To już kolejny kierowca, który prawdopodobnie nie zwrócił uwagi na znaki drogowe. Wjechał na remontowaną drogę i wpadł do wykopu.
Ulica Wolności jest objęta czasową zmianą organizacji ruchu drogowego. Remontowany odcinek drogi od skrzyżowania z ulicą Lipową do skrzyżowania z ulicą Orkana jest całkowicie wyłączony z ruchu. Mówią o tym znaki drogowe, słupki ustawione wzdłuż remontowanego odcinka i wielkie tablice informujące o remoncie.
Kierowcy ignorując znaki drogowe wjeżdżają na remontowaną drogę, co - tak jak w przypadku zdarzenia, do którego doszło dziś w nocy - może skończyć się nieciekawie. Kierowca zielonej Toyoty jadąc od strony Jeleniej Góry w kierunku Cieplic wjechał na remontowany odcinek ulicy Wolności. Powinien on - zgodnie z obowiązującymi przepisami - wjechać na lewy pas, by korzystać z objazdu. Niestety nie zrobił tego i swoją podróż zakończył w wykopie.
# Zignorował zmianę organizacji ruchu i wpadł do wykopu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś mi odpowie o co tutaj z tymi pracami drogowymi się wyprawia? Dlaczego na remontowanej drodze na ul. Wolności tak bardzo mało osób pracuje? Zawsze jak jadę ok. 9-tej to widzę na placu remontowanej drogi zaledwie 3-5 osób, czy są to maksymalne możliwości pracowników tej firmy? Dlaczego władze nas oszukują, że te remonty tak długo muszą trwać, gdy tak naprawdę niemal nikt tam za dnia nie pracuje. Przecież można szybciej poprowadzić te remonty, to samo dotyczy się Marczyc, Podgórzyna, bo tam też to wszystko jest rozkopane a od miesiąca niemal nikt nie pracuje. Przecież wy mieszkańcy, kierowcy przez taki cyrk jesteście z pieniędzy dymani. Dlaczego nic nie reagujecie? macie na to wszystko wywalone? Przecież są to wasze pieniądze, wydawane z publicznych pieniędzy, mało tego przez takie długotrwałe remonty i objazdy, postoje na dodatkowych światłach dwa razy czasu i pieniędzy tracicie, w końcu paliwo też niemało kosztuje.
Bo nie ma ludzi do pracy. Dzisiaj robotnik zarabia więcej niż człowiek po studiach a i tak nikt nie chce pracować. Jak przyjdzie jakiś młody to byle do pierwszej wypłaty i tyle go widzieli albo nic nie robią tylko w telefonach grzebią. Pracowników NIE MA i nie będzie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie ma obowiązku jazdy samochodem (są inne sposoby przemieszczania się). Gdyby każde wykroczenie popełnione za kierownicą skutkowało dotkliwymi konsekwencjami, mielibyśmy o połowę mniej tego syfu na jezdniach, mniej korków, wypadków, nielegalnych parkingów, piękniejszą zieleń i lepsze powietrze.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wypad to prywatne samochody z miast: miasta są dla ludzi. Ludzie w miastach korzystają z komunikacji miejskiej i własnych nóg, zmotoryzowany oszołomie.
Ktoś mi odpowie o co tutaj z tymi pracami drogowymi się wyprawia? Dlaczego na remontowanej drodze na ul. Wolności tak bardzo mało osób pracuje? Zawsze jak jadę ok. 9-tej to widzę na placu remontowanej drogi zaledwie 3-5 osób, czy są to maksymalne możliwości pracowników tej firmy? Dlaczego władze nas oszukują, że te remonty tak długo muszą trwać, gdy tak naprawdę niemal nikt tam za dnia nie pracuje. Przecież można szybciej poprowadzić te remonty, to samo dotyczy się Marczyc, Podgórzyna, bo tam też to wszystko jest rozkopane a od miesiąca niemal nikt nie pracuje. Przecież wy mieszkańcy, kierowcy przez taki cyrk jesteście z pieniędzy dymani. Dlaczego nic nie reagujecie? macie na to wszystko wywalone? Przecież są to wasze pieniądze, wydawane z publicznych pieniędzy, mało tego przez takie długotrwałe remonty i objazdy, postoje na dodatkowych światłach dwa razy czasu i pieniędzy tracicie, w końcu paliwo też niemało kosztuje.
Bo nie ma ludzi do pracy. Dzisiaj robotnik zarabia więcej niż człowiek po studiach a i tak nikt nie chce pracować. Jak przyjdzie jakiś młody to byle do pierwszej wypłaty i tyle go widzieli albo nic nie robią tylko w telefonach grzebią. Pracowników NIE MA i nie będzie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.