Teoretycznie od soboty, a praktycznie od piątku do niedzieli (24-26.09) odbywał się znany w kraju i za granicą Jeleniogórski Jarmark Staroci i Osobliwości. Strażnicy miejscy jak co roku brali udział w zabezpieczeniu tego wydarzenia.
W trakcie swojej służby strażnicy, nie tylko czuwali nad bezpieczeństwem wystawiających swoje zbiory wystawców i zwiedzających turystów, ale udzielali wsparcia poszukującym informacji, a w jednym przypadku udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej.
Taka sytuacja miała miejsce w niedzielę na ulicy 1 Maja około godziny 15.15 strażnicy udzielili pomocy przedmedycznej czterdziestoletniemu mężczyźnie, który w wyniku upadku rozbił sobie głowę rozcinając dość mocno łuk brwiowy. Strażnicy opatrzyli mężczyznę, a po przybyciu na miejsce ratowników pogotowia ratunkowego przekazali go w ich ręce. Mężczyznę zabrano do szpitala celu wykonania niezbędnych badań i udzielenia specjalistycznej pomocy chirurgicznej.
SM JG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"pierwszej pomocy przedmedycznej." - do licha, pierwszej pomocy MEDYCZNEJ. Skończcie powielać ten błąd! Kwalifikowane czynności ratunkowe, które wykonuje ratownik po KPP, to pomoc medyczna. Kto was szkolił? Przybylski z Divemedu?
Taa. Pijak leżał pijany nic dziwnego, że się wywalił. Pani ze straży miejskiej "udzielając" mu pomocy nieźle się z niego nabijała w prowadzonym z nim dialogu.
Tytuł brzmi tak jakby to strażnicy uszkodzili mu główkę ;)
Dokładnie tak pomagali mu rozbić głowę
Jakaś reklama ze komuś pomogli ? Założyli plasterek a piszą jakby wyciągnęli go z płonącego budynku pod ostrzałem Wehrmachtu, rzenada !!
"pierwszej pomocy przedmedycznej." - do licha, pierwszej pomocy MEDYCZNEJ. Skończcie powielać ten błąd! Kwalifikowane czynności ratunkowe, które wykonuje ratownik po KPP, to pomoc medyczna. Kto was szkolił? Przybylski z Divemedu?
Taa. Pijak leżał pijany nic dziwnego, że się wywalił. Pani ze straży miejskiej "udzielając" mu pomocy nieźle się z niego nabijała w prowadzonym z nim dialogu.
Tytuł brzmi tak jakby to strażnicy uszkodzili mu główkę ;)