Na ulicy Morcinka, w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10, na wstrzymanej budowie (dosłownie nad oknami mieszkań) stoi dźwig typu żuraw, który ogranicza poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, powoduje duże utrudnienia i zagrożenie.
Na ulicy Morcinka w Jeleniej Górze od około dwóch lat wstrzymana jest budowa na posesji prywatnej, która znajduje się w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10. Na tym terenie stoi dźwig typu żuraw, który ustawiony jest dosłownie nad dachem bloku mieszkalnego. Mieszkańcy są zaniepokojeni, oburzeni i odczuwają zagrożenie.
Z racji faktu, że w budynku znajdują się okna dachowe mieszkańcy zgłaszają następujące problemy związane z żurawiem:
Mieszkańcy budynku twierdzą, że ich starsi sąsiedzi idąc do sklepu obchodzą dźwig dookoła pokonując dodatkowe metry, ponieważ mają obawy przez przejściem pod tak ogromną metalową konstrukcją.
Jak informują dziennikarze Telewizji DAMI inwestor się zmienił, lecz o tym kto jest nim obecnie - nikt nie chce poinformować. Poniżej materiał filmowy w tej sprawie:
# Budowlany żuraw od kilku lat niepokoi mieszkańców
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcza ta ruina kościół To jeden z większych przekrętów klechy.
Dokładnie, ponad 20 lat zbierania od ludzi pieniędzy na budowę kościoła, który już zapewne nie powstanie. Przykry jest brak refleksji ludzi, że zostali oszukani, ksiądz został przeniesiony i żadnej odpowiedzialności za to nie ma. A wystarczyłoby nie przychodzić w niedzielę na mszę i nie dawać na tacę żeby pokazać co się myśli o takim zachowaniu. No ale to społeczeństwo chyba jeszcze do tego nie dojrzało.
Patodeweloperka psuje zdrowie mieszkańców Jeleniej Góry a służby są bezradne. Co będzie jak dźwig spadnie na budynek? Kto zwróci życie, zdrowie i mienie ludzkie ?
To jest projekt mieszkalny a nie kościół to po pierwsze a po drugie z zapytaniami do głównego projektanta: Pani Agaty Radzkiej, ona to zaprojektowała od fundamentów po dach.
Najpierw deweloper zabrał ścieżkę przy samej Młynówce, potem 600 kartonowych domków w Cieplicach a teraz zagrożenie życia, co jeszcze nam deweloperzy zgotują ???
Jak się wywroci i zabije 100 osób to urzedasy obesrajo się.
Jakby kiwał się nad plebanią to urzedasy same by go rozebrały na rozkaz czarnego.
Marcin gwalciciel 25/10/2022 W myslakowicach tutejsze organy ścigania powiazali się z bandytami i prowadzą swój własny interes pod przykrywką działań operacyjnych 1.dz.KR-8571/22 zmuszając kobiety do prostytytucji uciekając nawet do takich środków jak morderstwo (16.08.22) aby kobiety zastraszyc. 09.09.22 znaleziono zwłoki osoby która zastrzelono przez funkcjonariusza lecz wszystko zostało dziwnie wyciszone !!! służyć,chronić,gwałcić i mordować-POLICJA
Dane dotyczące projektanta: Nazwisko Radzka Imię Agata Numer uprawnień budowlanych PO/KK/258/2008 Pozostali projektanci Katarzyna Miśkiewicz - 68/08/DOIA, Piotr Niziołek - 204/DOŚ/14
Gdy trzeba załatwić zwykłego obywatela to paragraf się znajdzie ale na deweloperów to mają zawsze " związane ręce".
Na miejscu tych mieszkańców robiłabym wszystko aby usunęli tę złom. Skontaktowałabym się z telewizją.
Jeden dźwig już się zawalił w Szklarskiej. Nie czekajcie na tragedię, bo jak się zawali to pół budynku uszkodzi.
Z tą ścieżką przy Młynówce to niezły przekręt ale jak widać panuje urzędnicza znieczulica !
Może ,,złomiarze " wezmą sprawę w swoje ręce, jedna noc i zostanie profesjonalnie rozebrany. Gdzieś w Polsce poradzili sobie z mostem, jakieś czołgi, działa itp. na poligonach poradzieskm niepostrzeżenie zginęły więc żuraw to pikuś.
Kilka lat temu zawalił się budynek przy Groszowej to odrazu wszystkie służby przybyły na miejsce. Pani z nadzoru też była, a straż pożarna miała pełne ręce roboty.
"Możemy jedynie wysyłać kolejne pisma do inwestora przypominające o jego odpowiedzialności" - wypowiedź urzędniczki z nadzoru budowlanego. Odpowiedzialności??? Hahaha. Właściciel to spółka ZOO !!! Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Jedno jest pewne pani z nadzoru nie jest po państwa stronie tylko trzyma stronę z patodeweloperką.
Mówi się że wysoko postawieni urzędnicy badają już sprawę ścieżki przy Młynówce - zobaczymy co z tego wyniknie. Nie ukrywam że mam teriera który potrzebuje ruchu i ścieżka przy Młynówce byłaby dla mnie fajna alternatywą. Na Zachodzie to standard że są promenady wzdłuż rzeczek.
Jeszcza ta ruina kościół To jeden z większych przekrętów klechy.
Dokładnie, ponad 20 lat zbierania od ludzi pieniędzy na budowę kościoła, który już zapewne nie powstanie. Przykry jest brak refleksji ludzi, że zostali oszukani, ksiądz został przeniesiony i żadnej odpowiedzialności za to nie ma. A wystarczyłoby nie przychodzić w niedzielę na mszę i nie dawać na tacę żeby pokazać co się myśli o takim zachowaniu. No ale to społeczeństwo chyba jeszcze do tego nie dojrzało.
Patodeweloperka psuje zdrowie mieszkańców Jeleniej Góry a służby są bezradne. Co będzie jak dźwig spadnie na budynek? Kto zwróci życie, zdrowie i mienie ludzkie ?