Reklama

Zmarł 33-letni poszkodowany w wypadku samochodowym

09/11/2022 10:05

Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany w wypadku samochodowym, do którego doszło w nocy z 27 na 28 października zmarł w szpitalu.

Policjanci patrolujący drogę wojewódzką nr 364 w okolicach miejscowości Gradówek natrafili na zdarzenie drogowe, do którego musiało dojść chwilę przed ich przyjazdem. Przystąpili do działań i zawiadomili pozostałe służby. Jak wynika z ustaleń policji, 21-letni kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen uderzył w przebiegającą przez jezdnię sarnę, na skutek czego stracił panowanie nad samochodem. Volkswagen wypadł z drogi i dachował zatrzymując się w rowie.

Pasażer (33-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego) w wyniku wypadku odniósł poważne obrażenia, między innymi okolic głowy. Został przetransportowany do szpitala. Niestety jego obrażenia były na tyle poważne, że po ponad 10 dniach spędzonych w szpitalu mężczyzna zmarł.

Reklama

Lwóweccy policjanci informują, że kierujący samochodem był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem żadnych środków odurzających. Obecnie prowadzone jest dochodzenie w sprawie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

 

 

# Zmarł 33-letni poszkodowany w wypadku samochodowym

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Plan demik - niezalogowany 2022-11-09 10:12:22

    4 dawki to nie żart

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Grzaniec_Glifosad - niezalogowany 2022-11-09 10:47:48

    Ptzepraszam ale wg mnie iesteś idiotą... Wklepując co randomowego newsa "swoje przemyślenia". Musisz się pogodzić z tym, że ludzie nie padają jak muchy po szczepionce a co więcej, bardzo możliwe że dużo wiecej zostało uratowanych od ciężkiego przebiegu choroby. Pozostało jedynie kwilenie i odwracanie uwagi od ważnych rzeczy które ciągle się dzieją w naszym świecie... Przypominasz mi pewien skecz z tymi wtrąceniami... "Ale że Dudka nie wzięli na mundial" To mógłbyś pisać zamiennie..

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2022-11-09 11:31:44

    Tak sobie patrze na uszkodzone auto i jakos nie wyglada mi to na sytuacje, ktora moglaby grozic utrata zycia. Normalny daszek bez specjalnych wgniotow, kierowca powinien byl to przezyc. Nie byl zapiety?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości