Dzisiejszy dzień nie przynosi optymistycznych wiadomości dla naszego powiatu. Kolejna z zarażonych osób niestety zmarła.
Z przykrością informujemy o szóstym w powiecie jeleniogórskim przypadku śmiertelnym, który był spowodowany zakażeniem koronawirusem. To 87-letnia kobieta, podopieczna Zakładu Opiekuńczo Leczniczego w Bukowcu-Kowarach. Rodzinie składam wyrazy współczucia. Pamiętajmy, że izolacja i przestrzeganie zasad higieny to bardzo ważne, podstawowe zasady, które należy stosować. Chrońmy siebie i swoich bliskich - Krzysztof Wiśniewski Starosta Jeleniogórski.
Z przykrością informuje również o kolejnych nowych 2 potwierdzonych zakażeniach koronawirusem wśród personelu i podopiecznych Zakładu Opiekuńczo Leczniczego w Bukowcu-Kowarach. Mamy również wyniki 4 osób u których test wyszedł niejednoznaczny. Po ponownym pobraniu wymazu osoby te uzyskały wynik ujemny, co znaczy, że osoby te są zdrowe.
Według aktualnej informacji otrzymanej z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jeleniej Górze dotyczącej mieszkańców powiatu jeleniogórskiego, sytuacja sanitarno-epidemiologiczna przedstawia się następująco:
- 20 z gminy Jeżów Sudecki w tym 20 wyzdrowiałych,
- 12 z gminy Mysłakowice w tym 1 ofiara śmiertelna i 9 osób wyzdrowiałych,
- 6 z gminy Szklarska Poręba w tym 1 ofiara śmiertelna i 5 osób wyzdrowiałych,
- 7 z gminy Podgórzyn w tym 7 wyzdrowiałych,
- 36 z gminy Kowary w tym 2 ofiary śmiertelne i 10 osób wyzdrowiałych,
- 2 z gminy Janowice Wielkie w tym 2 wyzdrowiałe,
- 27 z gminy Karpacz w tym 22 wyzdrowiałych,
- 5 z gminy Piechowice w tym 2 ofiary śmiertelne i 3 osoby wyzdrowiałe,
- 40 z gminy Stara Kamienica w tym 35 wyzdrowiałych, w tym 5 osób zmarłych z innych przyczyn
Sytuacja dot. osób poddanych kwarantannie w poszczególnych gminach:
Janowice Wielkie: 2
Jeżów Sudecki: 6
Karpacz: 15
Kowary: 57
Mysłakowice: 7
Piechowice: 4
Podgórzyn: 11
Stara Kamienica: 2
Szklarska Poręba: 25
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
CO ROKU UMIERA 11 MILIONÓW DZIECI PONIŻEJ 5 ROKU ŻYCIA - to znaczy 30 tysięcy małych dzieci dziennie i nikt o tym nie pisze !!! - może dziennikarze zaczną się tym interesować !!!
Zamiast grypy wykrywają koronawirusa? Dr Zbigniew Martyka: „Dokładnie w momencie wybuchu paniki zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła” „Super Express” przeprowadził wywiad z chodzącym głosem rozsądku polskiej medycyny. To oczywiście nikt inny jak dr Zbigniew Martyka, ordynator Oddziału Zakaźnego w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej, który zasłynął z wypowiedzi nt. koronawirusa. „Wcześniej czy później prawie każdy z nas spotka się z tym wirusem tylko większość tego nawet nie zauważy” – stwierdził w najnowszej rozmowie z tabloidem. Dr Zbigniew Martyka w ostatnich tygodniach zasłynął wypowiedziami na temat koronawirusa, mówił m.in., że od samego wirusa gorsza jest panika, a śmiertelność jest tak mała, że szczepionka może nie mieć większego sensu. Krytykował też obowiązek noszenia maseczek i rękawiczek przez pracowników sklepów. Tłumaczył, że rękawiczki przyczyniają się do braku odpowiedniego oddychania skóry, z kolei przez maseczkę wirus i tak może przeniknąć.
Co teraz powiedział na łamach „SE”? Przypomniał, że wielu tzw. ekspertów, którzy postrzegają COVID-19 jako sprawcę pandemii pomijają wiele danych. Np. tych odnoszących się do „ilości zachorowań, zgonów, ciężkości przebiegu w porównaniu z innymi chorobami, a przede wszystkim z prawdziwymi epidemiami, które dziesiątkowały ludzi”. Doktor zauważył też jeden niezwykły fakt. „Proszę zwrócić uwagę, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. We wszystkich latach krzywe zachorowań na grypę niemal się pokrywają. Ale od marca 2020 krzywa ta gwałtownie spada w trudny do wytłumaczenia sposób” – mówił. Zauważył, że wygląda to tak jakby zamiast diagnozować u ludzi grypę, zaczęto stwierdzać zakażenia koronawirusem. Doktor odpowiedział też na pytanie dotyczące ilości ofiar. Czy 350 tys. zgonów na świecie z powodu koronawirusa, to dużo czy mało? „Każda śmierć jest tragedią. Ale, niestety, ludzie umierali i będą umierać z różnych przyczyn. Każdego dnia odchodzi z tego świata 150-200 tys. osób. Co roku umiera z głodu około 11 milionów dzieci poniżej 5. roku życia, to znaczy 30 tys. małych dzieci dziennie! W ciągu zaledwie dwóch tygodni umrze tych małych dzieci tyle, co na całym świecie zmarło dotychczas z powodu określanego jako COVID-19. A do tego dochodzą zgony z głodu u starszych dzieci, osób dorosłych. Co jest dla Pana bardziej frapujące? Jeśliby Panu naprawdę zależało na ratowaniu życia ludzkiego i gdyby to od Pana zależało, to gdzie skierowałby Pan działania, aby zmniejszyć śmiertelność?” – zapytał Martyka.
czyli robią testy na koronę- ale jak masz w sobie wirusy grypy to oni to zatwierdzają jako covid i już masz przekichane !!
testy nie wykrywają który szczep koronowirusa lub który szczep grypy masz w swoim organizmie o ile testy są w ogóle prawdziwe i właściwie robione
Nazywa się Erin Marie Olszewski. Jest wojskową pielęgniarką, pracowała w szpitalu uznanym za centrum globalnej pandemii w kategoriach liczby przypadków i zgonów. Jej video jest na stronach: Infowars, David Icke, Solari.com, Brighteon, itd. Jest to dewastujące świadectwo Erin ze Szpitala Elmhurst, Nowy Jork, „epicentrum covid”. Ale ono nie jest o wirusie, a o mordzie w szpitalu. Ocena i wnioski Erin po okresie pracy w tym szpitalu. Do szpitala dostają się biedni pacjenci przeważnie Czarni i Latynosi, i są sprawdzani na COVID-19. Kiedy wynik jest ujemny – nie ma COVID – niektórych i tak oznacza się jako przypadki COVID. To wsadza ich do pociągu do śmierci. Bez powodu są podłączani do respiratora, a żeby ich unieruchomić i nie odczuwali dyskomfortu i bólu z powodu inwazyjnej intubacji, podaje się im środki uspokajające / znieczulające. To trwa długo, nawet MIESIĄC. Zupełnie odcięci od świata zewnętrznego, nigdy się nie budzą. To nie jest żadna tajemnica. Każdy lekarz czy pielęgniarka WIE, ŻE NIEUCHRONNYM SKUTKIEM JEST ŚMIERĆ. Jest to metoda zabijania. I, oczywiście, przyczyną zgonu pacjenta jest „wirus”. Mogę tu pomyśleć o co najmniej 20 nowojorskich i federalnych agencji, które powinny roić się w Elmhurst Hospital. Ale żadna z nich nie podejmuje żadnych działań. Gdzie są dziennikarze? Gdzie są politycy: burmistrz Nowego Jorku – Bill De Blasio, gubernator Cuomo? Gdzie są protesty publiczne? Za tymi drzwiami wielu ludzi NIE MOŻE ODDYCHAĆ. Gdzie są lekarze i pielęgniarki z tego szpitala? Co mają do powiedzenia? Kto zarządził tę metodę zabijania? Kto wydaje rozkazy? Oznaczenie pacjentów „COVID-19” daje szpitalowi więcej pieniędzy od ubezpieczenia. To jest oczywiste. A co z WYWOŁYWANIEM ŚMIERCI? Czy to skutek zimnej obojętności? W jednym momencie video Erin mówi, że mimo iż pracuje z dobrymi ludźmi, są też inni, i najwyraźniej dla nich pacjenci nie są ważni. Na pewno lekarze i pielęgniarki w Elmhurst wiedzą już o tym video. Nie mają nic do powiedzenia? Czy nie można by myśleć, że będą się bronić? Nic od nich nie słychać. Czy mają jakieś rozkazy zachowania milczenia? Jeśli nie popełniają strasznych zbrodni, to dlaczego milczą? I nie zakładaj, że jest to jedyny szpital gdzie dokonuje się mordów medycznych. I nie zakładaj, że to dzieje się tylko w Nowym Jorku.
pan starosta namawia, a sam w lidlu zakupy robi bez maseczki i bez rękawiczek
Nieee no 87 lat ...Całe życie przed nią. Przestańcie pisać te bzdury
Przestańcie pier... głupoty. Mamy 19 czerwca. Autobus MZK linia nr 2 o 22:12 z Rataja. Na Pl. Piastowskim wsiadł cały autobus gówna. Bez maseczek każdy wypity. Czy kierowca zareagował? Miał w głębokiej piź... że jakaś hołota jedzie banem. Proponuję władzy MZK bardziej się tym zająć a kierowcom wypraszać wieśniaków. To nie jest paranoja ale ta hołota to jest przegięcie. Z resztą w autobusie są kamery to zapraszam władze MZK do ciekawego filmu. Totalna mieszanka młodzieżowego dna. Kierowca powinien nakazać każdemu założenie maseczki bo inaczej nie odjedzie. I hołota wysiadła na Skłodowskiej Curie. Nie omieszkam napisać do kierownictwa MZK odnośnie danej sytuacji.
No jasne! Leć! Tylko zastanawiam się, czemu sam nie zareagowałeś? A, no tak. Wyśmiali by Cię ,albo Dostał byś wpier.... A kierowca ,to niby co? Murzyn? On ma płacone by dowieźć Cię od punktu A do punktu B Nie za narażanie się I to dla ludzi, którzy rzadko powiedzą dobre słowo, czy choćby zwykłe dzień dobry i dziękuję ,za to natychmiast galopują na skargę, gdy coś Im się nie spodoba. Na każdym przystanku wsiadają ludzie bez maseczek. (Niestety. Są ludzie i jest bydło. ) I kierowca na każdym przystanku musiał by wysiąść ,iść do tyłu, kłócić się z tym motłochem, albo wzywać Policję. Upominać, że tak jak gaci nie nosisz opuszczonych do pół dupy, tak maseczki nie zakłada się na pół twarzy. NA KAŻDYM przystanku. Jak myślisz? Ile byś czekał na autobus? A gdyby ta grupka zaczęła Go tłuc? Pomógł byś? Czy KTOKOLWIEK z pasażerów by się ruszył? Nie. Zwiał byś jako pierwszy! Bo tacy są ludzie! Mocni w gębie. Chętni do skarg ,bo mogą poczuć się ważni i tchórzliwi, gdy trzeba reagować. Gratuluję Ci jadu I współczuję tego jak mały jesteś. To nie do kierowcy powinieneś mieć pretensje, tylko do ludzi, że są tak nieodpowiedzialni.
do GośćMZK - niezalogowany - zacznij się zastanawiać nad swoją świadomością i dlaczego tak pozwalasz aby informacje z tv tak na ciebie wpływały, po twoim słownictwie widać że masz zaburzony wewnętrzny spokój więc nie będziesz umiał rozróżnić które informacje są prawdziwe a które są kłamstwami - powodzenia w obudzeniu świadomości rozróżniającej
Do Gość MZK Ej! A zrób eksperyment! Wejdź do pierwszego większego sklepu i zwróć uwagę ludziom, że są bez maseczek. ( Co drugi średnio) Zobaczysz ,jaki będzie efekt. ;-) I ile osób Cię posłucha. Taki sam wpływ na pasażerów ( zwłaszcza pijanych ) ma kierowca w autobusie. A jeśli powiesz, że powinien wezwać policję, to tak na prawdę w każdym autobusie musiał by jeździć przez cały dzień patrol, bo nie opłacało by się Im wysiadać. Każde oczekiwanie na Straż Miejską lub Policję to 20 minut co najmniej. Kierowca nie ma prawa zatrzymać pasażerów. Więc zanim patrol dojedzie, Ci trzy razy wysiądą. I tak, jak ktoś powyżej napisał - czekał byś na autobus pół dnia. Wysadzać Ich? Jak? Szarpać się z Nimi? I dobrze ktoś powiedział - co przystanek? Nooo to może... zawiesić całkiem kursy mzk, tak jak zwieszone były wcześniej busy I PKS - y? Wtedy nie będzie ryzyka. Niestety dzięki tym ,którzy olewają obowiązek noszenia maseczek I zachowania odległości , niedługo ( tuż po wyborach) ,znów zabronią nam wychodzić na ulicę, zamkną sklepy, zakłady pracy. A wtedy będziemy Im mogli podziękować. Bo dziś beztrosko roznoszą wirusa A jutro będziemy płakać przez to wszyscy.
A ile w Jeleniej Górze, dlaczego piszecie tylko o innych miastach? Gdzie mozna znaleźć dane o Jeleniej Górze, jesli nie chcecie tu o tym pisać? (Nie rozumiem dlaczego)
CO ROKU UMIERA 11 MILIONÓW DZIECI PONIŻEJ 5 ROKU ŻYCIA - to znaczy 30 tysięcy małych dzieci dziennie i nikt o tym nie pisze !!! - może dziennikarze zaczną się tym interesować !!!
Zamiast grypy wykrywają koronawirusa? Dr Zbigniew Martyka: „Dokładnie w momencie wybuchu paniki zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła” „Super Express” przeprowadził wywiad z chodzącym głosem rozsądku polskiej medycyny. To oczywiście nikt inny jak dr Zbigniew Martyka, ordynator Oddziału Zakaźnego w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej, który zasłynął z wypowiedzi nt. koronawirusa. „Wcześniej czy później prawie każdy z nas spotka się z tym wirusem tylko większość tego nawet nie zauważy” – stwierdził w najnowszej rozmowie z tabloidem. Dr Zbigniew Martyka w ostatnich tygodniach zasłynął wypowiedziami na temat koronawirusa, mówił m.in., że od samego wirusa gorsza jest panika, a śmiertelność jest tak mała, że szczepionka może nie mieć większego sensu. Krytykował też obowiązek noszenia maseczek i rękawiczek przez pracowników sklepów. Tłumaczył, że rękawiczki przyczyniają się do braku odpowiedniego oddychania skóry, z kolei przez maseczkę wirus i tak może przeniknąć.
Co teraz powiedział na łamach „SE”? Przypomniał, że wielu tzw. ekspertów, którzy postrzegają COVID-19 jako sprawcę pandemii pomijają wiele danych. Np. tych odnoszących się do „ilości zachorowań, zgonów, ciężkości przebiegu w porównaniu z innymi chorobami, a przede wszystkim z prawdziwymi epidemiami, które dziesiątkowały ludzi”. Doktor zauważył też jeden niezwykły fakt. „Proszę zwrócić uwagę, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. We wszystkich latach krzywe zachorowań na grypę niemal się pokrywają. Ale od marca 2020 krzywa ta gwałtownie spada w trudny do wytłumaczenia sposób” – mówił. Zauważył, że wygląda to tak jakby zamiast diagnozować u ludzi grypę, zaczęto stwierdzać zakażenia koronawirusem. Doktor odpowiedział też na pytanie dotyczące ilości ofiar. Czy 350 tys. zgonów na świecie z powodu koronawirusa, to dużo czy mało? „Każda śmierć jest tragedią. Ale, niestety, ludzie umierali i będą umierać z różnych przyczyn. Każdego dnia odchodzi z tego świata 150-200 tys. osób. Co roku umiera z głodu około 11 milionów dzieci poniżej 5. roku życia, to znaczy 30 tys. małych dzieci dziennie! W ciągu zaledwie dwóch tygodni umrze tych małych dzieci tyle, co na całym świecie zmarło dotychczas z powodu określanego jako COVID-19. A do tego dochodzą zgony z głodu u starszych dzieci, osób dorosłych. Co jest dla Pana bardziej frapujące? Jeśliby Panu naprawdę zależało na ratowaniu życia ludzkiego i gdyby to od Pana zależało, to gdzie skierowałby Pan działania, aby zmniejszyć śmiertelność?” – zapytał Martyka.
czyli robią testy na koronę- ale jak masz w sobie wirusy grypy to oni to zatwierdzają jako covid i już masz przekichane !!
testy nie wykrywają który szczep koronowirusa lub który szczep grypy masz w swoim organizmie o ile testy są w ogóle prawdziwe i właściwie robione