Dzięki szybkiej reakcji kierowcy i pasażerki nie uniknie odpowiedzialności 32-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego, który wyrwał torebkę kobiecie siedzącej w samochodzie. Łupem 32-latka padło mienie o łącznej wartości około 4700 zł. Torebka wróciła do właścicielki a mężczyzna trafił do aresztu.
W sylwestrowe południe pisaliśmy w artykule o bójce na ulicy Jana Pawła, dziś informujemy o umieszczeniu sprawcy w areszcie.
W dniu 31.12.2021 o godz. 10:55 policjanci z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 32-latka, który po siłowym otwarciu drzwi pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, uderzając kobietę siedzącą jako pasażer wyrwał z rąk torebkę. Jego łupem padło mienie o wartości około 2700 zł. Były to pieniądze, karty płatnicze, telefon komórkowy, dokumenty i inne drobne przedmioty.
Szybka reakcja kierowcy oraz pasażerki w celu odzyskania skradzionej torebki okazała się skuteczna. Napastnik na widok mężczyzny i kobiety porzucił torebkę na pas zieleni i zaatakował kierowcę pojazdu, który doznał obrażeń głowy i innych części ciała. 32-letni mężczyzna został ujęty przez jeleniogórskich policjantów i osadzony w policyjnym areszcie.
W dniu 01.01 br. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze na wniosek Prokuratora Rejonowego w Jeleniej Górze zastosował wobec sprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy.
Źródło: jelenia-gora.policja.gov.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To 2700 czy 4700? Rozumiem, że inflacja, ale jeszcze nie taka?
Może sama torebka warta 2000zł, suma by się zgadzała :P
A co z durniami którzy zdetonowali petardę w autobusie? Czy już zostali złapani/
To 2700 czy 4700? Rozumiem, że inflacja, ale jeszcze nie taka?
Może sama torebka warta 2000zł, suma by się zgadzała :P
A co z durniami którzy zdetonowali petardę w autobusie? Czy już zostali złapani/