Rewelacyjna atmosfera pełna tańca, uśmiechu i zabawy towarzyszyła Biegowi Sylwestrowemu, podczas którego 176 biegaczy z Polski, Bułgarii i Szwecji powitało rok 2016.
Atmosfera była tak gorąca, że można było nie czuć 8 stopni mrozu. Gdy biegacze ruszyli na Górny Dukt, widać było tylko rząd światełek z ich czołówek-latarek. Niektórzy po drodze, gdy wybiła północ, pili szampana. Byli tacy, na których czekał na drugim kilometrze specjalny wysłannik z plecakiem wypełnionym szampanami.
Wielu przebrało się w karnawałowe stroje. Jury najwyżej oceniło przebranie i nagrodziło za nie Katarzynę Hildebrandt, Wojciecha Wowkonowicza oraz Beatę i Marka Drapikowskich. Pani Kasia wystąpiła jako "Oficjalna Przedstawicielka Zimy" i to pewnie za jej sprawą podczas dekoracji zaczął padać śnieg - dawno nie widziany, choć bardzo oczekiwany na Polanie Jakuszyckiej.

Ale byli i tacy, którzy przyjechali się nie tylko bawić, ale i ścigać. Wygrał renomowany Piotr Holly, a wśród pań Marta Andrzejewska. Nagrodę dla najstarszego uczestnika otrzymał Stanisław Mroziński, a dla najmłodszego Mateusz Koprowski. Mateuszowi w biegu towarzyszył brat oraz mama i tata.
Rozmowy i składanie sobie życzeń przez zawodników trwało długo po zakończeniu biegu. Impreza przeniosła się do baru w budynku Stowarzyszenia Bieg Piastów.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom i kibicom, że zechcieli przyjechać i powitać 2016 z nami. Wszystkiego najlepszego w 2016 roku!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze