- Chciałem się napić przed snem i wtedy poczułem, że to nie jest woda. To było bardzo kwaśne, potwornie niedobre i żrące - relacjonuje mieszkaniec Bolesławca, który trafił do szpitala z poparzeniem przełyku. Mężczyzna napił się wody "Żywioł Żywiec Zdrój", która prawdopodobnie zawierała chlor lub jego pochodne.
- Nie wiadomo, co to jest dokładnie, ale wiadomo, że to substancja kwasowa. Pacjent zostanie na oddziale. Lekarze zrobią pacjentowi jeszcze gastroskopię, żeby wszystko sprawdzić - zapewnia Nikolaj Lambrinow, zastępca dyrektora szpitala w Bolesławcu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taki młody człowiek i już ma przepalone gardło. Jak dalej żyć?
Ciekawe skąd on wie jak smakuje kwas "-Jaki miała smak gdy pan pił -no coś coś chyba zbliżonego do kwasu" :D
"Zobacz co powiedział mężczyzna poparzony wodą." Popatrz jak to pięknie pachnie. Słyszę coś śmierdzi.
A tam dobrze Pan wyglądasz xD
aha fajnie
Taki młody człowiek i już ma przepalone gardło. Jak dalej żyć?
Ciekawe skąd on wie jak smakuje kwas "-Jaki miała smak gdy pan pił -no coś coś chyba zbliżonego do kwasu" :D
"Zobacz co powiedział mężczyzna poparzony wodą." Popatrz jak to pięknie pachnie. Słyszę coś śmierdzi.