawiona przy brzegu. Nie było jednak widać właściciela. Zaniepokojeni spacerowicze postanowili więc wezwać policję. Na miejsce zadysponowano też 3 jednostki straży pożarnej - w sumie ok. 20 strażaków. Natychmiast rozpoczęto przeszukiwanie akwenu. Zachodziło bowiem podejrzenie, że właściciel pozostawionych ubrań mógł wejść do wody.
Zbiornik przeszukiwany był przez nurka i ekipę przeczesującą zarośla na pontonie. Po godzinnej akcji policjanci otrzymali informację, że poszukiwany jest bezpieczny i przebywa w swoim domu. Po tym zakończono poszukiwania. Na tą chwilę nie wiemy dlaczego i w jakim celu osoba ta pozostawiła swoją odzież przy brzegu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Znaczy dopłyną do domu :-)
to z drive cl,zabrakło mu paliwa postanowił w inny sposób naciągnąc nasze kieszenie
Płetwy też jego - to jak dopłynął do domu? Ludzie to jednak mają pomysły.
Nudni jesteście z tym drive klubem, napluj sobie na buta i patrz jak schnie to będzie lepszy twój wkład dla ludzkości
Obciążyć kolesia kosztami!!!!!
Wczoraj policja tego gościa przejęła bo łaził rozebrany. A dzisiaj zarządziła poszukiwania? Niech mnie ktoś uszczypnie. Niezły maja przepływ informacji, a raczej blokadę. To jakaś paranoja i policja powinna zabulić za akcję.
Jaki debil dasz mu za to karą?
Znaczy dopłyną do domu :-)
to z drive cl,zabrakło mu paliwa postanowił w inny sposób naciągnąc nasze kieszenie
Płetwy też jego - to jak dopłynął do domu? Ludzie to jednak mają pomysły.