Reklama

Spłonął dom w Kliczkowie. Straż nie miała wody?

22/11/2015 12:25

W godzinach rannych około godziny 5.00 niedzielę, w Kliczkowie spłonął budynek wielorodzinny.

 

W godzinach rannych 22 listopada 2015r. około godziny 5.00 niedzielę, w Kliczkowie spłonął budynek wielorodzinny.Z budynku ewakuowano trzynaście osob. Mieszkańcy w wyniku pożaru stracili swój dobytek. Według inspektora nadzoru budowlanego, budynek nie nadaje się do dalszego użytkowania. Na miejscu są strażacy, którzy pomagają uporządkować teren i zgliszcza.

W rozmowie z Bolec.Info mieszkańcy budynku stwierdzili, że gdy straż pożarna pojawiła się na miejscu pożaru nie miała wody, aby rozpocząć gaszenie. Straż pożarna zaprzecza. 

-Pomożemy pogorzelcom na ile to tylko będzie możliwe -mówi wójt gminy Waldemar Nalazek.
- Na razie jedna rodzina dostanie mieszkanie socjalne. Zrobimy wwszystko co w naszej mocy, aby pomóc poszkodowanym,to przecież wielka tragedia-dodaje

- Jak przyjęchała straż pożarna,to nie mogła szybko gasić ognia, bo nie mieli wystarczającej ilości wody. -mówi mieszkaniec sąsiad poszkodowanych -Z hydrantów też wody nie było, może było za niskie ciśnienie, dopiero jak przyjechał beczkowóz, a trwało to kilkadziesiąt minut, akcja gaszenie nabrało rozpędu, ogień był bardzo wysoki, baliśmy my się o to aby nie przeniósł się na nasz budydek - dodaje. 


Redakcja Bolec.Info apeluje do mieszkańców Kliczkowa i Osiecznicy, do władz gminy i powiatu o pomoc dla pogorzelców.

Przyczyny pożaru ustala policja i prokurator, a strażacy pomagają poszkodowanym w przenoszeniu rzeczy nadających się do użytku, dziękujemy im za to.



Zdjęcie pochodzi z profilu facebookowego OSP Osiecznica.      


(Bolec.Info/Kazimierz Marczewski)

Reklama

 

źródło - www.bolec.info 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pytanie - niezalogowany 2015-11-23 12:36:01

    To nie miała wody, czy ilość jej była niewystaczająca?! Tytuł co innego, a treść co innego! W średnim samochodzie gaśniczym jest tylko 2-3 tony wody, wystarcza to na 2-4 minuty gaszenia takiego pożaru, ciężkie samochody są zazwyczaj w PSP (tutaj Bolesławiec pewnie), a o stan sieci hydrantowej lokalnych władz nikt się nie zapyta? Może ktoś sprawdzi jakie są wymagania dla sieci hydrantowej na terenach wiejskich. Gdyby były hydranty, to przerwy w podawaniu wody by nie było!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości